Motogry | | | | | | Motoryzacja | | | | | | Motorsport | | | | | | |
|
Need For Speed Carbon - strona 1 |
Autor: S4jm0n Data publikacji: niedziela 12 listopada 2006
Miał być przełomowy. Miał być jeszcze bardziej dynamiczny. Miał być najlepszy. Nie zdążyły opaść emocje po Most Wanted, a w internecie już były pierwsze informacje na temat nowego NFS’a. Potem różne filmy, screeny, aż w końcu oficjalna lista samochodów. Już na sam widok takich nazw jak Koenigsegg CCX, Murcielago LP640, Audi Le Mans Quattro, Jaguar XK człowieka zżerała ciekawość i chęć poprowadzenia tych egzotyków w grze. Electronic Arts od zawsze potrafiło narobić mnóstwo smaku graczom, żądnym kolejnej części nielegalnych wyścigów i wielbicieli policyjnych pościgów… wszakże zakazany owoc smakuje najlepiej. A jak smakuje kolejny NFS ?
Na początku smakuje słodko-gorzko. Słodko, bo już na wstępie wita nas piękna i przeurocza Emmanuelle Vaugier. Gorzko, bo rozpoczynając tryb kariery dowiadujemy się, że zostaliśmy przez kogoś wykiwani na dużą forsę. Jak to się stało ? Uciekaliśmy z pieniędzmi, ale w końcu wpadliśmy w policyjną pułapkę, z której o dziwo dość łatwo udało nam się uciec z torbą pieniędzy. Tą akurat w ostatniej chwili wrzuciła nam do samochodu nasza wspólniczka – owa piękna i przeurocza Nikki, którą gra właśnie Emmanuelle Vaugier. Wszystko poszło jednak za łatwo, a w torbie jak się potem okazało pieniędzy nie było. Do tego dochodzą jeszcze różne komplikacje z policyjną szychą znaną z Most Wanted – Cross’em, który jak się okazuje, „gliną” już nie jest, m.in. przez naszą ucieczkę z Rockport (Most Wanted). Wciąż jednak pragnie zemsty. My rozbijamy nasze BMW M3 GTR, ale z pomocą pojawia się tajemniczy Darius. W zamian – mamy opanować miasto ;) Z pomocą przychodzi także Nikki. Pokazuje nam dzielnicę, omawia kilka nowych tajników ścigania się i wyjaśnia jak mamy przejąć całe miasto, a tym samym rozwiązać zagadkę skradzionej forsy. To tak w skrócie, resztę fabuły poznacie (lub nie) osobiście.
Pomimo tego przykrego, fabularnego wstępu, gra wciąż słodzi nam życie... wyglądem. Już w MENU śmigają nam przed oczami jakieś neony, światełka itp. Cut-scenki jak zwykle są wykonane rewelacyjnie. Miasto – Palmont City – to klimat Las Vegas umieszczony na wzgórzach Kaliforni. Mnóstwo rażących w oczy reklam, we wszystkich kolorach tęczy, asfalt lśni i odbija każdy promień światła niczym lustro, a karoseria samochodu przyjmuje na siebie te wszystkie efekty świetlne. Całość tworzy energetyzującą mieszankę. Palmont podzielone jest na 4 dzielnice, dookoła których rozmieszczone są kaniony, w tym tytułowy – Carbon Canyon.
| Ananas, jabłko czy guanabana? |
|
No ale żeby rozpocząć przygodę trzeba wybrać najpierw auto i jego klasę – Tuner, Exotic lub Muscle. W zależności od tego jakiej klasy wybierzemy samochód, takie właśnie auta będą nam się głównie odblokowywać w salonie, a grę rozpoczniemy w odpowiedniej dzielnicy. Na początku wybór nie jest oszałamiający: Mazda 3 Mazdaspeed (Tuner), Chevrolet Camaro SS 67’ (Muscle) i Alfa Romeo Brera (Exotic). W moim przypadku wybór padł na Mazdę w nadziei szybkiego odblokowania Lancera EVO IX MR... nadzieja jest jednak matką głupich, ale o tym za chwilę. Wkrótce przesiadłem się do Mazdy RX-8, a następnie do RX-7. Lista jest oczywiście długa, ale poza wspomnianymi we wstępie egzotykami warto wspomnieć także o innych autach jak: Chevrolet Corvette Z06, Dodge Charger R/T. Dodge Challenger (modele z 71’ i 08’), Ford Mustang Shelby GT500 (modele z 67’ i 07’), Renault Clio V6, Subaru Impreza WRX STI 06’, Toyota MR2 92’, Volkswagen Golf R32 06’, Lotus Europa S 06’, Porsche 911 GT3 RS 06’. Wszystko ładnie, pięknie ale… wieloma z aut będzie nam dane pojeździć dopiero po ukończeniu trybu kariery lub jeszcze później. Czyli dokładnie wtedy, kiedy już będziemy mieli totalnie dość tej gry. Tak też i ja za wiele nie najeździłem się tym moim EVOsem.
1 2 3 >> Następna strona
|
|
| |
|
Speed Lista | | | | | | Ankieta |
Co sądzisz o wydaniu 4 kolejnych NFSów jeszcze w tym roku:
|
| | | | | Polecamy | | | | | | |