Autor: b4rtez Data publikacji: piątek 25 listopada 2005
Myslę, że serii Toca, każdemu miłośnikowi komputerowych samochodówek, przedstawiać nie trzeba. Po duecie bardzo udanych Race Driverów, przyszedł czas na trzecią już część PeCetowego Gran Turismo ;) Kilka dni temu "mistrzowie kodu" opublikowali wersję demonstracyjną najnowszej Toca. Jak wrażenia? Za chwilę napiszę o nich więcej...
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej (po samym demie). Umieszczono w nim tylko jeden wyścig, jednym samochodem, po jednym torze, czyli: nic specjalnego. W menu głównym spotkamy opcję kontynuacji kariery, jazdy zaawansowanej i symulacji (czyli coś dla tych, którzy zaopatrzeni są w kierownicę i o grach wyścigowych wiedzą wszystko). W menu znajdziemy także "Extras", czyli różnego rodzaju dodatki, "Select Profile" i oczywiście "Options". Wszystko pięknie, tylko problem w tym, że wejść możemy praktycznie tylko do "Pro Career" (ew. "Options", ale nie możemy nawet zmienić poziomu detali... Ba, nie ma nawet opcji Video), gdzie czeka na nas Honda 2006 Civic Series i jeden tor - Donington GP. Nie możemy nawet zbytnio pogrzebać przy aucie (jest opcja Tuning), gdyż w nim znajdziemy tylko możliwość zmiany opon. Jak łatwo się domyślić pojeździmy Hondą Civic, a wcześniej zmienić możemy jedynie "stajnię", co wpłynie tylko na kolor naszego Civica. Jeśli chcemy możemy wystartować w eliminacjach, ale równie dobrze, możemy się za chwilę znaleźć na torze, odpalająć silnik do startu przed zawodami. Kiedy już pokonamy pierwszych kilkaset metrów, bardzo prawdopodobne, że coś nam się spodoba... I to bardzo! To coś, to model jazdy i fizyka samochodu. Zachowuje się on bardzo przyzwoicie, a na zakrętach mamy multimedialną lekcję fizyki ;) Siła dośrodkowa sprawia, że samochód odchyla się bardzo ładnie w lewo lub prawo i aż chce się pokonać kolejny zakręt, a przy hamowaniu i ruszaniu - do przod i tyłu :) Da się jeździć bez kierownicy, choć wiadomo, że do najprecyzyjniejszej jazdy jest ona wskazana (osobiście radziłem sobie nawet gałkami na padzie, bo do dema nie chciało mi się montować kierownicy ;) ) W każdym razie fizyka to finezja! Podobnie rzecz ma się z modelem zniszczeń. Blacha się wygina, szkła pękają, silnik, skrzynia biegów, system hamulcowy psują się...(kół niestety nie udało mi się oderwać, choć na pewno jest to możliwe). Wszystko, czego możemy się spodziewać, rzeczywiście może się zepsuć. Codemasters zresztą przyzwyczaiło nas już do perfekcyjnie dopracowanego modelu zniszczeń i fizyki, to pewne! Grafika, raczej nie różni się zbytnio od tej, jaka była w poprzedniej części, a dźwięków samochodu nie mogę scharakteryzować, gdyż nie miałem, że tak powiem, materiału porównawczego ;)
Podsumowując, Toca Race Driver 3 na pewno utrzyma wysoki poziom, do jakiego przyzwyczaiła nas pierwsza i druga część, ale demo (165 MB) nie dostarczyło mi raczej jakichś niezapomnianych wrażeń... Premiera Toca Race Driver 3 planowana jest na luty, miejmy nadzieję, że Codemasters wypuści do tego czasu jeszcze jedno, bardziej zachęcające do gry, demo, bo część ludzi, którzy nie grali w poprzednie częśći, może się do najnowszej zniechęcić.
no demo mnie tez rozczarowało, grafiki jakas tak za kolorowa ale ogólnie grac sie fajnie gra na kierownicy, grałem w to demko co jedzi sie mercem, to nawet dobrze odwzorowany ale te kolory jakies takie bajeczne
Witam...Grałem w Demo to z "Mercem" No i musze powiedzieć że Gra jest bardzo prosta jak na na "Symulator"Nie ma w opcjach [sterowanie profesjonalne] wiec jadąc moge chamować na maxa w zakręcie i NIC sie nie dzieje tak samo jak przy wychodzeniu z zakrętu max gaz a furka jak po szynach.Zero frajdy z jazdy-tak jak w Colinie,mozesz robić co tylko zechcesz a i tak samochud jest przewidywalny....W Toca Race Driver 2 można se było włączyć sterowanie profesjonalne i to dopiero była Zabawa.
P.S. Mam nadzieje że w pełnej wersji będzie ta opcja.
Pozdrawiam:)
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).