Autor: SZ Data publikacji: niedziela 28 stycznia 2007
Introdukcja
Midtown Madness 2 to produkt bez wątpienia skierowany do miłośników szybkiej jazdy. Bynajmniej nie chodzi tu o zawody Formuły 1 lub rajdy - sequel słynnego Midtowna jest znacznie bardziej emocjonujący, ponieważ pozwala Ci wyszaleć się w mieście. Mówiąc konkretniej w dwóch metropoliach: Londynie i San Francisco.
Podobnie jak w Chicago w pierwszej części gry, obydwie aglomaracje zostały odwzorowane w miarę dokładnie, na tyle, by nie pomylić ich z żadnym innym miastem. W Londynie zobaczysz pałac Buckingam, Tower Bridge, a przede wszystkim będziesz mógł wjechać do tunelu metra, które w wielu okolicznościach można wykorzystać nawet jako drogę na skróty. W San Francisco wjedziesz z kolei na słynny most Golden Gate oraz będziesz mógł się ścigać po biegnących raz w górę, raz w dół ulicach - zdaje się zaprojektowanych z myślą o tym, by ścigające się samochody mogły nad nimi dosłownie latać. Autorzy nie zapomnieli nawet o stworzeniu takiego szczegółu jak wyspa Alcatraz, widoczna z nabrzeży miasta - duży plus.
Zabawa na wiele sposobów
Midtown Madness 2 oferuje kilka form rozgrywki. Najważniejszą jest Crash Course, będący swego rodzaju kampanią składającą się z kilkunastu zróżnicowanych misji. W zależności od tego czy chcesz szaleć w San Francisco czy Londynie, otrzymasz propozycję wzięcia udziału w kursie na filmowego kaskadera, bądź kierowcę taksówki. Zadania stawiane przed Tobą na kolejnych zajęciach obejmować będą jazdę na czas, pościgi, ucieczki przed policją, taranowanie i niszczenie wskazanych samochodów, a nawet test z umiejętności posługiwania się hamulcem. Pozostałe tryby gry to Cruise, Blitz, Checkpoint i Circuit. Pierwszy tryb to swego rodzaju wycieczka po mieście. Nie ma tu żadnych ograniczeń czasowych ani przeciwników - po prostu jeździsz po mieście, zwiedzasz, poznajesz skróty i robisz totalną zadymę. Tryb ten możnaby określić jako free ride (mój ulubiony). W Blitz natomiast, musisz po prostu dojechać do mety zaliczając po drodze wszystkie punkty kontrolne. Proste i przyjemne, tym bardziej, że jedziesz sam i nikt Ci nie przeszkadza. Checkpoint jest bardziej skomplikowany, gdyż pojawia się konkurencja, a co gorsza puste wcześniej ulice zapełniają się różnymi samochodami. Ostatnia opcja gry – Circuit, polega na ściganiu się po wyznaczonych ulicach, odciętych od normalnego ruchu, ze sterowanymi przez komputer zawodnikami. W miarę jak wygrywać będziesz kolejne wyścigi, będą oni coraz lepsi, a co ważniejsze zaczną podejmować próby wypchnięcia Cię z trasy.
Interesująco prezentują się także opcje gry w sieci, w której udział może wziąć maksymalnie ośmiu zawodników połączonych przez Internet lub sieć lokalną. Do wyboru masz dwa tryby zabawy: Free for all i Cops vs. Robbers. W pierwszym musisz odnaleźć sztabkę złota i jak najszybciej dowieść ją do swojej kryjówki, uważając, by nie została Ci skradziona przez innych zawodników. Gdy tego dokonasz, pojawia się następna, a zwycięzcą zostaje ten zawodnik, który zbierze ich najwięcej. W Cops vs. Robbers, jak sama nazwa wskazuje, spotykają się z kolei policjanci i złodzieje. Znów gdzieś w mieście pojawia się sztabka złota i obydwa zespoły walczą o to, aby zdobyć takich sztabek jak najwięcej.