Autologin
 | Hasło uciekło? | Nowe konto | Wyślij newsa |

Strona główna | Newsy | Regulamin | Archiwum | Forum | Linki | Reklama | Współpraca | Kontakt | Dołącz do SZ! | Redakcja

Motogry

Newsy
Informacje
Zapowiedzi
Recenzje
Demotesty
Filmy z gier
Galerie
Poradniki
Kody
Download

Premiery
Producenci
Wydawcy
Dystrybutorzy PL

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Testy sprzętu
Publicystyka

Screen Miesiąca
Speed Lista
 
 

Motoryzacja

Newsy
Prezentacje / Testy
Salon

Recenzje filmów
Filmy
Wywiady

Relacje z imprez
Galerie z imprez
Publicystyka
Tuning
 
 

Motorsport

Newsy
Formuła 1 (2009)
Relacje z imprez
Galerie z imprez
Janusz Kulig
 
 

Ultimate Baja Madness


Info
Zapowiedź
Recenzja
Demotest
Filmy
Galeria
Kody
Download

Autor: Bastek
Data publikacji: niedziela 12 lutego 2006


Jak zacząć...


Od razu z grubej rury czy spokojnie? A niech tam. Powoli...
Grę dostałem. To jest już jej plus. Nie wybuchła w drodze, nikt przez nią nie zginął. Najpierw rozpakowałem pudełko, następnie zajrzałem do środka i na końcu... Wkurzyłem się! Nie, jeszcze nie na wydawcę. Otóż widzę miejsce na 2 płyty, a w środku jest tylko jedna! Piszę do Naczelnego. Rafer uspokaja mnie. Powinien być jeden kompakt więc się zgadza. Po co pudełko na dwa? Nie wiem. Instaluję grę. Wszystko jest w porządku- napęd jest nadal cały, płyta się kręci, a pasek instalacji posuwa się w prawo. Działa! Włączam gierkę. Uruchamiam szybki wyścig i wybieram większy z dwóch dostępnych na samym początku samochodów. Jeśli chodzi o trasę to nie mam już wyboru. Pełen nadziei wykonuję ostatni krok w kierunku gry- klikam. Ładuje się... Widzę scenkę, na której zostaje mi przedstawiona trasa. I co? Ładnie! Grafika nie jest fotograficznie piękna, ale Ultimate Baja Madness to gra raczej z niższej klasy cenowej. Czyli pierwsze wrażenie na plus. Scenka się kończy, kamera ustawia się za moim autem. Mogłaby być trochę wyżej, ale wszystkie inne kamery prezentują w porównaniu z tą dużo gorszy poziom. Rozpoczyna się odliczanie...

...potem było trochę gorzej...


Ruszyłem, ruszyłem toporną ciężarówką z przyspieszeniem godnym F16! Ale w końcu to nie ma być symulator. Z wiarą i ufnością gnam przed siebie. Nagle wyrasta mi przed maską zakręt w prawo... Tak więc skręcam. I co? Chciałem wykonać delikatny skręt, a wyszedł jakbym przekręcił kierownicę o 180 stopni! No cóż... Wszyscy rywale dawno mnie wyprzedzili zanim wygramoliłem się na trasę i ułożyłem zgodnie z jej kierunkiem (szkoda, że nie ma żadnej strzałki...). Zrestartowałem wyścig. Przy okazji upewniłem się, że najważniejszy w grze przycisk- powrót na trasę - jest pod "R". No to od nowa... Ruszam. Znów odczuwam to mega przyspieszenie. Kolejny zakręt. Teraz już mnie nie wykiwacie! Wchodzę delikatnie i udało się! Jadę dalej! Ale coś tu chyba nie gra... Przeciwnikom nie bardzo zależy na wygranej. Oni są po prostu zaprogramowani na zniszczenie mnie. Mają mnie zrzucić z trasy i tyle. Z zadania tego wywiązują się, trzeba im przyznać, nieźle. Tutaj pomocne okazuje się to, co wcześniej było wadą. Owo przyspieszenie pozwala oddalić się na „bezpieczną odległość”. No to super. Jestem teraz sam. Widzę skocznię. Podjeżdżam i jednocześnie próbuję nacelować na nią swój wehikuł. To trochę jakby chcieć podbić oko komarowi, mając założone rękawice bokserskie. Jednak dla chcącego nic trudnego! Za n-tym razem się udało. Zdobyłem 200 punktów, wylądowałem na dachu, nacisnąłem „R” i... Straciłem przewagę. Trajektoria lotu wydają się być zupełnie przypadkowe! No cóż... Jadę od nowa... W końcu udaje mi się zaliczyć pierwszy wyścig. Z drugim jest już znacznie trudniej. Przeciwnicy są dużo agresywniejsi. Każdy kolejny to coraz większe wyzwanie...
Już kilka razy czytaliśmy, że gra psuje życie rodzinne. Tam raczej chodziło o niezwykłą grywalność, która nie pozwalała oderwać się od ekranu itd. Ta też zagraża życiu rodzinnemu. Ba! Ona w ogóle zagraża życiu! Kiedy po raz „któryś” w ostatnim momencie zostałem zrzucony z trasy – moje siostry wiały gdzie pieprz rośnie! Powinni do tego dołączać jakieś pochłaniacze energii lub coś podobnego...

Trochę faktów i konkretów


W grze mamy do wyboru 7 samochodów i 7 tras. Trasy ogólnie rzecz biorąc są bardzo monotonne. Samo wykonanie jest niezłe, ale po prostu mogą się znudzić. Jak i sama gra... Nawet tryb multiplayer nie nadaje jej uroku.

Gra bez zalet?


Nie do końca... Dźwięk jest naprawdę przyjemny. Niby nic specjalnego, ale nie męczy ucha i da się mile przy nim grać!

Podsumowanko...


Trochę trudno w to uwierzyć po tym co napisałem wcześniej, ale... Tę grę można polubić! Można, tylko trzeba do niej odpowiednio podejść. To nie jest gra, dla której uciekamy z lekcji, żeby zdążyć na wcześniejszy autobus i pograć sobie w domu. Nie, to nie to. Jednak, kiedy nie ma nikogo na gg, mamy ochotę pograć w jakieś prościutkie wyścigi i posiadamy stalowe nerwy, to UBM będzie całkiem niezłym wyborem. ;)

Ultimate Baja Madness

Steel Monkeys MarkSoft

P4 1.2GHz, 256MB RAM, akcelerator 64MB

dość przyjemna muzyczka

jakby się uparł to można pograć

po co się upierać?

system prowadzenia

monotonia




Ocena gry:
40 km/h

Ocena recenzji

 10.0 - 1 głos
     Jak oceniasz ten artykuł?


Komentarze ... 10 ostatnich

bullet b4rtez
12 lut 06 - 23:45
Komentarze: 82
Bastek, nie ma co panikować co do tego braku jednej płyty w pudełku :) A choćby instrukcję tam znalazłeś?
Ja w Sunny Race miałem to samo...

bullet HMP
13 lut 06 - 07:43
Komentarze: 642
Może drugie wolne miejsce jest na "kopię zapasową" ;)

bullet bastek
13 lut 06 - 14:17
Komentarze: 30
Instrukcja była, ale marna, więc o niej nie wspominałem. ;) Teoria HMP jest niezła. :D

bullet Nobody_Man
15 lut 06 - 08:36
Komentarze: 210
Nie jestem pewien, ale mam dziwne wrażenie, że już gdzieś widziałem coś podobnego :/

bullet bastek
15 lut 06 - 18:54
Komentarze: 30
@Nobody_Man, to jest oskarżenie o plagiat?

bullet HMP
15 lut 06 - 20:04
Komentarze: 642
Chyba chodziło o grę bastek ;) Takie budżetówki są do siebie zazwyczaj podobne.

bullet bastek
15 lut 06 - 20:50
Komentarze: 30
Nom mam nadzieję. ;) Chyba jestem przewrażliwiony od niedawna na tym punkcie. ;)


Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).

WsteczDo góry 

Ankieta

Co sądzisz o Need For Speed Shift 2?

Jest super!

Jest ok

Nic nadzwyczajnego

Zawiodłem się

Nie grałem...



 
 

Polecamy

gameTRANCE.pl
gameranking.pl
GTAUltimate.net
 
 

Copyright © 2000-2009 Speed Zone. Wszelkie prawa zastrzeżone!
Layout: Andrzej 'Al Catraz' Markowski, CMS: e107.

RSS


Czas tworzenia: 9.0803 sekund(y). DB queries: 14.