Autologin
 | Hasło uciekło? | Nowe konto | Wyślij newsa |

Strona główna | Newsy | Regulamin | Archiwum | Forum | Linki | Reklama | Współpraca | Kontakt | Dołącz do SZ! | Redakcja

Motogry

Newsy
Informacje
Zapowiedzi
Recenzje
Demotesty
Filmy z gier
Galerie
Poradniki
Kody
Download

Premiery
Producenci
Wydawcy
Dystrybutorzy PL

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Testy sprzętu
Publicystyka

Screen Miesiąca
Speed Lista
 
 

Motoryzacja

Newsy
Prezentacje / Testy
Salon

Recenzje filmów
Filmy
Wywiady

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Publicystyka
Tuning
 
 

Motorsport

Newsy
Formuła 1 (2009)
Relacje z imprez
Galerie z imprez
Janusz Kulig
 
 

Kubica: "Nie mam już marzeń-teraz stawiam sobie cele"

Autor: S4jm0n
Data publikacji: piątek 10 listopada 2006


Wczoraj Robert Kubica zagościł do Warszawy. Jako student Politechniki Warszawskiej, wydziału Samochodów i Maszyn Roboczych oraz redaktor naszego portalu, było mi dane spotkać się z nim dwa razy tego dnia.

Spotkanie na SiMRze


Punktualnie o godzinie 11, pod wydział SiMRu podjechało bordowe BMW 550i oraz granatowe 750i. Na spotkanie ze studentami przyjechali: Robert Kubica, prezes BMW Polska Erich Papke, dyrektor komunikacji teamu BMW Sauber F1 Hanspeter Brach oraz prowadzący konferencję Andrzej Borowczyk. Na gości czekał już obecny dziekan wydziału – prof. Dr hab. inż. Jerzy Bajkowski. Sala wykładowa była wypełniona po brzegi przez licznych studentów oraz kilku dziennikarzy. Temat spotkania brzmiał: „Technologie i bezpieczeństwo w Formule 1”.
Robert, na życzenie p. Borowczyka zaczął jednak od podsumowania sezonu 2006 i pracy w zespole. Kubica opowiadał o tych lepszych i tych gorszych chwilach podczas Grand Prix, w których brał udział. Zaznaczył, że jest zadowolony ze swojej jazdy, udało mu się zakwalifikować za każdym razem do najlepszej 10-ki. Przedstawił także niewielki zarys tego, jak wygląda typowy weekend F1. Podkreślił jak ważny jest dobór opon i ogrom czasu, jaki zespół poświęca na badania właśnie tym elementem, który jest jedynym łącznikiem z podłożem. Andrzej Borowczyk dodał, iż Robert przejechał za kierownicą bolidu F1 już 21 781 km. Zadowolenie z Roberta wyraził także Erich Papke, który jest ponoć wybornym znawcą Formuły 1 oraz jej wielkim fanem. Nadszedł jednak czas na meritum spotkania.
Robert stwierdził, że dużo bezpieczniej czuje się w bolidzie F1 aniżeli w samochodzie produkcyjnym. Opowiadał o tym, jak są indywidualnie dopasowywane i budowane fotele oraz kierownice dla każdego z kierowców. Po wyjaśnieniach Kubicy dotyczących dyferencjału, który kierowcy F1 mogą ustawiać dowolnie na każdą z trzech sekcji (wejście, zakręt, wyjście) każdego zakrętu, Andrzej Borowczyk powiedział, że Robert prawdopodobnie bez problemów zdałby egzamin z dyferencjałów. Na to stwierdzenie studenci jednak zaprzeczyli po czym całą salę wypełnił śmiech – zarówno ze strony zaproszonych gości jak i samych studentów ;)
Takich sytuacji do śmiechu nie brakowało. Robert był rozluźniony. Często żartował i używał potocznego języka na przykład opowiadając o tym, jak niebezpieczne wyścigi F1 były 20-30 lat temu: „Kierowcy wjeżdżali do boksów ile fabryka dała, zmiana opon, a potem rura!”. O tym, jak technologia Formuły 1 jest „przeszczepiana” do samochodów produkcyjnych opowiadał głównie Erich Papke. Robert nadmienił, że w sezonie, z jednego GP na kolejne, bolid poprawia się o ok. 0.15 sek. na okrążeniu: „Gdybyśmy w GP Brazylii wystartowali bolidem z GP Bahrajnu, z pewnością przyjechalibyśmy na ostatnich pozycjach”. Dodał, że w sezonie 2006, największy postęp BMW Sauber Team poczynił w pracach nad podwoziem bolidu.
Następnie przyszedł czas na pytania studentów, którzy pytali go o to, czy znajduje czas na życie prywatne, czy roszady w pozostałych zespołach jakoś wpłyną na pozycję BMW Sauber oraz czy on i jego zespół mają jakiekolwiek słowo do powiedzenia w sprawie budowy toru F1 w Polsce. Na ostatnie z pytań Robert żartobliwie odpowiedział: „Z tego co wiem, to już się budują nawet trzy tory F1 w Polsce”, po czym dodał: „Na razie nie ma co liczyć na tor F1 jeśli w Polsce nie ma nawet jednego porządnego toru, gdzie młodzi ludzie mogą się wyszaleć…no może poza torem w Poznaniu. Wtedy dopiero może być mowa o Formule 1 w Polsce”. Na pytanie jednej z uroczych studentek: „Czy podczas GP Chin rzeczywiście potrąciłeś mechanika? Co się z nim stało?”, Kubica uśmiechnął się i wyjaśnił: „Tak, potrąciłem ale wszystko z nim dobrze – żyje. Po prostu po zbyt wczesnej zmianie opon, zarówno hamulce jak i opony nie zdążyły dostatecznie się rozgrzać przez jedno okrążenie, co było powodem lekkiego zarzucenia tyłu przy wjeździe do boksu”.
Ok. godziny 12 dyskusja musiała się skończyć. Robert rozdał jeszcze mnóstwo autografów (m.in. w indeksie jednego ze studentów, na karcie miejskiej czy samochodach zabawkach), pozwolił na kilka pamiątkowych zdjęć i udał się na konferencję prasową do budynku Focus.
Ja dotarłem tam pół godziny przed rozpoczęciem konferencji, której start został zaplanowany na godzinę 13. Zdążyłem więc zająć miejsce siedzące oraz wziąć płytę z materiałami prasowymi z sezonu 2006 BMW Sauber Team F1. Z każdą minutą schodziło się coraz więcej dziennikarzy z każdej stacji telewizyjnej i radiowej oraz prasy.

Konferencja prasowa w budynku Focus


Tematem konferencji było Podsumowanie sezonu 2006 i od tego też Kubica zaczął. „Po podium na Monzy niektórzy by chcieli, żebym zawsze był na podium, ale sporty samochodowe, Formuła 1 rządzi się trochę innymi prawami. Nie zawsze się da wygrywać, nie zawsze się da przyjeżdżać na podium. Ale oczywiście wszyscy nad tym pracujemy, żeby dobić do tej czołówki.” Następnie mówił o tym, że dla niego i zespołu sezon się jeszcze nie skończył. Pod koniec listopada czterech kierowców BMW Sauber będzie testować bolidy na torach w Monachium i Jerez. „Testowaliśmy już nową skrzynię biegów, dzięki której zyskamy kilka dziesiątych sekundy na okrążeniu. To dużo” – dodał Kubica. Robert podczas listopadowych testów spędzie najwięcej czasu na torze bo aż 7 dni. Nick Heidfeld, Sebastian Vettel oraz Timo Glock będą odpowiednio w podanej kolejności mniej czasu na torze.
Następnie głos zabrał Erich Papke, który stwierdził, że sukcesy BMW Sauber Team F1 mają nie mały wpływ na wizerunek całej marki. Pomimo tego, że BMW od zawsze były autami o dynamicznej charakterystyce, to dzięki Formule 1, ta dynamika została jeszcze bardziej podkreślona co przekłada się także na wzrost sprzedaży. Zapytany o to, co myśli o polskim kierowcy w niemieckim zespole, odpowiedział, że BMW jest firmą ogólnoświatową, skupia w swoich zakładach mnóstwo obcokrajowców, w tym także polaków. Wspomniał w tym miejscu o polskich projektantach nadwozi.
Przyszedł w końcu czas i na pytania dziennikarzy – część z nich była co najmniej niestosowna jak np. na temat wykształcenia, co Robert skwitował krótko: „Jestem świadom swojego wykształcenia”. Na tematy prywatne w ogóle nie odpowiadał: „Jestem kierowcą Formuły 1 i na ten temat mogę się wypowiadać, gdybym był aktorem, to może bym mówił o swoim życiu prywatnym”.
Andrzej Borowczyk zapytał Roberta o trzy ulubione tory, aby podał je w kolejności od tego, na którym najbardziej lubi się ścigać; „Suzuka, Suzuka i jeszcze raz Suzuka! Niestety, już nie wrócimy tam w przyszłym roku. Bezpieczeństwo wzięło górę nad konfiguracją toru. To jednak dosyć stary obiekt, ale atmosfera panuje tam naprawdę wyjątkowa. Po wyścigu Japończycy siedzieli na trybunach jeszcze o ósmej wieczorem, co jest nie do wyobrażenia na europejskich obiektach. Szkoda Suzuki, ale mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze uda mi się tam wystartować.”.
Na temat piątkowych treningów, które od przyszłego sezonu nieco się zmienią (dwie 90-minutowe sesje, możliwość używania innego silnika, wciąż limitowana ilość opon), odpowiedział, że najlepiej dla niego byłoby, gdyby ich nie było i jechaliby od razu kwalifikacje ale to już zależy od kierowców i tego jak szybko adaptują się do nowych torów. Przy okazji został zapytany także o kwalifikacje, czy podoba mu się taka forma jak jest teraz i jaka byłaby wobec niego najlepsza. Robert przyznał, że obecna forma zapewnia z pewnością „show” widzom i przyciąga ich zarówno na trybuny jak i przed telewizory ale dla kierowców najlepszym rozwiązaniem byłoby jedno okrążenie. Na podstawie czasu z tego okrążenia byłaby ustalana lista startowa.
Co jeszcze zmieni się w przyszłym sezonie? W jakim kierunku pójdzie rozwój Formuły 1? „Formuła 1 to w mojej wizji najszybsze na świecie jednomiejscowe, czterokołowe pojazdy na zamknięty tor. Niestety, nie wszyscy tak myślą. Wszystkie te wprowadzane zmiany są po to, żeby spowolnić F1. Z jednej strony przemawiają za tym względy bezpieczeństwa, z drugiej mówi się o większym „show”. Bez względu na zmiany, 400 osób u nas w Hinwil pracuje nad tym, żeby bolid był jeszcze szybszy. Sześć lat temu F1 była wolniejsza niż obecne samochody GP2. Postęp i tak jest nieunikniony. Ma być więcej wyprzedzeń, więcej akcji, ale konstrukcja formuł jest taka, że im większa aerodynamika, im większe dociążenie, tym trudniej za kimś jechać, próbować ataku, wyprzedzać.”
Kolejna zmiana na przyszły sezon dotyczy opon – zostanie tylko jeden dostawca: Bridgestone. Robert Kubica mówił, że będzie na pewno mniej testów - 60-70% czasu spędzonego do tej pory na testach spędzili właśnie nad oponami. Opony będą twardsze, a tym samym czasy się pogorszą, ale tak samo dla wszystkich. Ze wstępnych testów w tunelu aerodynamicznych, już teraz zespół wie, że tracą samym kształtem – konstrukcja bolidu musi być nieco inna. Robert przyznał jednak, że wszyscy są dobrej myśli, sztab inżynierów w Hinwil i Monachium pracują nad tym.
Jeden z dziennikarzy zapytał: „Twoim marzeniem było zasiąść choć raz za kierownicą bolidu Formuły 1. Spełniło się i to w dużym stopniu. Jakie masz teraz marzenia?”. Robert uśmiechnął się powiedział: „Marzenie jest tylko jedno. Spełnia się i tyle. Teraz stawiam sobie cele”, dziennikarz nie dawał jednak za wygraną: „Nie wierzę, że nie marzysz o tytule Mistrza Świata?”, Kubica skwitował krótko: „A może to nie marzenie, tylko cel”.
W przyszłym sezonie pojawi się także kilku nowych kierowców. Zapytany o to, kogo spośród nich obawia się najbardziej, Robert wskazał na Louisa Hamiltona: „Bo uważam, że jest z nich najlepszy”. Jedno z ostatnich pytań zadał redaktor Interii, w imieniu użytkowników Serwisu Motoryzacja INTERIA.PL:
„Na czym polega takie doskonalenie na tym etapie wtajemniczenia zawodowego, jakim jest startowanie w roli kierowcy wyścigowego F1?”
„Jestem kierowcą dość agresywnym na torze. Czasu na uczenie się kierowca bolidu Formuły 1 już nie ma, jak się już czegoś człowiek wcześniej nie nauczy, to nie ma na to później czasu. Jazdy, które odbywamy przed wyścigami to są testy, a nie treningi. Mój styl jazdy? Jest trochę inny, ale nie jest zły...”
Na koniec został jeszcze poruszony temat tego, co powinni zrobić młodzi chłopcy, którzy także chcieliby się ścigać, oraz jak Robert jeździ na codzień. Na pierwsze pytanie odpowiedź brzmiała: „Nie mogę powiedzieć, bo potem ktoś zarzuci mi, że namawiam ich do ucieczki z Polski. A tak na serio młodzi powinni jeździć jak najwięcej i być wobec siebie samokrytyczni.” Na drugie pytanie Kubica odpowiedział: „Droga nie jest torem wyścigowym, co nie wszyscy w Polsce potrafią zrozumieć. Szkoda, że u nas nie może być tak, jak za granicą, gdzie jeżeli młodzi ludzie chcą się wyszaleć za kierownicą, to mogą to robić na torach...”

PS: Robert zdał na prawo jazdy za pierwszym razem, choć egzaminator powiedział, że jeździ smętnie ;)


Ocena

 9.6 - 3 głosy
     Jak oceniasz ten materiał?


Komentarze ... 10 ostatnich

bullet pawes21
10 lis 06 - 23:26
Komentarze: 342
Kubica Up, Up, And Away! ! !


Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).

WsteczDo góry 

Ankieta

Co sądzisz o Need For Speed Shift 2?

Jest super!

Jest ok

Nic nadzwyczajnego

Zawiodłem się

Nie grałem...



 
 

Polecamy

gameTRANCE.pl
gameranking.pl
GTAUltimate.net
 
 

Copyright © 2000-2009 Speed Zone. Wszelkie prawa zastrzeżone!
Layout: Andrzej 'Al Catraz' Markowski, CMS: e107.

RSS


Czas tworzenia: 9.2783 sekund(y). DB queries: 15.