Autologin
 | Hasło uciekło? | Nowe konto | Wyślij newsa |

Strona główna | Newsy | Regulamin | Archiwum | Forum | Linki | Reklama | Współpraca | Kontakt | Dołącz do SZ! | Redakcja

Motogry

Newsy
Informacje
Zapowiedzi
Recenzje
Demotesty
Filmy z gier
Galerie
Poradniki
Kody
Download

Premiery
Producenci
Wydawcy
Dystrybutorzy PL

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Testy sprzętu
Publicystyka

Screen Miesiąca
Speed Lista
 
 

Motoryzacja

Newsy
Prezentacje / Testy
Salon

Recenzje filmów
Filmy
Wywiady

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Publicystyka
Tuning
 
 

Motorsport

Newsy
Formuła 1 (2009)
Relacje z imprez
Galerie z imprez
Janusz Kulig
 
 

Colin McRae: DIRT - strona 2



Autor: Marcin Kubicki - PCArena.pl
Data publikacji: wtorek 27 maja 2008


Warstwa dźwiękowa


Jeśli chodzi o stronę dźwiękową, nie jest już tak cudownie jak w przypadku grafiki, co nie znaczy, że jest słabo lub choćby przeciętnie. Każdy z pojazdów ma unikalny odgłos silnika. Świetnie nagrane zostały odgłosy zderzeń i inne efekty, które słychać na torze. Gra nie posiada soundtracku, ale instrumentalne kawałki, które słychać w menu i w czasie replayów.

Wszystkie one stoją na dobrym poziomie. Przyczepić można się natomiast do pilota, który brzmi po prostu nieprzyjemnie. W dodatku jego pojawiające się co jakiś czas komentarze, mające być zabawnymi, po jakimś czasie zaczynają nieco irytować. Z drugiej strony, pilot przed rozpoczęciem wyścigu daje bardzo ciekawe i dobre rady dotyczące zachowania się na torze.

Konkrety


Tak się pozachwycałem jak to dawno nie miałem okazji czynić. Nie oceniając jednak książki po okładce, przejdźmy do sedna. Gra oferuje sześć różnych dyscyplin, które większości graczy mogą wydać się nieco egzotyczne. Jest tu bowiem m.in. mało popularny w Polsce rallycross czy hillclimb i, być może kojarzony przez część osób crossover. Na szczęście każdy z wyścigów jest szczegółowo opisany przez narratora, a pierwsze potyczki w każdej z dyscyplin są bardzo łatwe. Część z tras na których przychodzi nam się ścigać jest bardzo popularnych. Np. w hillclimbie, czyli wyścigu górskim, dostępny jest Pikes Peak znajdujący się w stanie Kolorado, który liczy 156 zakrętów na 20 kilometrach długości. Największe różnice między konkurencjami to najczęściej sposób prowadzenia danego typu pojazdu. Mimo wszystko jednak postawiono na arcade'owe rozwiązania, dzięki czemu bardzo szybko można nauczyć się kierowania nawet najbardziej opornie wyglądających samochodów. Nie ma obawy, że w pewnym momencie gra stanie się zbyt łatwa. Wystarczy wtedy zmienić poziom trudności. Im wyższy tym przeciwnicy stają się bardziej wymagający.

Zwolennicy ekstremalnych doznań od razu niech ustawią najwyższy poziom. Po jednej stłuczce zostaną odesłani przez organizatorów do domu. DiRT wciąga, jest uzależniający i zdecydowanie potrafi stanowić wyzwanie dla każdego gracza. W dodatku widoki zza siedzenia kierowcy pozwalają na jeszcze głębsze wczucie się w klimat wyścigów. Trzeba zaznaczyć, że kamera umiejscowiona w tym miejscu zdecydowanie spełnia swoje zadanie, co nie jest częstą cechą w tego typu grach.

Tryb kariery


To chyba to, co większość osób lubi najbardziej. Nie pojedyncze wyścigi i turnieje, ale właśnie tryb kariery, który zresztą w DiRT został świetnie skonstruowany. W czasie gry pniemy się w górę po drabince wydarzeń. Za wygrane wyścigi otrzymujemy punkty, dzięki którym możemy odkrywać nowe warstwy trybu i otrzymać pieniądze na kolejne pojazdy i dodatki do nich. Ponad 60 turniejów, 50 pojazdów do odkrycia i 180 dodatków do nich zajmuje nam długie godziny. Rozpoczynając przygodę na samym dole rankingu (na szczeblu pierwszym), przed nami jest 11 różnych wyścigów i tyleż szczebli.

Awans wyżej zależy od ilości punktów zdobytych w czasie wyścigu. Im lepiej idzie nam gra, tym stawia ona przed nami większe wyzwania, ale wyposaża nas też w lepsze samochody, które mają poruszać się już nie po prostych, ale wyboistych drogach w których pilot nie może nadążyć nad następującymi jeden po drugim zakrętami. To świetny system, bo pozwala słabszym graczom dłużej uczyć się dobrej jazdy, a lepszym pozwala pominąć poziom trudności, który może ich tylko zanudzić. Dodatkowo, przed każdym wyścigiem można ręcznie zmienić poziom, gdy np. zdarzy nam się gdzieś utknąć na dobre.

Poprzednia strona << 1  2  3  >> Następna strona

WsteczDo góry 

Ankieta

Co sądzisz o Need For Speed Shift 2?

Jest super!

Jest ok

Nic nadzwyczajnego

Zawiodłem się

Nie grałem...



 
 

Polecamy

gameTRANCE.pl
gameranking.pl
GTAUltimate.net
 
 

Copyright © 2000-2009 Speed Zone. Wszelkie prawa zastrzeżone!
Layout: Andrzej 'Al Catraz' Markowski, CMS: e107.

RSS


Czas tworzenia: 0.1624 sekund(y). DB queries: 12.