Newsy

Chevrolet Captiva

Za dwa miesiące startuje salon samochodowy w Genewie, gdzie zadebiutuje pierwszy europejski SUV Chevroleta. Captiva to pionierski model amerykańskiej firmy w wielu kluczowych kwestiach.

Po pierwsze – żaden Chevrolet o koreańskim rodowodzie przeznaczony na rynek europejski nie był nigdy 7-osobowy. Captiva będzie standardowo dostosowana do przewozu 5 osób, w opcji możliwa jest właśnie 7-osobowa konfiguracja.

Po drugie – żaden Chevrolet w Europie nie był nigdy wyposażony w ESP i napęd na cztery koła. To wszystko będzie miała na pokładzie właśnie Captiva. W standardowej odmianie auto będzie dysponowało napędem na przednie koła. Dostępny będzie tez napęd na cztery koła. Zamawiając go, otrzymamy dodatkowo systemu Hill Descent Control (pomagający przy zjeździe ze zbocza) oraz Anti-Rollover Protection, który nie dopuści do wywrotki samochodu.

Po trzecie – żaden Chevrolet dostępny po naszej stronie Atlantyku nie miał nigdy pod maską widlastej szóstki. Captiva w najmocniejszej wersji dysponuje jednostką 3,2 V6 o mocy 225 KM. Słabszy silnik benzynowy ma 4 cylindry, 2,4 litra pojemności oraz 142 KM „pod pedałem”.

Po czwarte – Captiva uszczęśliwi miłośników silników wysokoprężnych. Diesel, który znajdzie się pod maską tego kompaktowego SUV-a to 2-litrowa jednostka wyposażona w system common rail i dysponująca mocą 150 KM. Średnie spalanie nieznacznie przekracza 8 litrów oleju.

Po piąte – Captiva to pierwszy Chevy, który dobrze wygląda. Nie widać w nim azjatyckich genów jak w Aveo, Rezzo i Evandzie. Jest wizualnie europejski, modny i atrakcyjny. To chyba jedyny tego typu przypadek po tej stronie Atlantyku.
Źródło – autoGALERIA.pl

0 0 głosy
Oceń artykuł
Podziel się:
Rafał Peroń
W ekipie SZ jestem praktycznie od początku, jeszcze gdy portal pojawiał się jako zin w magazynie CD-Action. Lubię zarówno wymagające symulatory jak i typowe zręcznościówki. Swego czasu mocno fascynował mnie pierwszy Need For Speed Underground, w którego grałem (można powiedzieć) profesjonalnie 🙂
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments