Autor: Zaix Data publikacji: niedziela 05 marca 2006
"Więc chodź, pomaluj mi Golfa, na żółto i na niebiesko."
Teraz skupię się na innej, mało opisanej jeszcze rzeczy. Jest ona bardzo ważna i bardzo mi się podoba. Chodzi o... Trasy wyścigów. Dane było mi się ścigać w Niemczech, we Francji oraz na torze w Wielkiej Brytanii. Tak więc trasy są podobne (z pomysłu) do tych znanych z NFS:HP 2. Jedziemy, mijamy jakąś wioskę, a w niej porozstawiane różne "przeszkadzajki", które z reguły są w pełni zniszczalne (np. kosze ustawione blisko trasy; porozrzucane drzewa, gdy przejeżdżamy przez tartak). Często droga wiedzie przez jakiś mostek, zamkniętą fabrykę czy las. Nie ma miejsca na nudę i wątpię, by ktoś narzekał na ten element rozgrywki. Choć, trzeba przyznać, że tło w Niemczech i Francji jakoś szczególnie mocno się nie różniło. W trailerze widać także inne ciekawe miejsca (np. pustynia) więc bądźmy dobrej myśli ...
Jedynym z ciekawych trybów i małą odskocznią od zwykłych wyścigów jest drift. Odbywa się on na torze w Wielkiej Brytanii. Bierzemy w nim udział razem z trzema przeciwnikami. Oczywiście wygrywa ten, który uzbiera najwięcej punktów. Za stłuczkę lub uderzenie w bandę punkty, które mieliśmy nabić odejmują się nam zamiast dodać do głównej puli. W wersji, którą testowałem są one dziwnie odliczane. Weźmy taką sytuację: miałem nabić 500 punktów, niestety przytrafiła sie stłuczka z przeciwnikiem i zostało mi odjęte 3000 punktów. Może to błąd, może nie, może nie umiem liczyć, ale sytuacja to dziwna i prawdziwa. Na szczęście driftuje się łatwo i przyjemnie. Nie ma problemów z wykonaniem zadowalającego driftu nawet przy mniejszych prędkościach. Najgorsze jest jednak to, że nie ma większej różnicy w drifcie pomiędzy samochodami przednio i tylno-napędowymi!
Grafika wygląda ładnie. Nawet na średnich detalach, gra cieszy oko ładnymi efektami. Jedyne do czego można się doczepić w tym aspekcie, to cienie i światło reflektorów, wyglądające miejscami nie rzeczywiście. Dzięki temu, za pewne udało się obniżyć wymagania minimalne. Gra wygląda ładniej od Xpand Rally, ale także potrzebuje mocniejszego komputera. Grałem w rozdzielczości 800x600 na lekko powyżej średnich detali. Małe problemy miałem jedynie na starcie. Animacja i ilość klatek na sekundę wtedy lekko spadała, ale nie uniemożliwiało to grania. Po chwili jednak wszystko wracało do normalności.
"To już jest koniec. Nie ma już nic."
Koniec? Wprost przeciwnie. To dopiero początek. Muszę przyznać, że czekam na premierę GTI Racing, może nie z ogromnym zniecierpliwieniem, ale stoickim spokojem. Wiem, że produkcja ta będzie warta swojej ceny i dostarczy mi sporej dawki porządnej elektronicznej rozrywki. Dostarczyła mi ją już w wersji "publisher demo", choć twórcy nie uniknęli kilku niedociągnięć. Wierzę jednak, że do czasu pełnej wersji zostaną one poprawione.
GTI Racing nie okazało się symulatorem. I wiecie, moim zdaniem to dobrze. Gra prezentuje nam szybką, dynamiczną,kontaktową jazdę, więc zręcznościowy tryb kierowania, chyba bardziej tu pasuje ... Grałem na klawiaturze z wyboru, ponieważ to na niej gra się najwygodniej. Próbowałem odpalić grę na padzie, ale jazda na analogach niezbyt się tu sprawdza. Ciesze się, że będziemy mieli kolejną grę, która nie przyniesie Polsce wstydu. Wręcz przeciwnie. Powinno być (i będzie ) odwrotnie. Dobrze, że premiera GTI Racing już w tym miesiącu.
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).