Autologin
 | Hasło uciekło? | Nowe konto | Wyślij newsa |

Strona główna | Newsy | Regulamin | Archiwum | Forum | Linki | Reklama | Współpraca | Kontakt | Dołącz do SZ! | Redakcja

Motogry

Newsy
Informacje
Zapowiedzi
Recenzje
Demotesty
Filmy z gier
Galerie
Poradniki
Kody
Download

Premiery
Producenci
Wydawcy
Dystrybutorzy PL

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Testy sprzętu
Publicystyka

Screen Miesiąca
Speed Lista
 
 

Motoryzacja

Newsy
Prezentacje / Testy
Salon

Recenzje filmów
Filmy
Wywiady

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Publicystyka
Tuning
 
 

Motorsport

Newsy
Formuła 1 (2009)
Relacje z imprez
Galerie z imprez
Janusz Kulig
 
 

Need For Speed Most Wanted - strona 1



Autor: S4jm0n
Data publikacji: czwartek 01 grudnia 2005


Fast food?


Serię Need for Speed znają chyba wszyscy gracze. Nawet Ci, których nie interesują tego typu gry. Jej sławę można przyrównać do McDonalds’a czy KFC. Nie ważne jakie będzie nowe danie – ludzie i tak to kupią bo wiedzą, że będzie smakowało. Nie musi być zdrowe. Ważne żeby ociekało ketchupem, pięknie pachniało i było po prostu „wypasione”. Tak samo jest z NFS’em. Każda z części ociekała (jak na swoje czasy) wszelakimi wodotryskami, a na kolejne produkty z EA, gracze czekali z niecierpliwością. Nie inaczej było i tym razem. Need for Speed: Most Wanted było chyba najbardziej oczekiwaną grą roku. Demo ukazało się stosunkowo niedawno i raczej nie powalało na kolana. Jak zatem prezentuje się całokształt ?

Nieszczęścia chodzą po ludziach


Po uruchomieniu gry, wita nas przepiękna Josie Maran i już od początku fabuły wprowadza gracza w undergroundowy i nieco hip-hopowy światek najbardziej poszukiwanych kierowców w mieście. Zaczyna się całkiem nieźle. Jesteśmy w posiadaniu mocno podrasowanej „Beemki” M3 GTR. Policja trzyma rękę na pulsie i tylko czyha na nas aż powinie nam się noga. Pokonując jednego z ludzi Razora – człowieka, który jest uważany za jednego z najlepszych kierowców w mieście, Mia (Josie Maran) ustawia nas na wyścig także i z nim. Niestety kończy się on dla nas niefortunnie. W rezultacie, my trafiamy do więzienia, a Razor wspina się na szczyt Czarnej Listy naszym samochodem. Po wyciągnięciu nas „z pudła’ przez Mię, naszym głównym celem staje się odzyskanie auta. Aby to zrobić, musimy się ponownie ścigać z Razorem. Ten jednak podejmuje wyzwania tylko z najlepszymi, a więc... czas zacząć piąć się do góry na Czarnej Liście.

Cztery koła


Zaczynamy od miejsca 16. Do dyspozycji mamy łącznie 32 auta. Na początku dostajemy jednak tylko garstkę z nich. M.in. Chevroleta Cobalta SS, Fiata Punto czy Lexus’a IS300. Pnąc się po szczeblach Czarnej Listy będziemy odblokowywali i wygrywali kolejne auta. Wśród nich odnajdziemy np. najnowsze Mitsubishi Eclipse, Audi A4, Clio V6, Cadillac CTS, nowego Mustanga GT, Lotusa Elise, Astona Martina DB9, Vipera SRT10, Mercedesa SLR McLaren, Lamborghini Murcielago oraz Forda GT40 i Porsche Carrera GT. Każde z nich prowadzi się inaczej nie tylko ze względu na napęd ale także wagę i właściwości jezdne. Jeśli chodzi o tuning mechaniczny, to ogranicza się on do kilku suwaków przy takich parametrach jak Steering, Handling, Brakes, Ride Height, Aerodynamics, Nitrous, Turbo. W tuningu wizualnym wciąż mamy do wyboru masę naklejek na auta oraz felg, spoilerów, przednich masek czy wlotów powietrza na dach. Ospoilerowanie i wygląd ogólny auta (wydech, światła) sprowadza się do wyboru body-kitów. I dobrze. Nie jest to kolejny „Underground” więc moim zdaniem w zupełności takie opcje tuningu wystarczają. Ta część NFS jest powrotem do korzeni i dlatego bardziej liczy się dobra zabawa, a nie lansowanie się na mieście kolorowymi neonami.

Odpalamy silnik


No a jak jest z tą dobrą zabawą ? Wersja demonstracyjna z pewnością jej nie zapewniała. Model jazdy nie był zachwycający. W tym przypadku, w pełnej wersji jednak nic się nie zmieniło. Sterowanie jest bardzo intuicyjne i czułe. Początkowo ciężko „ogarnąć” samochód i utrzymać go na optymalnym torze jazdy. Nie należy się jednak zniechęcać. Po kilku godzinach grania „idzie się” przyzwyczaić, a wraz z ulepszaniem naszego auta i kupowania nowych, możemy dostosować sobie „suwaki” do naszego stylu jazdy i będzie tak jak lubimy ;) Najważniejsze jest to, że gracz wyraźnie odczuwa różnicę w prowadzeniu auta FWD, RWD oraz AWD. Każde z nich ma swoje zalety i wady. Jeśli jesteśmy w stanie opanować napęd na tył, to zakręty będą pokonywane dużo płynniej i szybciej jednak zablokowani przez policję, ciężko nam będzie sprawnie ruszyć z miejsca. „Przednionapędowce” za to nie zarzucają tyłem przy starcie ale w zakrętach są mocno podsterowne. Pośrednim rozwiązaniem sa „czterołapy”, które dobrze pokonują zakręty i nieźle zwijają asfalt z miejsca. Wybór należy do gracza. Denerwujący jest jednak jeden fakt – puszczając gaz, auto zwalnia za szybko. Co więcej, nie można ruszyć spokojnie z pierwszego biegu. Auto zawsze pali gumę. Jeśli odpuścimy gaz na „jedynce” przy niższych obrotach auto po prostu stanie w miejscu.

1  2  3  4  >> Następna strona

WsteczDo góry 

Ankieta

Co sądzisz o Need For Speed Shift 2?

Jest super!

Jest ok

Nic nadzwyczajnego

Zawiodłem się

Nie grałem...



 
 

Polecamy

gameTRANCE.pl
gameranking.pl
GTAUltimate.net
 
 

Copyright © 2000-2009 Speed Zone. Wszelkie prawa zastrzeżone!
Layout: Andrzej 'Al Catraz' Markowski, CMS: e107.

RSS


Czas tworzenia: 0.1759 sekund(y). DB queries: 12.