Autor: S4jm0n & tapir Data publikacji: środa 01 listopada 2006
Patrząc... (S4jm0n)
Czas napisać coś o stronie wizualnej. Powiem krótko – nie powala. Auta wyglądają ładnie. Są dopracowane. Miasto mieni się wszystkimi kolorami tęczy, a za samochodami „rysują” się smugi powietrza potęgując uczucie prędkości, które jest wspomagane przez drgającą kamerę. Gra wygląda ładnie i co najważniejsze nie wymaga kombajnu sprzętowego, czego niektórzy mogli się obawiać. A jak z fizyką jazdy ? Ogólnie to auta są strasznie twarde… przy podskokach zachowują się jak pudełka co trochę razi. W zakrętach przeważnie są podsterowne, nadsterowność trzeba raczej wymuszać. Mimo wszystko fizyka jazdy bardziej przypadła mi do gustu aniżeli ta z Most Wanted. A jak Twoje odczucia tapir ?
...czując... (tapir)
Carbon z założenia nie miał być naśladowcą RBR… ale fizyka w nowym NFS jest dużo lepsza niż ta z MW. Samochody nie są już przyklejone do drogi, a wejście w ostry zakręt z prędkością 100 mph niemal na pewno zakończy się wywrotką. Każde auto zachowuje się inaczej, nawet w trybie Drift. Jak dla mnie wciąż brakuje modelu uszkodzeń pojazdu – jedyne co pozostaje po kolizji z bandą to kilka rys na karoserii. Grafika stoi na przyzwoitym poziomie ale zmiany w stosunku do MW są raczej kosmetyczne. Odgłosy samochodów są bardzo dobrze nagrane, w dobrych słuchawkach silnik Camaro brzmi tak pięknie… Brakuje natomiast muzyki. Gdzie się podziały utwory na miano tych z GTA? Jakieś cichutkie melodie przygrywają nam od czasu do czasu ale jakoś nie pamiętam żadnego kawałka.
...i słysząc. (S4jm0n)
Rzeczywiście, muzyka w tle jest praktycznie niezauważalna. Nie jestem w stanie nawet powiedzieć jaki rodzaj muzyki leci w grze… w ogóle jej nie pamiętam. A szkoda, bo EA karmiło nas naprawdę dobrymi soundtrackami, a piosenkę z menu głównego pamiętało się od pierwszego usłyszenia. Mam nadzieję, że to tylko wina zagłuszających odgłosów silnika i piszczących opon, które moim zdaniem brzmią rewelacyjnie.
Tuning... (S4jm0n)
A tuning ? Tuning jest inny niż zawsze. Można było zobaczyć na filmach i na stronie głównej na czym polega Autosculpt. W demie co prawda nie mamy możliwości wymiany elementów tuningowych ale możemy je modyfikować na setki sposobów. Każdy szczegół można zmienić, felgom można dodać rant, ramienia uwypuklić, a każde z nich rozdwoić – możliwości jest cała masa.
...indywidualny (tapir)
Tuning w carbonie to istny majstersztyk. Istnieje niemal nieograniczona ilość kombinacji zmian wyglądu naszego samochodu. Felgi, zderzaki, maski – wszystko to poddaje się naszym zachciankom bez najmniejszego zawahania. W demku możemy zmieniać zaaplikowane wcześniej części ale i tak daje to wiele radości. Szkoda tylko, że zmiana elementów nadwozia nie przynosi korzyści na trasie. Ogromne opony nie zwiększą przyczepności, a obniżenie dachu o kilkanaście centymetrów nie zwiększy prędkości maksymalnej. Mimo wszystko nowy NFS prezentuje się dużo lepiej od swojego poprzednika. Poprawiono fizykę, dodano nowe samochody. Myślę, że Carbon to dobry pomysł na wcześniejszy prezent gwiazdkowy.
Warto czekać ? (S4jm0n)
Moim zdaniem, pomimo tego, że demo Carbon’a wyszło tak późno, z pewnością warto wybrać się do sklepu po pełną wersję nowej odsłony Need for Speed’a. W przeciwieństwie do Most Wanted, Carbon daje nam nieco większy powiew świeżości. Powraca drifting i to w dobrym wydaniu. Spośród aut każdy znajdzie coś dla siebie. Grafika nie powala ale jest na wystarczającym poziomie. Szykuje się naprawdę dobre „narzędzie relaksacyjne” i jeśli tylko nie będzie tak monotonne jak MW, to zapewni nam rozrywkę na parę miesięcy.
bartek_neo11 -rozrywka w grze nie ogranicza się do samego jej przejścia ,są jeszcze:karty nagród,seria prób
rozgrywki sieciowe i zaliczenie tego wszystkiego na 100%.
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).