Autor: HMP Data publikacji: czwartek 21 września 2006
Od Garbusa po Lexusa...
Wybór aut jest całkiem spory. Osiemnaście pojazdów z różnych etapów historii Forda (od Mustanga po GT, w tym takie rodzynki jak Sierra RS500) powinno gwarantować niezłą frajdę. Problem w tym, że wszystkie prowadzą się tak samo. Bez różnicy czy to FWD, AWD czy RWD model jazdy jest ten sam. W zasadzie to tło przesuwa się szybciej, a mocniejsze auta dłużej "palą kapcia" (co za wsiórskie określenie). Co do ich wykonania nie mam zastrzeżeń. Za to do "progresywnego systemu uszkodzeń" już tak. Nie wiem na czym niby polegają te uszkodzenia. Może autorowi tych słów chodziło o dyndający zderzak albo zbite lampy, tylko nie wiedział jak to nazwać? Trasy również nie zachwycają. Rzekłbym, że są nudne. Co tu opisywać - spójrzcie na screeny, a wybrałem "najciekawsze". Dla mnie wszystkie wyglądały podobnie więc wierzę na słowo dystrybutorowi, że jest ich 24 (lustrzane odbicia cwaniaczki też się liczą).
Meritum + finał
Na sam koniec pozostawiłem sobie kwestię grafiki i dźwięku. Gra ma całkiem rozsądne wymagania sprzętowe, choć na moje oko są dwukrotnie zawyżone. "Znakomita oprawa graficzna i dźwiękowa", to chyba jakaś kpina? Ja rozumiem, że Polska to taki mały kraj, 20 lat w tyle za Zachodem, ale bądźmy poważni. Być może na tle NFS III grafika jest ładna, ale dźwięk... Auta sobie ryczą, jadą i tyle. W menu jest chyba jakaś muzyka, ale pamiętam ją równie dobrze jak śniadanie, które jadłem rok temu. Zapomniałbym dodać, że w FSR jest multiplayer! Polega na zaproszeniu do domu jednego kolegi i graniu na jednym komputerze. Panowie z RazerWorks przespali chyba ostatnie dziesięć lat...
FSR nie jest grą złą. To typowa arcadówka, która może przyciągnąć do siebie nazwą. Z technicznego punktu widzenia nie oferuje prawie nic nowego i powiela znane pomysły. Ford Racing 3 otrzymał ode mnie 45%. W przypadku FSR jest to już 55%. Patrząc nietrzeźwym okiem, za 4 edycje gry wyjdzie produkt doskonały. Tylko kto wtedy będzie chciał w to grać?
Za to mnie strasznie wciągnęła! Nie jest za łatwa, ale jak się trochę pojeździ to można ją całkiem szybko przejść. Nie zgodzę się z autorem artykułu że każdy samochód prowadzi się tak samo! Mój ulubiony wóz to Shelby GT - na początku myślałem że nie da się nim jeździć, ale trochę cierpliwości i rekordy twoje.
KAMILOS
27 cze 07 - 16:01
Gość
Ja do piero zaczynam ale uważam,że jest świetnna.Mam tylko dwa pierwsze wozy i kody mi nie działają.podam wam je:
udlrrlud-odblokowujewszystkie trasy,samochody,wyścigi i zawody.
udlrrll-udziela Ci milionowego kredytu
udlrrrr-odblokowuje wszystkie samochody i wypełnia nimi garaże
urdl-wszystkie samochody są czarne, równieżsamochody przeciwników.
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).