Autor: fresh Data publikacji: środa 16 kwietnia 2008
Każdy oglądający filmy z serii szybcy i wściekli pewnie słyszał o podtlenku azotu i z pewnością wie co to daje. Zna także konsekwencje jakimi grozi źle zamontowany oraz źle używany, lecz nie każdy wie co oznacza skrót NOS. i skąd pochodzi, oraz gdzie po raz pierwszy zastosowano ten gaz.
Skrót NOS oznacza Nitrous Oxide Systems i pochodzi od skrótu nazwy firmy, będącej największym producentem instalacji podtlenku azotu do samochodów osobowych. Początki NOS-a sięgają II wojny światowej i początkowo nie dotyczyły samochodów lecz samolotów.
Pierwszymi którzy wprowadzili wtrysk podtlenku azotu do komory spalania były niemieckie firmy lotnicze. NOS w autach zaczął się dopiero pokazywać w latach 50-tych. Pierwszy zastosował go Amerykański kierowca wyścigowy Smokey Yunick. Nowa technologia pozwalała mu zdobywać najwyższe miejsce na podium, póki NASCAR nie wykrył tego i nie zabronił.
W sporcie dopiero na przełomie latach 70-tych i 80-tych zezwolono na stosowanie podtlenku azotu, który obecnie z powodzeniem obok sportowych układów wydechowych, sportowych wałów rozrządu znajdziemy w cywilnych samochodach poddanych zabiegom tuningowym.
Nitros może być stosowany w samochodach osobowych oraz w motorach. Czy to tu czy tu metoda działania tej instalacji jest taka sama. N20 bo taki jest symbol podtlenku azotu zawiera 36% tlenu (powietrze 23%) .Wiadomo że do spalania potrzebny jest tlen. Więcej tlenu to znacznie większe spalanie mieszanki. N20 jest tez znacznie gęstszym gazem od powietrza co przekłada się na to, iż w metrze sześciennym podtlenku azotu znajduje się 2-3 razy więcej tlenu niż w powietrzu.
NOS dzielimy na „suchy” i „mokry”. Zarówno w jednym jak i drugim wypadku układ zbudowany jest z butli ze sprężonym podtlenkiem azotu pod ciśnieniem pięćdziesięciu atmosfer, reduktora, przewodów oraz tzw. foggera wtryskującego podtlenek.
Także ogólna zasada działania nie odbiega zbytnio od siebie w obu przypadkach. Podtlenek jest podawany z butli do silnika poprzez reduktor obniżający ciśnienie. Oczywiście na samym podtlenku nie była by możliwa praca silnika więc do cylindrów doprowadzane jest paliwo. W zależności od rodzaju instalacji może ono być doprowadzane poprzez oryginalny układ zasilania ( instalacja sucha), lub jak jest to w instalacji mokrej poprzez osobna pompę paliwową bezpośrednio do fogerów, gdzie miesza się z podtlenkiem skąd wstrzykiwana jest do kolektora dolotowego.
Mimo że historia Nitrosa jest dość długa w USA w Polsce istnieje dopiero kilka lat i ciągle jeszcze raczkuje. Bezpieczna proporcja NOS-a może podnieść moc auta o 20-35% bez większych ingerencji w jednostkę napędową. Komu to nie wystarcza i zamierza zwiększyć moc ponad 35% musi liczyć się z wymianą tłoków uszczelek na mocniejsze. Podtlenek Azotu jeśli jest właściwie zamontowany i użytkowany może stanowić efektowny zabieg tuningowy przy stosunkowo niewielkiej cenie.
Bardzo ładny artykuł.
A co do początków NoS to prawde ze był w samolotach lecz nie był w postaci podtlenku azoty lecz.... wody! :)
Podczas drugiej wojny swiatowej w samolotach uzywano wtrysku wody :)
No dobra powiem :)
Zastosowanie było to bardzo "modne" podczas drugiej wojny swietaowej w samalotach z silnikami "gwiezdzistymi" ale równie dobrze moze słuzyć w sportowych autach teraz.
Pierwsza zaleta to: ogranicza spalanie stukowe.
Druga zaleta:Zwiększenie kompresji
Trzecia zaleta:No to tak gdy wybucha mieszanka paliwowa w cylindrze bardzo wzrasta temperatura, a woda jakby "zabiera" troche tej temperatury i zamienia sie w pare wodną.
Para wodna ma wieszkaszą "pojemność" i w cylindrze wzrasta ciśnienie, a co za tym idzie moc.
Przytocze wam kawałek opisu silnika samolotu Grumman F6F Hellcat
"chłodzony powietrzem 18-cylindrowy silnik Pratt & Whitney R-2800-10W z wtryskiem wody i sprężarką o mocy 1491 kW (2028 KM) przystosowany do wtrysku wody uzyskiwał 1641 kW (2231 KM) z ograniczeniem do 5 minut. Pojemność skokowa 45,9 l. Oś silnika odchylona w dół o 3°" (wikipedia.pl)
Czyli wzrost mocy o 10 % :)
Przy tak duzej mocy to naprawde musiało sprawiać wrazenie :)
Jezeli nie rozumiecie to sorry ale inaczej nie potrafię :)
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).