ogolnie to byłem sobie na jednym rajdzie a konkretnie na jednym odcinku ;) ale jak dobrze widziałem do przed zawodnikami jechało aż 3 "pilotów" no i oni to chyba sprawdzają czy jest jakiś syf na drodze... a tam nie było czegoś takiego? No i jest też jakieś ale... kierowca tej celici jak widział tyle samochodów mógł wziąć ten łuk szerzej... więc wina leży i po stronie organizatorów i kierowcy tego tam auta.
Kierowcy jasne że tak - tyle że w ich przypadku ZAWSZE przewiduje się, że popełnią błąd. A kwestią organizatorów jest zapewnienie bezpieczeństwa w KAŻDYM przypadku. Nawet jeśli każdy kierowca wygrzmoci się na innym zakręcie. Pomijam sprawę, że ten pierwszy kierowca to się za szybko nie uwijał z tym "uciekaniem".
grand
06 mar 09 - 15:30
Gość
ale ten gościu na końcu miał szczęscie że go Subaru nie skosilo...
Ponieważ coraz częściej pojawiały się komentarze nic nie wnoszące lub zawierające same przekleństwa, publikować wypowiedzi mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Jeżeli więc masz coś ciekawego do powiedzenia, poświęć chwilę i zarejestruj się (następnie musisz się zalogować).