Autor: Lampek Data publikacji: wtorek 30 grudnia 2008
A co dalej? Nic. GTA ciągle ewoluuje i dąży do perfekcji. Miasto jest dopracowane i naprawdę żyje (spójrzcie choćby na przechodniów - każdy zajmuje się własnymi sprawami. Nie są to już tylko kukły, których jedynym sensem istnienia było dawanie się rozjeżdżać), mnogość detali i szczegółów budzi podziw. Gra jest wielka, dokładna, szalenie grywalna. Po prostu kompleksowa, jeśli można użyć tutaj takiego stwierdzenia. Odpowiada mi to dużo bardziej niż skupienie się na wciskaniu niepotrzebnych nikomu nowalijek, jak to miało miejsce w San Andreas.
Jest jednak druga strona tego medalu. Tak naprawdę Rockstar zachowuje się z GTA podobnie jak Electronic Arts z Need For Speed. Zasadnicza różnica polega na tym, że tutaj błędy się naprawia a świetne pomysły rozwija, tam z kolei karmi się nas ciągle tą samą papką. Jednak moje niezwykle wymagające paluszki chcą więcej dopracowanych i przemyślanych nowości! Może czegoś innowacyjnego? Proszę, drodzy programiści z Rockstar, zaskoczcie nas czymś następnym razem. Byle pozytywnie. Bo jeśli nie pozytywnie, to chcę dalej to, co serwuje mi GTA IV…
…czyli pyszny, odgrzewany kotlecik przyprawiony w najlepsze dodatki.
PS: Dobrym sposobem na zwiększenie limitu ustawień graficznych jest przeprowadzenie defragmentacji dysku/dysków oraz wywalenie niepotrzebnych programów z autostartu. Linki do dobrych stron poniżej:
1. Tweaks.pl (polecam cały czternastopunktowy kurs optymalizacji kompa)
2. poradykomputerowe.pl (porządkujemy autostart)
Grand Theft Auto IV
Rockstar Games
Cenega Poland
C2D 1.8GHz, 1.5GB RAM, GeForce 7900 lub lepszy
Szczegóły, detale, smaczki
Otoczka fabularna
Fizyka i wszystko, co z nią związane
Rozwinięcie dobrych pomysłów, rezygnacja z tych gorszych
Oprawa Audio
Multiplayer
Kolejne, świetne GTA wraz ze wszystkimi zaletami poprzednich części
OPTYMALIZACJA!
Graficznie nie powala *
W sumie żadna nowość
Małe bo małe, ale jednak irytujące bolączki
Jak na tyle szumu medialnego: mogło być lepiej
* - być może na wyższych ustawieniach wygląda bosko i w ogóle, ale co z tego, skoro żaden gracz nie może tego sprawdzić?
Dodam jeszcze, że wystarczy odpalić dowolną grę sieciową, która skupia graczy, którzy mają za sobą już doświadczenie - na przykład Enemy Territory albo Counter Strike. Każdy powie, że różnice zacierają się dopiero w okolicach 50 klatek i wyżej.
Cytat za CD Action nr. 01/2009:
"W skrócie - to metoda [przyp. red - ichniejszy konfigurator] na pokazanie, na jakim sprzęcie i przy jakim poziomie detali gra chodzi z prędkością MINIMUM 30fps(...) gdy gra nie trzyma stabilnych 30 fps(...)"
Jak widzisz, 30 fps to "stabilny" poziom. Wyróżniają trzy kolory: zielony - najwyższe detale, płynna gra. Pomarańczowy - płynna gra na średnich detalach, czerwony - plynna gra na minimalnych detalach, czarny - gra nie trzyma "stabilnych" 30 fps.
Jak ocenili GTA IV?
Minimalny sprzęt: Vista, Intel Core2 Duo E7200, Radeon HD4850, 2GB Ram
Wyniki: 800x600 pomarańczowy; 1280x1024, 1680x1050 czerwone, 1920x1200 czarne
Najlepszy sprzęt ich redakcji: Vista, Intel Core2 Duo E8400, GeForce GTX 260, 2 GB Ram
Wyniki: jak wyżej, tylko w najwyższej rozdzielczości pojawił się czerwony.
Słabsze komputery - wszędzie opcja czarna.
Jak widzisz, nie ma ani jednego zielonego pola oznaczającego grę w maksymalnych detalach. Podobnie są tylko dwa pomarańczowe pola, w rozdzielczosci 800x600.
Mam nadzieję, że tym przypisem Cię już przekonam, jaka granica jest uznawana za minimalną oraz jak GTA IV chodzi nawet na najmocniejszych komputerach.
W sumie mnie nie przekonuje nigdy gadanie graczy bądź "specjalistów" z branży gier komputerowych. Dla nich gdyby nagle podskoczyła granica do 60FPS gra przy 50 by nie była płynna...Taka to juz skopana branża.
Może i w GTA 4 jest kiepsko z optymalizacją, ale nie mówimy od razu, że jest tragedia.
Wiesz, GTA oceniam przez pryzmat serii, kosztu i obietnic, nie jest to gra za 20 złotych, od której wymaga się niewiele ;) Zresztą, widzę, że to temat na całą dyskusję i wypracowanie, nie zaśmiecajmy dalej komentarzy :)
Pozwolę sobie wtrącić się w dyskusję, jako że gram w GTA IV od kilku dni.
Po pierwsze kwestia FPS. Panowie - Kiko ma rację, 24 fps i więcej oko nie wyłapie. Wszystkie różnice jakie dostrzegamy, podejrzewam że wywodzą się z tego, że stan 30/25 fps nie jest utrzymywany stale i spada nawet niżej. Stąd przycięcia. Fizyki nie oszukamy :) Widzimy 24fps i tyle :)
Co do optymalizacji gry to muszę przyznać rację Lampkowi. Nie chcę się powtarzać i pisać tego samego bo po prostu podpisuję się rękoma i nogami pod jego wypowiedziami odnośnie optymalizacji. Jest fatalna. Żeby nie było to mam: C2D 2.0Ghz, 4GB Ram, 9600GT 512MB, świeży XP SP3 z zainstalowanym jedynie AllPlayerem i kodekami.
THX S4j :) Btw. zmieniam teraz platformę i zobaczymy, czy na nowej też będą takie "jaja" jak podobno wszyscy mają. Nowy sprzęt będzie C2D E8500, 4GB DDR2 1066 Mushkin, Radeon 4870 1GB (jak nie wyjdzie to 512) i to wszystko osadzone na MSI P45 NEO2-FR. Ciekawe ile tam wycisnę FPSów.
Jak se kupie nowego kompa, bo juz trzeba wymienic bo juz ledwo chodzi :) to odrazu biegne kupic oryginalna plytke :DD
freeXtreme
06 lip 09 - 01:30
Gość
Mi na kompie gra nigdy się nie uruchomiła, więc zakupiłem sobie XBOX360 i cieszę się GTA 4 na medium/high detalach w rozdzielczości FULL HD. Teraz tylko do kompletu dokupić PS3 - i GTA 4 w high detalach w FULL HD ;)
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).