Autor: S4jm0n Data publikacji: środa 10 sierpnia 2005
Wrrrum…bul..bul..bul..
Tak właśnie brzmi silnik V8 jeśli miałbym to opisać w skrócie ;) I tak samo brzmi w Driv3rze co oznacza, że dźwięki samochodów stoją na przyzwoitym poziomie. Są całkiem przyjemne i miło posłuchać podczas jazdy bulgocącego V8 pod maską. Muzyka to jednak już inna bajka. O ile ta w MENU jest bardzo przyjemna dla ucha i wprowadza w nastrój, o tyle ta podczas rozgrywki jest rozpraszająca. Usłyszymy takie kawałki jak „Move Over” – Teddybear, „c’mon and try” – mellowdrone, „Destiny” – Syntax, „Boy from The City” – SLO-MO.
“Uwaga…akcja !”
Na koniec wspomnę jeszcze o trybie reżysera. Wszystko to co wyczyniamy podczas gry możemy nagrać. Jeśli udał nam się jakiś efektowny pościg albo manewr, zatrzymujemy grę i wchodzimy w tryb powtórki. Tam do wyboru mamy kilka kamer jak np. kamera pościgowa podążająca za wybranym autem, z perspektywy pierwszej osoby, za autem oraz na kamera na kole i stojaku. Jeśli żadna z nich nie przypadnie nam do gustu możemy także ustawić własną kamerę. Dla każdej z kamer są przewidziane również różne efekty jak rozmycie, spowolnienie, obrót, powiększenie albo blokada na danym samochodzie w przypadku kamery na stojaku. Opcji jest jeszcze kilka o czym jednak już nie będę się rozpisywał. Sterowanie w tym trybie jest dosyć proste. Szybko można załapać o co chodzi i kręcić własne filmiki, jeśli ktoś nie ma co robić. Jest to po prostu, jak to określił mój kolega – „element ozdobny do i tak nieudanej produkcji”. I z tym zdaniem muszę się zgodzić.
Polonizacja
Dodam jeszcze parę zdań odnośnie polonizacji gry, która jak zwykle jeśli chodzi o CDProjekt stoi na wysokim poziomie. Całe szczęście, ze podczas cut-scenek nie pokusili się o podkładanie głosów a dodanie jedynie napisów. Jednak jest coś co razi, a mianowicie owe napisy. Dokładniej chodzi o to, że w pewnych momentach są one po prostu zbędne, a nawet śmieszą. Rozumiałbym je, gdyby była to wersja gry dla nie słyszących ale jeśli na ekranie widzę i słyszę prysznic lub syreny policyjne to po co mi do tego napis ?
„Z gówna tortu nie ukręcisz”
Nie ma się co oszukiwać. Driv3r jest nieudaną produkcją. Nie jest grą przeciętną. Jest po prostu grą nudną, przereklamowaną i właściwie nie wnoszącą nic nowego na rynek gier. Jest to bardziej próba skopiowania nie tyle co GTA ale jakże stającej się już powoli kultową - gry Mafii. Rozgrywka jest nudna, jazda samochodami gorsza od tej w pierwszej części. Na parę minut może nas przyciągnąć jeszcze tryb reżyserski ale po pierwszym wyłączeniu gry, prawdopodobnie już nigdy jej nie odpalimy. Ja to robiłem z przymusu ;-)
może i tak ale to nie jest to co zapoiadali twórcy gry :( gdyby driv3r byl wydawany w tej formie ale np przez play to by mówili że całkiem niezła gra... ale tak? czekamy na kolejną część drIVer :P
A i w kiblu nie da się spuścic.... Co z tym zrobic jak babcia niechcący ci na gwiazdkę kupi...
Chyba , że się przebloeje te:
-Pochrzanioną fizykę
-Sterowanie ( koledzy mi mówili, że ponoc F5+z+klaw numer.)
A popatrzcie na zalety:
Zawsze są rzeczy gorsze (np. rwanie zęba)
Jak już wyżej spomniano mało miejsca w koszu
I zawsze można trochę powiczyc przed lekcją grania na herfie... :P
ja bym jej nawet patykiem przez szmatę nie dotknął a co dopiero o ściąganiu mówić... daruj se to
TENsztefan
25 sie 08 - 13:50
Gość
Ide se do sklepu i zastanawiam sie nad wymaganiami. Bedzie sie dalo grac na GeForce4MX Athlonie 2400+ i 512 ramach? Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).