Autologin
 | Hasło uciekło? | Nowe konto | Wyślij newsa |

Strona główna | Newsy | Regulamin | Archiwum | Forum | Linki | Reklama | Współpraca | Kontakt | Dołącz do SZ! | Redakcja

Motogry

Newsy
Informacje
Zapowiedzi
Recenzje
Demotesty
Filmy z gier
Galerie
Poradniki
Kody
Download

Premiery
Producenci
Wydawcy
Dystrybutorzy PL

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Testy sprzętu
Publicystyka

Screen Miesiąca
Speed Lista
 
 

Motoryzacja

Newsy
Prezentacje / Testy
Salon

Recenzje filmów
Filmy
Wywiady

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Publicystyka
Tuning
 
 

Motorsport

Newsy
Formuła 1 (2009)
Relacje z imprez
Galerie z imprez
Janusz Kulig
 
 

Need For Speed Carbon - strona 1



Autor: S4jm0n & tapir
Data publikacji: środa 01 listopada 2006


Carbon oczami S4jm0na...


NFS: Most Wanted był dobrą grą ale szybko mnie znudził. Nie wnosił wiele nowego. Od tego czasu bardzo sceptycznie podchodziłem do gier wyścigowych nie będących symulatorami, które mnie fascynują i wciągają bez reszty. Na Carbona jakoś specjalnie nie czekałem. Nie sądziłem, że tego typu gra może dać mi frajdę z grania, a czasy kiedy patrzyłem na monitor z wywalonym jęzorem na widok Skyline’a czy EVO dawno minęły – w tej kwestii nie jestem wzrokowcem. O tym, że wyszła już demonstracyjna wersja najnowszej odsłony NFS’a dowiedziałem się z naszego portalu i postanowiłem ją ściągnąć… Zaczyna się nieźle – wita nas przeurocza Emanuele Vaugier, a następnie widowiskowe intro. Szybkie rozpoznanie, do wyboru trzy auta – Lamborghini Gallardo, Mitsubishi Lancer Evolution IX i poczciwy muscle car Chevrolet Camaro SS. Wybór jak dla mnie był prosty – EVO.

...i tapira


Demo jak dla mnie ukazało się trochę późno ale warto było czekać. Szybka instalacja, miłe intro i witają mnie 3 super samochody. Wybór oczywisty – Chevrolet Camaro. Postanowiłem przetestować go w trybie Circuit. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne – w przeciwieństwie do NFS: MW monstrum łatwo wpada w poślizg, a nieumiejętne sterowanie gazem na zakrętach powoduje obrót auta i utratę cennych sekund. Co jeszcze się zmieniło? Nie jesteśmy sami w wyścigu. Ciągle towarzyszą nam nasi przyjaciele z zespołu - pomogą na starcie blokując rywali, zderzą się z przeciwnikiem aby ułatwić nam przejazd, czasem sami poproszą o pomoc przez radio. Ogólnie rzecz biorąc Circuit nie polega już na ciągłym wciskaniu klawisza gazu. Czasem musimy odpuścić, czasem skontrować, czasem nacisnąć hamulec.

Po Circuit czas na Drift... (S4jm0n)


W moim przypadku wybór padł na Drift. Teoretycznie powinienem wybrać jazdę po zakrętach takim autem ale w końcu to i tak NFS, tutaj latanie bokami czterołapem właściwie nie wiele się różni od „boków” autem RWD. I o to chodzi. Ta gra nie jest od kilkugodzinnego testowania ustawień auta itd. itp. Tu chodzi o tzw. „fun”, a tego Drifting w tej grze dostarcza w sporej dawce. Od czasów NFS:U2 ten tryb przeszedł zmiany i są to zmiany na lepsze. Jazda jest bardziej intuicyjna ale zarazem precyzyjniejsza. Oczywiście nie ma za wiele wspólnego z tym jak driftuje się w rzeczywistości ale to dobrze – w przeciwnym razie ten tryb dla 98% potencjalnych nabywców gry byłby nie do przejścia. W poślizg wchodzi się łatwo, a utrzymanie się w nim jest dziecinnie proste. Jedyna trudność polega na dobraniu odpowiedniej prędkości i optymalnego toru jazdy do pokonania sekwencji zakrętów.
Co do zakrętów… Canyon Duel – nowy tryb w NFSie. Osobiście bardzo mnie zainteresował, gdyż bazuje na japońskich sprintach w górach – Touge. W tych wyścigach nie jest najważniejsza moc auta, a jego właściwości jezdne oraz umiejętności kierowcy. „That is what Touge is all about” – jak to mawia Kazuyoshi Okamura ;) O co w nim tak naprawdę chodzi ? O tym niech napisze tapir.

...oraz Canyon Duel (tapir)


O tym, że nie moc jest tu najważniejsza przekonałem się już na pierwszym zakręcie… wypadając z trasy i tym samym kończąc wyścig. Szybki restart pozwolił mi zejść na ziemię. W trybie Canyon Duel liczy się przede wszystkim technika jazdy, a nie średnia prędkość. Staramy się jechać jak najbliżej naszego przeciwnika albo go wyprzedzić. W teorii jest to proste, ale w praktyce gęste zakręty skutecznie utrudniają nam życie. Camaro łatwo wypada z trasy, a jazda w kanionie wymaga bardzo częstych kontr kierownicy. Należy pamiętać, że bariery energochłonne nie zatrzymają już naszego wozu jak to miało miejsce w MW… Punkty zdobywamy za „siedzenie na zderzaku” naszemu rywalowi, im jesteśmy bliżej, tym więcej ich zyskujemy. W drugim przejeździe to my uciekamy, a przeciwnik stara się urwać nam wcześniej zdobyte punkty. Wygrać można na kilka sposobów: zdobywając przewagę punktową w ogólnym rozliczeniu, uciekając konkurentowi na odpowiednią odległość, wypychając rywala z trasy. Wg. mnie tryb jazdy w kanionach jest najbardziej emocjonujący. Odcinki wymagają od nas koncentracji i opanowania, a ciągłe naciskanie gazu szybko zakończy naszą zabawę.

1  2  >> Następna strona

WsteczDo góry 

Speed Lista

Notowanie:
03.03.10 - 17.03.10
1.Need For Speed Most Wanted
2.Need For Speed Underground 2
3.Test Drive Unlimited
Zagłosuj!
 
 

Ankieta

Co sądzisz o wydaniu 4 kolejnych NFSów jeszcze w tym roku:

Nie mogę się doczekać, jeszcze więcej grania!

Pożyjemy, zobaczymy. Może choć jeden będzie dobry.

Kolejne cztery gnioty. Nie spodziewam się rewelacji.

NFS już dawno osiągnął dno. Nic nie uratuje tej serii.



 
 

Polecamy

gameTRANCE.pl
gameranking.pl
GTAUltimate.net
 
 

Copyright © 2000-2009 Speed Zone. Wszelkie prawa zastrzeżone!
Layout: Andrzej 'Al Catraz' Markowski, CMS: e107.

RSS


Czas tworzenia: 0.1680 sekund(y). DB queries: 13.