"Letss just face it, we all want Hamilton to lose" - takiego smsa od siostry dostałem podczas wyścigu, która oglądała GP w Irlandii. To powiedział brytyjski komentator. Wyobrażacie sobie, żeby np. Borowczyk coś takiego powiedział o Kubicy? Lewis nawet w swoim kraju nie jest lubiany, pomimo tego, że jeszcze w ubiegłym sezonie był gwiazdą narodu.
Odrębnym tematem jest fakt, że nie interesujesz się F1. Więc wypowiadanie osądów na temat tego co się w niej dzieje, jest co najmniej niezrozumiałe. Aczkolwiek rozumiem fakt, że było Ci to obojętne, skoro się nią nie interesujesz :)
Tak jak i mi zwisa kto wygrał ostatnią partię szachową w klubie miłośników cygar w Zurychu. Nie staram się jednak osądzić, czy wygrał zasłużenie, bo nie mam o tym pojęcia.
Przemyśl S4j co powiedziałeś. Wg. Twojej opinii ta ankieta jest tylko dla wąskiego grona interesującego się F1. A chyba nie taka jest idea ankiet, co nie?
Poza tym, skoro pytasz o zdanie w ankiecie, to je wyrażam, a że mi koło******* lata to co sie dzieje w F1, to inna sprawa. Owszem, fajnie gdzieś usłyszeć, że reprezentantowi kraju, w którym na nieszczęście przyszło mi żyć, się dobrze wiedzie, ale robienie z tego jakiejś nieziemskiej manii jest co najmniej nie na miejscu.
Jak zwykle nie zrozumiałeś przekazu choć starałem się wyjaśnić Ci to tak jasno jak tylko mogłem. Opinia, a osąd, to dwie różne rzeczy. Opinię swoją wyraziłeś, ale jak wydajesz osąd w temacie, o którym nie masz bladego pojęcia... no wybacz.
Spróbuję inaczej, na podstawie takiej bajki, bo witki opadają.
BAJKA
"W pewnej wsi we wschodniej Polsce, żył sobie Janek. Janek był właścicielem całkiem pokaźnego bazaru w centrum wsi, gdzie pozwalał kilku swoim znajomym sprzedawać różne towary. I tak Leszek sprzedawał cytryny bo miał układy z murzynami w Afryce, Marian handlował ciecierzycą, a Stasiek miał u siebie do kupienia oliwki. Bo lubił oliwki. Czarne, zielone, zalewane octem. Lubił i znał się na nich, więc sprzedawał, choć nie wszyscy kupowali.
Janek żeby mieć pewność, że ludzie będą kupować na jego bazarze, to od czasu do czasu, zbierał mieszkańców wsi przed chatą sołtysa i przeprowadzał ankiety.
Któregoś dnia, Stasiek sprowadził nowy rodzaj oliwek-czerwone.
Janek zapytał więc mieszkańców, czy ucieszyli się, na wieść o pojawieniu się u Staśka czerwonych oliwek. Mała grupa ludzi odparła, że nawet bardzo. U niektórych wzbudziło to jednak tylko ironię, ale była też spora grupa mieszkańców, którym było to zupełnie obojętne. Do tej grupy mieszkańców zaliczał się też Kazik, który w pewnym momencie krzyknął: "Mi to zwisa! I tak są ch***we!". Na co zdziwiony Stasiek powiedział: "Ale Kazik, przecież Ty nigdy u mnie oliwek nie kupowałeś, to jak możesz mówić, że są ch***we!!!".
Na co Kazik: "Eeeee, i tak mi to zwisa".
Wówczas wkroczył Janek: "Kazik, pytałem, czy się cieszycie, że Stasiek ma czerwone oliwki. Nie pytałem jak smakują. Jeśli Ci to obojętne - rozumiem. Ale jak żeś w pysku nigdy nie miał oliwki, to nie mlaskaj jęzorem czy są dobre czy nie!"
I w ten sposób Janek zakończył dyskusję, a pozostali mieszkańcy mogli nadal wypowiadać się na temat tego, czy cieszą się, że Stasiek sprowadził czerwone oliwki na bazarek."
KONIEC BAJKI.
Jaśniej chyba się nie da. No chyba że w moim poprzednim wpisie, ale przecież kopiować go nie będę.
Miłego dnia.
Ja bylem za tym zeby przegral bo ma za fajna dziewczyne :P... jakby przegral moze by byla wolna i mial bym wieksze szanse :D:D:D:D:D
marciniak
29 lis 08 - 13:59
Gość
Ja nie ukrywam, ze po prostu sie zalamalem jak ten frajer szczesciem wygral. I wcale tu nie sprawdza sie to, ze lepszy wygral. Gdyby ten frajer na ostatnich metrach nie wyprzedzil jadacego ok. 50 km/h Glocka, nie mialby tego tytulu. I wcale na niego nie zasluzyl. Nawet Vettel, debiutant i najmlodszy z grona kierowcow F1 potrafil go bez problemu wyprzedzic. Tak wiec:
Umiejetnosci i samochod to klucz do zwyciestwa. Hamilton ma TYLKO to druge i dodajmy mu jeszcze wielki fart. Kubica ma z kolei to pierwsze, ale samochod i fart nie sa po jego stronie. A w koncu Massa ma oba, ale szczescie nie jest zupelnie po jego stronie... To moja OPINIA.
to było pewne ze Hamilton wygra te mistrzostwa po tym co pokazał w całym sezonie zwycięstwo jak najbardziej mu sie należało szkoda tylko że Kubica poza podium :)
Czemu nie Malca/Bolca/Kaszla/itd.? Przecież to jest kultowe bryka dla dresów. Najlepiej z spoilerami, szerokimi progami, wielką naklejką "Pjonier" na przedniej szybie i "Alpajn" na tylnej. Do tego obowiązkowo tłumik "Camaro" (nawet podobny dźwięk wydaje ;).
A tak serio, to nieuważam żeby te auta były typowo dresiarskie. Poprostu ich cena i popularność sprawiły, że stały się "drechwozami".
Ładne, zadbane, oryginalne lub lekko tuningowane egzemplarze są naprawde fajne.
Oczywiście, że tak! M3 E30 to po prostu bajka. Calibry 4x4 Turbo w wersjach torowych są cudne-mają świetną linię! E34ka również potrafi się naprawdę świetnie prezentować na odpowiednich felgach.
Ale tak jak sam napisałeś - cena, popularność itd. sprawiły, że to właśnie te auta obrała sobie ta grupa społeczna i dlatego też one są w ankiecie :]
A co miałem wstawić Agile, Multiple, Pande i może...Gallardo? <_<
Taka Polska :)
Golf? ludzie, tym dziadki jeżdża do kościoła i na zakupy raz w miesiącu :P
A wybór jasny, BMW 5, szkoda, ze nie da sie 2 zaznaczyć, przy okazji by sie i 3 załapała :P
Fajny pomysł na ankiete ;p Podejrzewam jednak S4j, że wyjdzie to, o czym pisaliśmy wcześniej "BMW i nie liczy sie nic" :P
no golf 2, gleba[cięte sprezyny], alu ats[koniecznie], rynna na wydech i szpan po wiosce xD, jeszcze clear lampy, brak klamek... pare lat temu taki właśnie wizerunek chyba był ;]
hehehe ;] No dobra, moze troszke ;P Ale ostatnio myślałem, ze walne, mijałem VW Polo (tego pierwszego) wizualnie całkiem całkiem, ale wydech, 2 blachy wygięte w kształcie l_______l znitowane ze sobą. Był na sprzedaż, koleś chciał za niego prawie 6000 zł
A dzień później widziałem Mitsu Carisme z wydechem średnicy dość pokaźnej rynny (a do tego w kształcie dwóch rynien zespawanych ze sobą). Na jego końcu oczywiście wstawiona kratka z grila... żenua. Ale niestety nie udało mi sie fotek zrobić, właściciele byli obok ;/
może jakbyś zrobił te foto to by pomyśleli że coś nie tak z ich tjunnningjem :P, w mojej rodzinie na szczęście nikt jeszcze nie robił żadnych "udoskonaleń" auta... no oprócz opon 175przód i 205tył [felgi stare 14" z obręczami audi] w Skodzie 120 która trzymała na zakrętach jak żadna inna :D w gaźniku większe dysze.. dużo to nie dawało... niestety autko uległo poważnemu wypadkowi :/
Dziś kolejny przykład, dziś odąc sobie ulicą, podjechało ciemne ... wiadomo co. Koleś z tyłu na klapie standardowo 318, a pod tym (bodajże na kropelke, albo inny specyfik) przyklejona plakietka M żywcem wycięta (można podejrzewać, że skradziona). Żeby chociaż ją ładnie oszlifowali na krawędzi, to może by sie tak w oczy nie rzucało, ale.... a z reszta szkoda gadać...
(W sumie z tego co mi sie wydaje, tego typu znaczki zawsze wygladaly tylko "M3", więc trójkę odpiłowali (pewnie za mocno sie starego samochodu trzymała).
Ostatnio na TS w Krakowie był prawdziwy przekrój kompletnego "parku maszynowego" każdego szanującego się dresika. Na tle Nexii z dospawanym grillem od MB 190, Escortów cabrio przerobionych na alfonsowozy, czy niemiłosiernie pociapanych członków wielkiej rodziny FałWe widok zgrabnej i nie "upiększonej" E30 był prawdziwym ukojeniem dla oczu...
Aha - widać, że coraz więcej "łysków" przerzuca się na CRX'y :)
bodzio997
26 maj 08 - 14:09
Gość
kiko 1 a może powiesz jakim ty autem jeździsz , czerwony Opel Kadet z końcówką tłumika kupioną w Nurautoza 19.99zł i myślisz że masz Bugatti Veyron a VW Polo nie mówiąc już o Mitsubishi Carismie biorą cie na wstecznym biegu... Nie obrażaj tamtych gości bo Mitsu w diesel 90km z 1999r. po autostradzie pizgałem 190km/h (wg.książki 175 ale to bujda) a twój laczek przy 120km/h pierdzi czarnym dymem... i fotke to ja moge twoim "alusą"(tak naprawde są to felgi stalowe z kołpakami za 9.99zł) zrobić bo wyglądają jak byś ich nie mył od kilku lat...
Nie zabiorą się bo eSki są droższe w utrzymaniu i eksploatacji. A prawda jest taka, że w PL zdrowej S13 czy 14ki już nie znajdziesz... no chyba, że odsprzedaje ją ktoś kto włożył w nią już kupę kasy (np. S14a Skunia).
Sprowadzić taniej to i owszem... ale na przekładkę szykuj kolejne 10k PLN. A stan tamtejszych również nie jest wcale jakiś rewelacyjny. Do tego solidnych przekładek w S14/S13 robi zaledwie parę osób w PL, którzy zwykle są zawaleni robotą i trzeba się liczyć z dłuuuugim oczekiwaniem. Ale to przecież nie o tym ankieta.
Panowie to oczywiste: musi być kaszlak (czyt. maluch), mocno stuningowany, żeby w czasie jazdy tarł podwoziem o asfalt, ze spoilerem wielkości boiska do koszykówki, a w bagażniku musi mieć oryginalne wysokie trampki (dla dodania sportowego charakteru) :D pozdro
ozzz
16 cze 08 - 20:55
Gość
nausz sie pisac mgcompany ha ha pioneer jak co co za woły dresowe ha ha fiata wam dac 126p
oczywiście że maluszek bo w bagarzniku zmieści się dużo zwłok
Wojtasso
13 lip 08 - 12:57
Gość
Te auta przez to że w czasach swojej świetności były wrecz doskonałe to teraz przez niską cene i dawną renomę są kupowane przez dresiaków bo myśla ze sie polansuja ostrą bryką... wiadomo... zimny łokieć, ciężki sygnet i te sprawy ale kazdy wie jak to wyglada z "profilu" :D
DeReK
21 lip 08 - 21:03
Gość
DRESY TO CIOTY DRESY TO*******E DRESY TO LAMY !!! A ABMW JEST SWIETNE :P
Obecnie info dla zainteresowanego "leszcza" podpisanego jako bodzio997 odpiszę, jeżdżę od niedawna Oplem Astrą F 1.4 i nie narzekam. Może i Carisma albo Polo byłoby w stanie mnie wyprzedzić, ale bynajmniej moja astra nie wygląda jak burakowóz, o którym mówisz, że nim niby to jeżdziłeś (pewnie w jakiejś grze na plejstejszyn) :P
piposz987
14 sie 08 - 19:54
Gość
126p najlepiej czarny z ogniami
piposz987
14 sie 08 - 19:58
Gość
albo fiatem 125p taki jak z 39 i pół lanos kompletnie nie pasuje
Popieram Nobody_Man'a, rower to fajna sprawa i żaden burak z burakowozu nie będzie się "lansował" na rowerze. To jest sprzęt tylko dla wtajemniczonych :P
Matis
26 sie 08 - 13:25
Gość
Nissan Skyline albo Lamborghini Gallardo. Jeżeli żaden z tych to moze być malacz lub ten rower:P
calaprawda
06 wrz 08 - 10:30
Gość
Wiejskie, dresiarskie cwaniaki kręcące bączki w swych "stuningowanych", "obniżonych", "aerodynamicznych maluchach (Fiat 126p) to kwintesencja tzw. subkultury "dresów".
Taka prawda o tych ludziach z za małą ilością istoty szarej w mózgu!
stachu
09 wrz 08 - 21:03
Gość
B-boying M-młodzieży W-wiejskiej
ale bym jeszcze stawiał na fiata 126p bez bocznej szyby bo i tak zamiast szyby jest zimny łokieć!
Dresu$
10 wrz 08 - 23:44
Gość
Tak naprawde to dresy najchętniej jezdzą BMW trójkami i Golfami (II, III i IV tez sie widuje). A jakimi powinni-chyba własnie tymi
OJ OD GOLFA II TO SIE ODWALCIE NIE NAWIDZE DRESOW ALE SAM JEZDZILEM GOLFEM II I NAPRAWDE FAJNE AUTKO A KTOS NAPISAL ZE DZIADKI JEZDZA NIECH SIE SCIGNIE Z GOLFEM II GTI 1.8 ZOBACZYMY CZY JEGO BMW DA RADE:)
hartge
16 wrz 08 - 22:26
Gość
bmw e36 2.1 hartge ponad 190 kucykow napewno da rade golfikowi moj dziadek ma golfa wiec nic do nich nie mam ale nie cwaniacz ze bmk'a nie da rady golfowi
Niech dresiki jeżdżą VW Golf III - zdaje się najgorszy shit z przedstawionych. E30 (1989r. ) to świetny samochód. Idealny dla lubiącego wyzwania kierowce, który nudzi się przy autkach miejskich, kuma się coś w mechanice lub/i ubóstwia drifting
Polonez w ogólnej opinii oznacza bardziej buractwo niż dresiarstwo, choć obie te gałęzie są mocno powiązane ze sobą :D Ale co do poloneza szczerze chciałbym mieć ładną, zadbaną sztukę "Borewicza" :D
rnr
15 paź 08 - 13:55
Gość
Początkujący 'biznezmen' ;) to pewnie zaczyna od golfa 2 na pewno 'stujningowanego' ;), a później kolejne beemy (30-letnia ale beema) :D
Jeden mój znajomy stwierdził że ma BMW ponieważ w tym fachu to samochód tak jakby służbowy :)
Nie pytałem się gdzie pracuje :D
DOWSZYSTKICH
18 paź 08 - 21:13
Gość
oto czym oni jezdza smigaja 30 letnimi zagazownymi bmw z serii 3 co palą po równo paliwo i olejl<bo beta musi byc> a zeby było smieszniej to wyjeli przedni fotel i sobie prl-owski tapczan wsadzili zeby miec miejsce lezące prawie jak w nowym chrysler'rze 3000c
dresjestspok
01 lis 08 - 09:38
Gość
dresow powinno sie eliminowac ze spoleczenstwa a nie im samochody dawac ; p
KASZUB
03 lis 08 - 14:41
Gość
SORY ALE FAKT JEST TAKI ZE VW JEST TUNINGOWNE W SPOSÓB DLA DRESA NAKLEJKI NA GLEBE ITD BO WSZYSTKO TANIE I MOZNA MŁOTKIEM
A BMW KASA KASA I JESZCZE RAZ KASA I NA TYL NAPED TYM TRZEBA UMIEC JEZDZIC A DRES Z REGUŁY GLUPI I BIEDNY WSZYSTKO WYDAL NA BUTY MOIM ZDANIEM ANKIETA NIE WYPALILA
klapson
04 lis 08 - 14:35
Gość
MALUCHem powienien jeżdżać!!!
Maciej PPP
04 lis 08 - 22:06
Gość
Dres to głupi typ nie raz musiałem takiego pogonić. Nie rozumiem dlaczego takie porządne, dobre auto jak bmw ma być dla dresa. Niech jeżdżą Lanosami do tego muza disco polo.
wściekły
07 lis 08 - 15:53
Gość
Tylko Fordem, najgorszym badziewiem na kółkach
Ankieta #149
Samochodem roku 2008 w konkursie COTY, powinien zostać wg. Ciebie:
Wysłane przez S4jm0n. Active from środa 09 stycznia 2008 - 22:29:34 to wtorek 20 maja 2008 - 18:17:13. Razem głosów: 7403
Mitsubishi Lancer EVO X
44,52% [Głosów: 3296]
Mercedes C-Klasa
7,25% [Głosów: 537]
Audi A5/S5
14,95% [Głosów: 1107]
Fiat 500
6,79% [Głosów: 503]
Toyota Auris
1,47% [Głosów: 109]
Ford Mondeo
5,42% [Głosów: 401]
Lexus LS460
5,36% [Głosów: 397]
Subaru Impreza STI 08'
14,22% [Głosów: 1053]
Ankieta #146
Jakiego działu brakuje Ci na stronie S-Z ?
Wysłane przez Rafer. Active from czwartek 05 lipca 2007 - 18:33:19 to czwartek 18 października 2007 - 16:01:44. Razem głosów: 3744
Drifting
59,54% [Głosów: 2229]
Żużel
9,96% [Głosów: 373]
MotoGP
9,35% [Głosów: 350]
1/4 Mili
21,15% [Głosów: 792]
Kopiernik92
09 lip 07 - 18:24
Gość
No i******* że drifting ma najwięcej głosów bo jest jak dla mnie najciekawszy
ja i mój tata uwielbiamy driwty w nfsach najbardziej. dlatego na driwty zagłosowałem.mam wszystkie nfsy z driwtem:nfsu2 nfsu nfsc.
oki
21 lip 07 - 17:52
Gość
moim zdaniem powinien sie tez znalezc w dzialach komentarz o 1/4
1/4 Mili
25 lip 07 - 21:53
Gość
Ja jestem za tym aby było dział o 1/4 Mili. Co wy w tym drifcie widzicie jak sobie samochód bopkiem jeździ ale to chyba wszystko zależy od przyśpieszenie samochodu
Ja sie wahałem między porsche a lfs ale wybrałem lfs bo ostatnio najwięcej w niego grywam.AAA o wlaśnie kto zz was gra ????a moze ktos wie jak sie na hamachi gra ???
Wiekszosc z tych gier wydaje mi sie dobra, chociaz w niektore niegralem wiec nie jest mi ich oceniac, np: TD6 mi sie podobal, a nie wiem jak TD5 bo w niego nie gralem :/ A ja chyba zaglosuje sobie na Carmageddon 2 :) Chociaż to jedynka byla pierwsza :)
Ojojojojojojoj! Trudny wybór, jak dla mnie, na prawdę trudny! Nie licząc LFS - wszystkie te gry posiadałem, bądź posiadam w swojej kolekcji i dażę sporym sentymentem :) Jednak w ostatecznym rozrachunku wygrał NfS P2k
We wszystkie gry grałem, niektóre nawet skończyłem:P mnie brakuje jeszcze lotusa, cisco heat, toca 1, nfs 1, gta 1, carmy 1, radio controls, żużla, td 1-3, ale podejrzewam ze większość czytelników nie zna tych tytułów... ech łezka w oku się kreci...;)
Zagłosowałbym na Carbona - on jest taki wyypasiony...
Dałem głos na P2k - ale popieram że Rally Championship powinna się znaleźć w tym towarzystwie. Do dziś pamiętam te emocje towarzyszące jeździe 40 kilometrów w Walijskich lasach gdzie każdy błąd kończył się uszkodzeniem jakiejś części która następnie uszkadzała kolejną itp. Albo jak w rajdzie zimowym (Vauxhall o ile mnie pamięć nie myli) z uszkodzoną elektryką trzeba było w półmroku przedzierać się przez zaspy). Tak - ta gra zasługuje na miano rajdowej gry wszechczasów - po prostu klasyk
W Rally Championship uważać na każdy błąd, bo ten kończył się usterką ? Ja pamiętam tylko jak w tej grze gnało się do przodu wciskając lewo...prawo...prawo...lewo...itd.... nie była za trudna.
Ale ta gra imo miala swoj specyficzny klimat. Jak dzisiaj pamietam odcinki zrecznosciowe przejezdzane na zmiane z kumplem... kurcze, ja w to chyba zagram jeszcze raz.
S4jm0n -> może nie tak jak w RBR ale na OSach w których szerokość drogi tylko nieznacznie przekracza szerokość samochodu a trasa styka się z murem w którym są przerwy (bramy). A trzeba jechać na pełnej prędkości bo inaczej traci się sekundy do reszty stawki i każde zahaczenie o taką wyrwę kończy się uszkodzeniem elementów zawieszenia i silnika, a do strefy serwisowej pozostało jeszcze z 30-40km. Koncentracja imo jest jednak wymagana...
PITTRAS
02 lut 07 - 19:30
Gość
Ja tam nadal kocham starego ale jednak wspaniałego DRIVER'a.Oczywiście pierwszą częć trójka mi się nie podoba.
3 dachy na 1 OS'ie i 2 urwane koła - nur im RC 2000! :D
I ten głos Martyny...;) A prawdziwa frajda to była na kierownicy, klawisze to nie to....:D
Olo79 Krak
07 lut 07 - 00:10
Gość
A gdzie Pole Position na Atari? Stunts, Lotus, Test Drive 2,3, Destruction Derby, Powerdrive?
Toż to anketa dla siuśmajtków poniżej 20 roku życia!
Albo takimże jest autor.... grrrr
Może i mam 20 lat ale zapewniam Cie ze jeszcze bym cie zagial w motograch. Po wnikliwych konsultacjach zdecydowalismy sie na te tytuly aby jak najwieksza liczba osob mogla glosowac. A jakby ci sie chcialo poczytac komenty to zobaczylbys ze znam test drive i lotusa. Test drive i PP tez nie sa mi obce. Peace;)
Jak napisal tapir. Nie wgłębialiśmy sie w bardzo stare gry ponieważ one z pewnością nie zdobyły by tutaj znaczącej liczby głosów. Na pewno były grami świetnymi, ale bardzo wiele osób ich nie pamieta (wogóle nie zna?).
Poza tym nie mamy aż tyle miejsca żeby wymienić wszystkie tytuły. PS. Olo79 zapomniełaes o serii Crazy Cars :)
Ankietę tworzyłu siuśmajtki w wieku 20/21 lat ;) I zapewniam, że cała trójka pamięta doskonale te gry jednak idąc tropem najlepszej motogry wszechczasów IMO powinna to być taka gra, do której wraca się do dziś. Pole Position była świetna na owe czasy ale np. ja już do niej nigdy nie wróciłem po zakupie PC ;)
Po krótce mówiąc: wybierając te naj z ostatnich 20 lat, te z archaiczną grafiką i nieco drętwym modelem jazdy nie mają szans z nowszymi produkcjami... choć sentyment i szacunek do nich nie zanikł.
PITTRAS
11 lut 07 - 21:26
Gość
Ale test deive tez byl dobry.. pamietam jak na pierwszym kompie w niego gralem... to byly czasy!!
PITTRAS
11 lut 07 - 21:27
Gość
sry za pomylke ;)
*drive
nvx
13 lut 07 - 00:16
Gość
grałem kiedyś na pentium 166 a dzisiaj mam kompa 2600 64bit i nadal gram w NFS Porsche ale już na kierownicy i w najwyższej rodzielczości z antialiazigiem GRA SUPER - ostani nfs z mozliwoscia wgniecenia samochodzika ;)
heh... a u mnie na XP niechce chodzic, a jak sciagne jakas latke to strasznie kraci... :( Ale i Carmageddon Rules :)
Nitric
17 lut 07 - 18:15
Gość
Takiej kultowej gry jaką jest NFS Porsche chyba długo nie będzie, dlatego ona powinna zyskać miano gry wszechczasów. Bardzo grywalna i pomimo swojego 7-letniego wieku bardzo czesto do niej wracam. Wręcz nałogowo ;)
Zanas
20 lut 07 - 23:35
Gość
Gran Turismo 2 , GT3, GT4
Enthusia professional racing <ps2>
LFS <pc>
Ludzie co to w ogole za sonda w ktorej pozycje do wybrania sa smieszne!! GTA2 jako motogra??
Na glowe spadliscie??
A slyszeliscie o "Street rodzie"? Op rawdziwych kalsykach gatunku?
NFS Porshe to byla najgorsza czesc NFS, najbardziej arkadowa! Jako kierowca i gracz w gry tego typu uwazam ze to najgorsza sonda na temat scigalek jaka w zyciu widziałem! LFS to jedyna pozycja na ktora warto oddac glos! Do zobaczenia na torze!
Zanas@ gt znam bardzo dobrze i inne motogry na ps tez choc konsoli nie posiadam. Ale poki co SZ traktuje (niemal) wyłacznie o motograch na PC.
NFS P2000 bylo najgorsze i arcadowe? To co powiesz na najnowsze odslony?
Tak, GTA to jest MOTOGRA, mimo, ze nie jest symulatorem. A w street roda grałem i 2 chyba tez, mimo ze nie mialem kolorowego monitora. Więc prosze, nie pytaj czy znam klasyczne tytuły; spytaj jaki % graczy je zna, a sam sobie odpowiesz na pytanie dlaczego takie a nie inne tytuły znalazły sie w naszej ankiecie.
Oho, widzę że pojawił się kolejny "najmądrzejszy". GTA nie jest motogrą ? Przypomnę może rozwinięcie tego skrótu: Grand Theft Auto....
W Street Roda rownież grałem (i to w kolorze ;)) i fakt - gierka wciągała na długie tygodnie ale czemu nie znalazła się w sondzie ? Patrz mój poprzedni komentarz. Czytanie ze zrozumieniem się kłania panie wszechwiedzący.
Zanas
21 lut 07 - 16:59
Gość
Grand Theft Auto to o ile mi wiadomo "wielka kradziez samochodow" A co to ma wspolnego ze sciagalami takimi jak np Colin, nieszczesne NFS:Porshe?? A koncowka "auto", moze zmylic! :)
Oczywiscoe rozumiem ze sonda i cala strona jest raczej przeznaczona dla mlodszych ludzi dla ktorych Colin 2 jest gra przedpotopowa, a Lotus 3 to juz zupelna prehistoria! I nie atakuje was w zaden sposob. Poprostu dla mnie jesli cos jest kultowe to ma wiecej niz "2 lata", nie mowiac o tym ze wydaje mi sie ze gra najlepsz, kultowa mozna nazwac gre ktora cos wnosi do swojego gatunku a nie kolejna kontunuacje (richard burns rally nie wnosil nic byla to kolejna gra podobna do Colina i V-rally)
Co innego NFS:U to juz szybciej!Smutny jest fakt ze nikt juz nie wpspomina o NFS 1 gdzie DO KAZDEGO samochodu byl osobny filmik,a jak sie jechalo pod prad to kamera nie ustawiala sie za tylem samochodu tylko caly czas pozostawala w mijscu!!To sa takie*******y ale dosc istotne, bo w inne gry tego nie mialy!!Nie uwazam sie za najmadrzejszego, ale czasami jak czytam co opowiadaja dzieciaki majace po 14 lat i majace sie za wyrocznie to mnie krew zalewa! (nie mowie o was) To tak jakby powiedziec ze klasykiem motoryzacyjnym ze Lamborgini Gallardo!(pomijajac wszystkie inne modele)
Pozdrawiam serdecznie!!
Co do RBR nie mogę się zgodzić - jest to najlepszy symulator rajdów w jaki kiedykolwiek było dane mi grać. Na początku przysiadłem do niego z klawiaturą - męczyłem go i męczyłem ale się poddałem. Potem po jakimś czasie zagrałem w niego na kierownicy... do dzisiaj jestem pod wrażeniem i jeśli tylko sprezentuje sobie kierę to RBR zawita na dysku na stałe. Obserwując jak prawdziwi wyjadacze pokonują zakręty, używają LFB itd. itd. ...robi wrażenie :) Colina czy Vrally możesz spokojnie przejść jedną ręką - to nie są symulatory.
Co do kwestii gier kultowych - ciężko się w tym przypadku nie zgodzić. Masz wiele racji w tym co piszesz ale pisałem już o tym, pod jakim kątem były wybierane gry do ankiety no i niestety miejsca na gry z czasów Amigi nie starczyło.
Ja jeszcze odniose sie do GTA. Nikt nie pisał że ma ona wiele wspólnego z klasycznymi scigałkami, ale samochody są w niej znaczącą częścią rozgrywki, więc można ją już uznać za motogrę.
I tak jak pisał już S4jm0n wcześniej. Liczba miejsc w sondzie jest ograniczona i nie możemy umieścic wszystkich tytułów. Poza tym starsze produkcje nie miałby by szans (niestety...) na tle tych nowszych, mimo że nadal czujemy do nich respekt :)
BTW. Co Ci sie nie podoba w NFS Porsche? Wg mnie to najlepszy NFS :)
Zanas
21 lut 07 - 21:26
Gość
Coz jesli chodzi o RBR to nie umywa sie do "WRC" inna sprawa ze wrc ma pelna licencje na wszystko! Wiem ze wrc nie ma na pc! Jesli chodzi o NFSP2000 to tryb kariery byl do przejscia w 10 godzin!Gra byla bardzo arkadowa, dalo sie grac wylacznie na padzie lub klawiszach bo kierownica nie chciala tego obslugiwac (analogowo) <mowie o wersji na psx>
Wedlug mnie ten nfs nie byl wart swojej ceny (w monencie wydania>. I w ogole odnioslem wrazenie jakby ludzie EA wypuscili ta czesc tylko ze wzgledow ekonomicznych!!Oczywiscie to jest moje subiektywne zdanie!
Natomiasta wracajac do RBR to chcialbym poruszyc jeszcze jeden watek. Nie zastanawialiscie sie czasem jak to jest mozliwe ze PS2 chociaz od ponad 8 lat jest nie zmieniona jest wstanie osiagnac taka grafike jak w GT4, a pc chociaz co misiac wychodzi jakas nowa karta graficzna nie jest wstanie jej doscignac!!Oto przyklady: Porownajcie grafike w WRC3 lub nawet WRC2 z Grafika w RBR...Nie wspominam juz o plynnosci!Nie jestem w stanie tego zrozumiec jak karta majaca (2MB) jest wstanie miec lepsza lub chociaz porownywalna grafika z kartami 256Mb!! Zeby nie bylo ze jestem stronniczy to powiem ze gram na pc i ps2 i przykladem na wyzszosc pc jest np. NFS Carbon ktory na c wyglada swietnie a na ps2 fatalnie!! (ale to jest port na ps2).
Jesli wiecie moze dlaczeog tak jest ze programiscie majac o wiele wiksze mozliwosci na pc niz na ps2 nie sa w stanie dorownac grafice z GT4!!
zanas
21 lut 07 - 21:33
Gość
Graliscie moze w GTR2 <pc>, ktora gamespot wybral najlepsza sciagalka roku 2006.Graficznie do bani!!Cenowo b.dobrze.Symulacyjnie niezle, ale wole LFS! To jest nasepna gra ktora jest graficznie spaprana!!
Dlaczego...??
Zanas >> Co do kwestii Porsche a kierownica analogowa. Na jakiej podstawie sądzisz, że gra nie obsługuje kierownicy analogowej? Nie zgadzam się z tym. Sam ciupałem w nią na mojej pierwszej kierownicy (jeszcze od Manty) i żadnych z nią problemów nie było (poza tym, że po 2 latach padł hamulec...:D )
Poza tym, porsche to nie tylko tryb Evolution, ale tqakże o wiele ciekawszy Factory Driver. Ile czasu zajeło Ci przejście wszystkich 30 misji?
Co do gier na konsole a na PC. Może i konsolówki trzymają dobry poziom grafiki, mimo wydawałoby się skromnych wymagań technicznych. Ale grafika w takich grach to nie wszystko! Model jazdy w RBR jest w każdym elemencie unikalny i niespotykany wcześniej. Tutaj naprawdę trzeba się czymś wykazać, żeby ukończyć choćby jeden OS! Poza tym gry na konsole są pod wieloma względami ograniczone! Nie powstają do nich żadne fanowskie mody, czy ulepszenia. A do takiego RBR tak. Począwszy od prymitywnego importowania gotowych skinów, dodawanie kolejnych modeli pojazdów, po wprowadzanie nowych elementów gry: jak rozgrywka po sieci, modyfikacja modelu jazdy. Wszystko to stworzone przez fanów dla fanów. A na konsoli masz tylko to co Ci developerzy opchneli. I pozostaje Ci tylko oczekiwanie, czy kolesiom zechce się odcinać kupony od danego hitu czy nie....
Poza tym nie słyszałem, żeby Robert Kubica grał w jakieś konsolowe tytuły przez neta, w odróżnieniu od sieciowych rozgrywek w RBR. Nie wierzysz? Spójrz na klasyfikację generalną wirtualnego Rajdu Monte Carlo w rozgrywkach RBR World Championship....
Zanas
22 lut 07 - 11:27
Gość
I u sie mylisz!!majac networ adaptera do ps2 mozesz spokojnie grac po sieci i sciagac wszystkie uaktualnienia, skiny trasy, itp. fak jest faktem ze na pc`a jest wiecej programow to robienia skinow i roznych takich. Niestety konsole przestaja ustepowac miejsca pc pod wzgledem gry po sieci!
Analogicznie rozumujac ze grafika to nie wszystko, chcialbym powiedziec, ze skiny, przerobki i durniaste programy do przerobki nie wiadomo czego w cos innego nie poprawiaja gry! sa to bajery ktore nie poprawiaja gry!
Proponuje zebyscie sprobowali zagrac w "Enthusia-professional racing", naprawde polecam (niepowtarzalny model jazdy) ta gra jest trudna, chociaz bylme nia torche zawiedziony. Najprostszym sposobem na zagranie w to jest pojscie do Empiku i poproszenie o odpalenie na tamtejszej ps2! :) To jest moj sposob na testowanie gier przed kupnem! :)
Po pierwsze zacznę od propozycji zakończenia dyskusji o wyższości pomidorów nad ogórkami bo to nie ma najmniejszego sensu - w tym przypadku PS2 nad PC i na odwrót. Oba urządzenia mają zgoła inne zastosowania i już. Wady i zalety zarówno konsoli jak i PC są wszystkim dobrze znane i nie widzę celu w tym aby je wymieniać po raz enty.
--->Zanas
A który NFS nie jest/był arcade'owy ?? IMO właśnie NFS:P był najmniej arcadeowy ze wszystkich.. choć nie zmienia faktu że był arcadeowy ;)
I odnoszę dziwne wrażenie, że nie grałeś jednak w RBR'a. Miło by Cię zaskoczył gdybyś zasiadł do niego z dobrą kierownicą. Naprawdę polecam...
A GTR2 ? IMO dobra gra. Naprawdę. Rzeczywiście też wolę LFSa - model jazdy nie jest tak oporny i bardziej naturalny. Mimo to ostatnio dosyć często upalam prosiaka GT3 Cup właśnie w GTR'a :) A grafika ? Jak dla mnie jest wystarczająca... jeśli chodzi o mnie to szata graficzna jest ostatnim czynnikiem jaki wpływa na grywalność. Bling bling mnie nie rajcuje.
PS: To w RBR gra prawdziwy Kubica ? :D Myślałem, że tylko zbieżność danych ;)
lamik
27 lut 07 - 15:36
Gość
Moim zdaniem NFSU jest najlepszą grą ale to tylko moje zdanie POZDRO !!!!!
Zanas
28 lut 07 - 17:09
Gość
Czesc chlopaki wrocilem zeby polemizowac z wami dalej!
Oczywiscie kazdy nfs byl arcadowy, bo takie bylo zalozenie tej gry! Ale moim zdaniem czesc pierwsza byla najmniej arcadowa.Inna sprawa jest to ze NFS1 jak wczodzilo to naprawde robilo wrazenie, w czasach Screamera1 nfs bylo krolem, pod wzgledem grafiki, samochodow i wszystkich bajerow jakie ona ze soba niosla i przesiadajac sie ze screamera na Nfs1 mialem poczucie niezwyklego realizmu! Teraz mozna sie z tego smiac!(kiedys fiat126p byl samochodem rodzinnym, teraz to go nawet za samochód ciezko uznac).
Co do RBR to staram sie grac, ale jakos nie moge sie przekonac (ale to moja opinia)!
A pamietacie NetworkQ Rally z 1996(na pewno demko mialem z listopada 1996) roku! Do byla gra, to byly rajdy(wtedy to zachwycalo).
Lisu
07 mar 07 - 19:12
Gość
Dlaczego nie daliście NFS Carbon, bo napewno bym na niego zagłosowała!!! Bo to zajefajna gierka!!!
Prosta sprawa:))ja glosuje na gre przy ktorej spedzilem najwiecej czasu i mialem najwieksza zabawe:))POrshe:))Symulacja ale zrobiona w fajny sposob:))zarabiasz i kupujesz najpier porshe staroc a poznie mostrum:))tyle zabawy ile wlezie:))
Prozaku
23 mar 07 - 14:52
Gość
RBR ponad wszystko .
Na 2 miejscu mimo deskowatego prowadzenia postawil bym na Rally Championship 2000 , ma klimat , długie odcinki , postepujące zniszczenia nawet od bezkolizyjnej jazdy .
Nierozumiem co tu robią "NFSpidy" , to są gry dla pozerów i dyskotekowych przygłupów , disco polo i do przodu , zeby w to grac trzeba sobie najpierw kupic kaszlaka poobklejac go spojlerami i naklejkami alpine .
Pozdrowienia dla NFSpidowców oby jak najmniej takich na naszych prawdziwych drogach , bo jeszcze mi zycie miłe.
lucu
10 kwi 07 - 19:41
Gość
Powiem tak zaglosowalem na colina poniewaz w/g mnie jest najlepszy z tej stawki... ale zabraklo tutaj najwaznejszch wytułów tzn "GRAN TURISMO" wszystkich części ponieważ to byly tak naprawde wyscigowe gry wszech czasów przynajmniej takie jest moje zdanie ;)
lol ludzie co za gry??? z tych to tylko Colin 2 się nadaje... Czemu nie ma nic nowszego? Np. FlatOut 2, NFS:U, MFS:MW??
Mój głos na Colin'a 2 ;)
Mr.Fiński
12 kwi 07 - 12:43
Gość
Motogrą wszechczasów zapewne z tych wszystkich wymienionych tytulów jest niewatpliwie Richard Burns Rally i chyba raczej nie powinno byc zadnych powodow do zdziwienia.
Ze wszystkich gier, ktore znalazly sie w ankiecie, na miano motogry wszechczasow zasluguja tylko dwie pozycje, ktore wniosly calkowicie inne podejscie do aut i praw fizyki nimi rzadzacych.
sa to tylko i wylacznie RBR i CMR 2, nie wiem jak mozna bylo w ankiecie umiescic takie jak NFS czy Carmagedon.
Nie wszyscy gracze szukają w tego typu grach realizmu. Wyobraź sobie NFS z modelem jazdy z RBR lub LFS.... każdy 13-latek dostałby apopleksji bo nie byłby w stanie rozpędzić auta do 100km/h nie rozbijając się o bandy, a co za tym idzie - kolejnej części już by nie kupił.
Dla wielu, gry to przede wszystkim FUN - i taki właśnie fun wielu ludziom zapewnia Carmageddon czy NFS. Jeśli spojrzysz na ankietę obiektywnie to będziesz wiedział czemu te gry pojawiły się w zestawieniu.
PS:
"Ze wszystkich gier, ktore znalazly sie w ankiecie, na miano motogry wszechczasow zasluguja tylko dwie pozycje, ktore wniosly calkowicie inne podejscie do aut i praw fizyki nimi rzadzacych.
sa to tylko i wylacznie RBR i CMR 2"
Mniemam, że w LFSa w takim razie nie miałeś przyjemności zagrać - polecam, Ciebie nie powinien akurat zawieść.
Zagłosowałem na LFS bo to jedna z rzadszych gier w której ma się tak niesamowitą przyjemność z jazdy, a nie z odkrywania nowych tras/samochodów/części tuningowych, a to się ceni !!!
A i jeszcze pytanie.
Dlaczego na liście niema gry
"Rally Championship"
To była rajdówka która miała coś
czego nie potrafią zrobić w grze nawet dziś!
a gra nowa nie jest, ma kilka lat,
co w niej było takiego?
OSy,
a co w nich było takiego?
długość
niektóre się jechało kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut !!
Teraz w takim colinie ledwo co zaczniesz wyścig a już jesteś na mecie. A w ogóle RC wyprzedzał swoją epokę, że nawet dziś się grywalnym tytułem.
Dlatego boleje że gra się nie pojawiła w ankiecie :( .
Nie wiem kto ją przygotował!
KoZooH
05 maj 07 - 16:58
Gość
Kto choc troche umie jezdzic samochodem i kocha to to napewno wybierze LFS S2 bo ta gra jest poporstu mega :)))
wirus17
06 maj 07 - 21:21
Gość
CO WY LUDZISKA PISZECIE!!!!!! JEŚLI KTOS JEST KALEKA I NIE UMIE SMIGAC W RBR-a TO NIECH NIE PISZE ZE TO NIE JEST REALNA GRA RAJDOWA!!! SIEDZIAL KTOS W SAMOCHODZIE RAJDOWYM NA SZUTRACH!! NO WLASNIE => NIE<= A JA MIALEM OKAZJE SIE PRZEJECHAC N-GRUPOWA SUBARYNA N10 I TA GRA ODDAJE JAK NAJWIEKSZE REALIA JAZDY PO TEJ NAWIESZCHNI!!!!! A JAZDA PO******* SZEROKICH DROGACH I OMIJANIE SAMOCHODZIKOW Z RUCHU DROGOWEGO NIE JEST PODNIECAJACE!!! I JAKIE TAM SA ZNISZCZENIE (NFS S2) PADAKA!!!!! POWTARZAM JAK KTOS NIE MA TALENU GO GIER TOECH SIE NIE WYPOWIADA!!!!! POZDRO
wirus17 ...a kto nie zna podstawowych zasad udzielania się w necie niech zamilknie na wieki (albo te zasady opanuje). Proponuję skasowanie postu wyżej (mój również bo nie jest związany z ankietą). Dziękuję za uwagę.
BRAWO WIRUS17!!! Mam takie samo zdanie jak Ty, RBR to najlepsza gra rajdowa, a kto nie potrafi sobie poradzić z utrzymaniem samochodu na trasie niech sie nie odzywa że to kulawa gra!! Aby w nią grac trzeba posiadac naprawde spore umiejętności a odpowiednie ustawienia samochodu to podstawa!!!
wirus17
07 maj 07 - 22:59
Gość
A CO TY JAKIŚ POLONISTA JESTEŚ??? JAK TAK TO GIBAJ DO SWOICH KSIĄŻEK!!!! A JAK NIE MASZ UMIEJĘTNOŚCI DO GIER TO NIE WYPALAJ NAM TU Z JAKIMIŚ REGUŁAMI INTERNETOWYMI, A MOŻE NAPISZESZ TAKĄ KSIĄŻKE??? <LOL2> POZDRO PANOWIE *********************
* =>RBR THE BEST<= *
*********************
dziecko, polonistą nie jestem tylko skromnym nauczycielem informatyki. Do niedawna cieszyłem się że ceny netu spadają by każdy miał do niego dostęp. Teraz zaczynam rozumieć Tepsę dlaczego nie chciała obniżać opłat (wiedziała ile wykluje się dzieci neo przez te obniżki). Można by obwiniać rodziców o takie wychowanie swoich dzieci, ale cóż one biedne mają począć harując na zachcianki swoich pociech. Na szczęście nie jest to regułą.
wirus17 nie jest to atak na Ciebie, ale przyznasz że nawet anarchia w internecie opiera się na określonych zasadach.
by nie był to post poza tematem ja stawiam na Colina 2.0 (grywalność, grafika, dźwięk)
Skasować komentów wirusa17 nie skasuję bo sposób w jaki napisał o RBR i tak dyskwalifikuje go w oczach każdego przeciętnego, myślącego człowieka-nawet dzieciaka. Przy takiej netykiecie, języku i ortografii ja bym Ci nie uwierzył nawet w to, że koło może się toczyć... strzeliłeś zarówno sobie jak i RBR samobója. Szkoda, bo to rzeczywiście świetny symulator rajdów uzupełniający lukę między symulatorami wyścigów torowych.
To ześ dojechał "LIFE"ale zgodze sie z tobą ze LFS rullez!
Jan50as
25 maj 07 - 21:29
Gość
Dla mnie wybór jest prosty CMR2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kuszu
01 cze 07 - 14:02
Gość
LUDZIE BOJA SIE TEGO CO NIEZNANE DLATEGO LIVE FOR SPEED MA TAK MALO GLOSOW
PRZECIEZ TA GRA JEST GADUNKIEM SAMA DLA SIEBIE I JESLI GTR I INNE BADZIEWA NAZYWACIE SYMULATOREM JAZDY TO ZAGRAJCIE W LFS
Niestety BMW E30. Fajny wózek, ale na stałe większość kojarzy go z dresami.
Dobrze, że na motorze nie można zrobić "zimnego łokcia" - dresy nie będą jeździli Motorynkami. ;D
"Aha - widać, że coraz więcej "łysków" przerzuca się na CRX'y :) "
Ah szkoda, CRX to swietne auto, i jeszcze troche JDM i atuko jak marzenie.
Widziałem u mnie raz piekną białą CRX, z takimi pieknym felgami, tylko że właścicel pruł 140, bo wąskiej uliczce co zbyt mądre nie było.
Ciężko wybrać - xrx czy Kubica, a może Diverse w spodku... Sam już nie wiem. Jedno jest pewne: w koncu motoryzacja przyjezdza do Polski i niemal w kazdym miesiacu jest co robic:)
Kubica-talent trzeba przyznac,ale czemu nikt nie zwraca uwagi na drift??drifting sie dopiero rozwija ale za pare lat polacy beda moze nawet na skale swiatowa(mam nadzieje ze mi sie tez uda)pozdro 4 all
Taaak to jest cos, no ale u mnie nie idzie za slaby komp mam :( (mam tylko NFSU2, ale bende mial NFS MW). Mój kolega dostal na urodziny Carbona ale nie ma dvd romu (hahahahaha).
zawalista jest. popatrz sobie na konkurencyjne strony. wszędzie widać elementy standardowego szablonu php. na sz to wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe. tak trzymać. natomiast przydalyby sie konkursy, troche tekstow, newsów ale przede wszystkim NORMALNYCH userów.
Neo -> absolutna racja. Dlatego właśnie oddałem głos na "czegoś innego". Ale niestety życzenie to jest praktycznie nie do spełnienia :( No, chyba, że potencjalny user bedzie musiał przejść psychotesty xD
A ja "za często" :]] chociaż ona jest równoznacza z tą pierwszą, która wyraża wręcz naszą miłość, oddanie i przywiązanie do "Speed Zonka", który jest dla nas jak wierna żonka.
Poetą zostanę. Chociaż wolałbym zostać polskim Clarksonem :] Ale nie jestem rudy i wysoki więc nie zostanę.
Jak dobrze pójdzie to oczekujcie więcej nowych tekstów i nowości na stronie ;)
Na tak... Są osoby bez dostępu do internetu (tak wiem, że to dziwne:) a CDA kupuja i część z nich na pewno czyta SZ... Ja tak kiedyś, kiedyś miałem, i nawet głupiego maila nie miałem jak wysłac:/!