Autologin
 | Hasło uciekło? | Nowe konto | Wyślij newsa |

Strona główna | Newsy | Regulamin | Archiwum | Forum | Linki | Reklama | Współpraca | Kontakt | Dołącz do SZ! | Redakcja

Motogry

Newsy
Informacje
Zapowiedzi
Recenzje
Demotesty
Filmy z gier
Galerie
Poradniki
Kody
Download

Premiery
Producenci
Wydawcy
Dystrybutorzy PL

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Testy sprzętu
Publicystyka

Screen Miesiąca
Speed Lista
 
 

Motoryzacja

Newsy
Prezentacje / Testy
Salon

Recenzje filmów
Filmy
Wywiady

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Publicystyka
Tuning
 
 

Motorsport

Newsy
Formuła 1 (2009)
Relacje z imprez
Galerie z imprez
Janusz Kulig
 
 

Grand Theft Auto IV - strona 1



Autor: Lampek
Data publikacji: wtorek 30 grudnia 2008


Opisywana gra skupia się na przemocy podanej w różnych formach. W związku z tym recenzja i sama gra adresowane są dla dojrzałych graczy.

Nadmierny optymizm…


Branży udzieliła się jakaś głupawka jeśli chodzi o GTA IV. Gra zbiera najwyższe noty, niektórzy okrzyknęli ją nawet najlepszą grą w historii, jej wad się nie wymienia argumentując, że nie warto się czepiać (Nie ma to jak profesjonalne podejście :-) ). Idąc dalej tym tropem doszedłem do wniosku, że najnowsze Grand Theft Auto zdobyło maksymalne oceny na długo przed premierą. Nie będę Was oszukiwał – ja również dałem się ponieść temu entuzjazmowi. I kiedy otrzymałem grę, szybko zerwałem niej folię, otworzyłem pudełko i wyjąłem pierwszą z dwóch płyt. Pięć minut później zaczął się koszmar.

Crysis z tym GTA :/


Logo „Games For Windows – LIVE” zawsze zwiastuje kłopoty. Instalację musiałem zacząć ręcznie, bo autostart pokazał mi jakieś chińskie krzaczki i kwadraciki – dosłownie! Trwała długo, nawet bardzo. Dodatkowo musiałem zainstalować dwa programy – wspomnianego LIVE’a oraz Rockstar Social Club. Bez nich gry po prostu nie uruchomimy… wyboru więc nie ma. Po instalacji? Rejestracja na wspomnianych serwisach (z czego LIVE nie obsługuje Polski. Przeklnijcie cicho i rejestrujcie się jako angole albo staniaki, czy jakiekolwiek inne licho, gdzie LIVE działa). Nie zapomnijcie też o Service Packu 3 dla Windy, jeśli używacie XP – kolejna godzina ściągania, później instalacja. Użytkownicy Visty mają tutaj trochę uproszczoną drogę. Właśnie takie momenty oznaczają niechybną konieczność zakupu tej właśnie niepopularnej Wiśty. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię, kiedy stawia się mnie pod ścianą nie dając wyboru. Przy okazji dowiedziałem się również, że pojawiły się sterowniki dla nVidii i ATI, które poprawiają framerate i wygląd GTA IV na kartach tych marek. Tia, wszystko pięknie, ale lojalnie uprzedzam: po zainstalowaniu sterów do nVidii padł mi system. Musiałem w trybie awaryjnym je wywalać i wgrywać poprzednie.
Cała ta tragedia trwała około czterech godzin. Uwierzycie? Cztery godziny frustracji po to, by zainstalować i uruchomić grę na porządnym sprzęcie. Komu nie żal czterech godzin z życia?

Później nie było lepiej. Przyzwyczajony, że póki co mogę sobie odpalić każdą grę w najwyższych detalach (m.in Crysisa…) wszedłem do menu ustawień graficznych. I tutaj kolejny zonk. Gra liczy „możliwości” Twojego komputera i na tej podstawie ustala limity ustawień, których nie można przeskoczyć. Dlatego na AMD X2 6000+, GeForce 8800 GTS oraz 2 GB Ramu mogę pograć sobie w rozdzielczości 1280x1024, w jakości tekstur dwa w pięciopunktowej skali oraz najniższym możliwym zasięgu widzenia. Toż to się nie godzi! Zdenerwowany poszperałem w necie i doszedłem do ciekawej informacji – sam Rockstar przyznał, że najwyższych detali nie uciągnie żaden istniejący obecnie komputer (najwyraźniej z pominięciem tych, jakimi sami dysponują). Obejrzyjcie sobie jeszcze raz obrazki, jakie dostaliście przy okazji zapowiedzi. Ładne? Nie macie szans zobaczyć tak wyglądającego GTA IV przez jakiś czas – dłuższy czy krótszy, to zależy tylko od zasobności Waszych portfeli.

Dobra, maszyny przyszłości maszynami przyszłości, czas pograć. Gram na tak śmiesznie niskich detalach, że oczekuję solidnego framerate. Chyba domyślacie się, co teraz powiem ;). Gra nie przycina, to sukces. Jednakże, framerate jest solidny tylko we wnętrzach budynków (których zbyt często się nie odwiedza) oraz na drogach po zmroku. W dzień da się grać nawet przyjemnie, ale zgrzyty są. Szczególnie, kiedy pomyślę o tym cholernym Crysisie i różnicach w grafice jego a najnowszego GTA. Kolejna rysa na szkle, która irytuje.

GTA IV mimo ogromnych nakładów pieniężnych jest prawie kompletnie schrzaniona pod względem optymalizacji. W Internecie mnożą się skargi i narzekania na kwestie techniczne a Rockstar póki co nic nie robi. Ostatnio wydana łatka naprawia trochę kłopotów, lecz nadal zostaje ich zatrważająca ilość. Najnowsze sterowniki do kart to póki co wersje beta, zostaje więc zaciśnięcie zębów i pogodzenie się z rzeczywistością. Czy jednak tego oczekiwaliście po grze za grubo ponad sto złotych? Czy tego oczekiwaliście po GTA IV?

1  2  3  4  >> Następna strona

WsteczDo góry 

Ankieta

Co sądzisz o Need For Speed Shift 2?

Jest super!

Jest ok

Nic nadzwyczajnego

Zawiodłem się

Nie grałem...



 
 

Polecamy

gameTRANCE.pl
gameranking.pl
GTAUltimate.net
 
 

Copyright © 2000-2009 Speed Zone. Wszelkie prawa zastrzeżone!
Layout: Andrzej 'Al Catraz' Markowski, CMS: e107.

RSS


Czas tworzenia: 0.1682 sekund(y). DB queries: 12.