Autor: S4jm0n Data publikacji: środa 08 marca 2006
Słoneczne klimaty
Kończąc przygotowania w przymierzalni kombinezonów, tuning w warsztacie mechanicznym oraz szkolenie w „zielonej szkółce”, wybieramy się na tor- jeden z 32 dostępnych w grze. Możemy zwiedzić tereny na istniejących już torach, np. Monza, Valencia, Brno, Le Mans lub wybrać się „Nibylandii” i ocenić wyobraźnię twórców gry, na trasach w państwach całego świata m.in. Niemiec, Brazylii, Hiszpanii, Czech i Japonii. Zwiedzać jest oczywiście co, bo tory, wykonane zostały z dużą szczegółowością i zachwycają widokami. Są mocno zróżnicowane. Od pustynnych, słonecznych terenów; zielonych pól i łąk na wsi po długie autostrady i zabudowane aglomeracje w wielkich miastach. Wszystkie te krajobrazy dostrzegamy jednak kątem oka, ponieważ przy prędkościach rzędu 200-300km/h nie ma czasu spojrzeć na prędkościomierz, a co dopiero na rosnące przy drodze słoneczniki czy słomiane chatki przy morzu. Mimo wszystko, jedno trzeba przyznać- torów jest wystarczająco dużo i oferują niemal każdy rodzaj zakrętów. Nawet największa ciamajda znajdzie w końcu taki, na którym uda mu się dojechać, na pierwszym miejscu do mety.
Prawie jak w bajce
Z powyższych akapitów można właściwie wywnioskować, że grafika powinna być na przyzwoitym poziomie. Ba, jest nawet lepiej! Jeśli tylko mamy czas obejrzeć replay z wyścigu, dostrzeżemy masę szczegółów, jakich nie mieliśmy okazji zauważyć podczas wyścigu. Motocykle wraz z naklejkami sponsorów, prezentują się wspaniale w pełnym słońcu. Asfalt, to nie czarny plaster położony wzdłuż toru, a zróżnicowana nawierzchnia „otulona” na poboczach pasami zieleni lub żwirku. Całość wygląda naprawdę wspaniale. Na duży plus zasługuje fakt, że maksymalnymi ustawieniami grafiki mogą się delektować nawet posiadacze słabszych sprzętów. Kod gry został świetnie zoptymalizowany- duże ukłony w stronę programistów THQ. Menu także jest ergonomiczne i przyjazne w użytkowaniu. Nie ma najmniejszych problemów w poruszaniu się po wszystkich opcjach, a przy ciągłej nawigacji towarzyszą nam w tle wycinki filmów z prawdziwych wyścigów.
Brzdęk, brzdęk…
Nie wspomniałem jak do tej pory o żadnych wadach. Można by powiedzieć, że właściwie ich nie ma. Po co się doszukiwać czegoś na siłę. Jest jednak jedna rzecz, która może nie tyle co razi, ale daje znać o sobie… A właściwie wręcz odwrotnie, bo muzyka w grze nie zapada w pamięci. Twórcy gry zdecydowali się na kilka utworów techno, a także parę kawałków muzyki rockowej i metalu. Nie są one jednak na tyle wyraziste, aby mogły naszą jazdę uprzyjemnić w znaczący sposób. Na szczęście też jej nie uprzykrzają. Teoretycznie, podkładu dźwiękowego mogłoby w ogóle nie być w grze i byśmy tego prawdopodobnie nie zauważyli. Nieco lepiej mają się odgłosy motorów. Nie męczą. I to już duże osiągnięcie. Słychać wyraźnie różnice w dźwiękach wydechów, pomiędzy 600cc, a 1000cc, a to też plus. Nie ma się co doszukiwać jednak różnic pomiędzy poszczególnymi motorami tej samej klasy. To jednak nie jest tak bardzo istotne w tej grze. Tak jak już wspomniałem- ważne, że słychać i nie bola nas od tego uszy.
Pełen relaks
W swojej klasie, Moto GP3 nie ma konkurencji. Gier, traktujących o motorach nie ma za wiele, a zwłaszcza o wyścigach GP. Obecnie jest to chyba jedyna pozycja na „pieca” godna polecenia. Jako gra, w całości, nie jest też na pewno pozycją roku. Nie mieści się nawet w TOP10. Ale kiedy znudzi nam się ciągłe uciekanie przed policją w Los Santos lub Rosewood, rozwożenie marynowanej marchewki po wszystkich stanach Ameryki, spulchnianie gleby Wielkiej Brytanii przy pomocy Subaru Imprezy oraz zgrywanie mistrza w wyścigach płaskich - Moto GP3 przychodzi z pomocą i pozwala nareszcie uwolnić się od wszechobecnej nadsterowności. Odwraca cały świat samochodów do góry nogami- biegi zmienia się nogą, a gaz dodawaje przy pomocy dłoni. Ta gra jest świetną odskocznią od codziennego ujeżdżania „czterołapów”. Co prawda, nie pozwoli nam odczuć przeciążenia jakie odczuwa Valentino Rossi, podczas przyspieszania, ale jest wystarczająca aby zrodzić w naszej głowie pytanie: „A może ta tona blachy na czterech kołach stojąca w garażu wcale nie jest największą dawką adrenaliny jaką mogę sobie zaaplikować ?”
I chyba o to w tej grze chodzi, prawda?
nie wiem o co wam chodzi, ten mówi na mnie lamer, ten wrzuca na mnie od gnojka, a ja tylko chciałemo cracka spytać, ale tak to juz chyba jest jak sie na siłe chce zrobic "kulturke" na forum... ale dzięki za uwage chociaż, mimo że nie na temat:/
My nie robimy żadnej kultury - ona już tu panuje, tylko niektóre osobniki przez swoje "lamerstwo" ją psują ;). Radzę zapoznać się z regulaminem. Każdy kolejny post nie na temat będę usuwał.
sebek
07 mar 07 - 20:23
Gość
zajebicho
miedza
06 maj 07 - 19:12
Gość
myśle ze ta gra jest faina poniewaz przeszlem wszytkie cześć Moto GP ale myśle ze ta bedzie jescze lepsza POLECAM ta gre ale dajcie linki do niej Dziekuje z góry
GHOST
09 cze 07 - 23:18
Gość
Stwierdzam ze gierka fajna.. mozna sobie posmigac na kochanych 2 kółkach.. a jakies leszcze typu NFS carbon jest gites niech se strzela baranka o sciane... moze zrobicie leprza gre o jednosladach... poprostu zenada... !!
Anonymous
27 cze 07 - 19:42
Gość
super gościu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Maselo
25 lip 07 - 14:58
Gość
Nie gralem ale zagram bo widze ze mocinio
PRZEMFFER
15 sie 07 - 10:13
Gość
SUPER GRA NAWET DLA WYBREDNEGO SKNERY!!!!!!!!!
KMIETOL
23 gru 08 - 09:15
Gość
MOTO gp 3 jest lepsze niż 08 bo w 08 jest taka fizyka że jak w bande walniesz to cie obraca o 360 ale nie spadasz z motoru i dalej jedziesz>>moto GP 3 żądzi
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).