Motogry Recenzje

Recenzja F1 2021 – ewolucji ciąg dalszy, a kierunek prawidłowy!

Wstęp

F1 2021 to pierwsza gra studia Codemasters po ich przejęciu przez Electronic Arts. Wydarzenie to wywołało falę sceptycznych opinii na temat wpływu EA na kształt gry, lecz zdecydowanie możemy rozwiać wszelkie wątpliwości. Produkcja trzyma poziom wypracowany przez Codemasters, usprawniając elementy, które tego wymagały. Nowe F1 wprowadza kilka nowości i zmian względem ubiegłorocznej edycji, co czyni produkcję znacznie ciekawszą i przystępniejszą dla causalowego gracza, a dla fanów serii zdecydowanie jest to pozycja obowiązkowa.

Tryb fabularny – Droga do sławy

Największa nowość to fabularny tryb gry, do którego podchodziłem z dość dużym dystansem, a który mnie pozytywnie zaskoczył. Zacznijmy jednak od początku, czyli wybieramy poziom trudności i zespół, w którym będziemy jeździć. Do wyboru jest 5 ekip: Alpha Tauri, Aston Martin, Alfa Romeo, Haas i Williams. Od razu należy zaznaczyć, że wybór ten nie ma większego znaczenia w kontekście przebiegu fabuły. Bez względu na naszą decyzję, historia zostanie poprowadzona w podobny sposób, zmieniając jedynie barwy naszego zespołu i głównego antagonisty.

Przechodząc do konkretów, w tym trybie zazwyczaj jesteśmy wrzuceni w sam środek akcji podczas wyścigu. Nie przejedziemy żadnego treningu czy sesji kwalifikacyjnej, tylko zaczniemy jazdę np. w połowie dystansu wyścigu. Nasz inżynier wyścigowy w kilku krótkich zdaniach przekazuje jak wygląda sytuacja naszego zespołu i jakie mamy zadanie do wykonania, przykładowo żeby dogonić naszego kolegę zespołu w ciągu 5 okrążeń. Osiągnięcie celu jest przerywane wstawką filmową, która przedstawia dalszy przebieg wydarzeń po czym ewentualnie otrzymujemy kolejne zadanie.

Jak to się sprawdza w praktyce? Fantastycznie! Fabuła jest zgrabnie i ciekawie prowadzona, przedstawia kulisy i zawiłości wyścigów F1,  a także relacje kierowców, zwłaszcza tych ścigających się w barwach jednego zespołu.

Nasz bohater przeżywa wzloty i upadki, próbując pokazać się z jak najlepszej strony jako jednostka, co nie zawsze przekłada się na dobro zespołu. Nasze poczynania na torze, a także odpowiedzi udzielane w wywiadach niosą się echem po wirtualnych social mediach. Między wyścigami mamy możliwość przeglądać informację o naszych poczynaniach z serwisów internetowych, czy z wirtualnego odpowiednika Twitter’a. Cała ta otoczka jest świetnym dopełnieniem do części gameplayowej.

W trakcie całej historii, kilka razy jest nam dane przejechać cały wyścig od startu do mety, lecz w większości przypadków rozgrywka ogranicza się do przejechania około 5-8 okrążeń i realizacją konkretnych wytycznych. Dzięki takiemu podejściu ani przez chwilę nie czułem znużenia, a wręcz przeciwnie, ciągle towarzyszyło mi uczucie „głodu jazdy”. 

Tryb Droga do sławy to powiew świeżości i bardzo fajny dodatek do pozostałych trybów gry, bowiem czas potrzebny na jego przejście to około 6h.

Kariera

Tryb kariery jest głównym i zdecydowanie najlepszym trybem gry, zapewniającym rozgrywkę nawet na 10 sezonów. Jeśli mamy ochotę, możemy rozpocząć przygodę od pełnego sezonu w Formule 2 po czy awansować do F1 lub od razu wskoczyć w najbardziej prestiżową serię. Kariera w F1 2021 podobnie jak w ubiegłorocznej odsłonie pozwoli nam również zdecydować czy chcemy stworzyć własny zespół i dołączyć do grona stawki jako 11. ekipa, którą będziemy zarządzać lub po prostu zająć miejsce jednego z obecnych kierowców w dowolnie wybranym przez nas zespole. Oba tryby są rozbudowane i oferują znacznie więcej niż tylko uczestnictwo w wyścigach, bowiem decydujemy, w którym kierunku rozwijać usprawnienia naszego bolidu i zarządzamy kluczowymi komponentami maszyny takimi jak silnik czy skrzynia biegów. Opcji zarządzania jest znacznie więcej w trybie MyTeam, gdzie dochodzi m.in. wybór sponsorów czy planowanie aktywności dla całego zespołu. W kontekście kariery dla pojedynczego gracza, tryby kariery powielają schematy z ubiegłorocznej edycji, która już wtedy była bardzo dobra. Wprowadzono kilka odświeżających zmian i ponownie otrzymujemy najlepszy na rynku tryb kariery w grze wyścigowej.

Kariera dla dwóch graczy w trybie online

Jeśli już o karierze mowa to nie sposób pominąć dużej nowości w F1 2021. Gra oferuje graczom możliwość wspólnej rozgrywki trybu kariery z przyjacielem w sieci. Możliwa jest opcja gry w tym samym zespole jako partnerzy lub wersja rywalizacji, w której gracze znajdą się w różnych zespołach. Jestem bardzo ciekawy jak to się sprawdzi w praktyce, jednak na przetestowanie tego trybu jestem zmuszony poczekać do premiery gry. Zdradzę wam jednak, że nastawiam się na tryb rywalizacji i nie ukrywam, że chciałbym zacząć karierę zespołami z końca stawki tj. Williamsem lub Hassem i piąć się po szczeblach padokowej hierarchii.

Kolejna nowość to rozpoczęcie kariery w aktualnym momencie rzeczywistego sezonu F1.

Nowa odsłona ma na celu przybliżenie graczy do realnej Formuły 1, dlatego rozpoczynając karierę mamy możliwość rozpocząć ją od początku lub z dowolnego punktu, który już się wydarzył. Jest to możliwe dzięki aktualnym rankingom w prawdziwym sezonie. Statystyki kierowców w grze będą rutynowo aktualizowane zgodnie z wynikami na prawdziwych torach.

Przebudowany interfejs użytkownika

F1 2021 z założenia ma być grą dla każdego, niedzielnego gracza jak i wyjadacza gatunku. Z tego względu został przebudowany interfejs wyboru trudności i asyst dla graczy. Wprowadzono 3 tryby: początkujący, wymagający i trudny. Każdy z nich zawiera predefiniowane ustawienia, które dodatkowo można edytować wedle uznania.

W grze dostępny jest jeszcze jeden tryb o nazwie Ekspert, który odblokowuje precyzyjne dobieranie szczegółowych ustawień takich jak częstotliwość i rodzaje usterek, szybkość zarabiania gotówki czy sposób przydzielania punktów zasobów. Tryb ten dodatkowo obliguje gracza do maksymalnego poziomu trudności SI oraz wyłączeniu niemalże wszystkich asyst.

Zmiany w mechanice

Fizyka rozgrywki również została przebudowana, choć zmiany te odczują jedynie zaawansowani gracze. W znacznym stopniu zostały zmniejszone działające siły aerodynamiczne wynikające z docisku jaki generują bolidy przy wysokich prędkościach. Przekładając to na język powszechny, bolidy stały się wolniejsze. Zmiana ta ma kluczowy wpływ na ustawienia bolidów, w których to gracze redukowali siły docisku generując tym samym najwyższe prędkości maksymalne, a mimo to docisk wynikający z pakietu aerodynamicznego powodował, że prowadzenie i przyczepność była bardzo dobra. To były zdecydowanie najkorzystniejsze praktyki wykorzystywane w wyścigach sieciowych i był to element zdecydowanie wymagający poprawy.

Dodatkowo znacznie usprawniony został model zniszczeń bolidu i degradacji opon, który aktualnie zbliża produkcję o krok do przodu w kierunku symulacji. Nie mniej jednak należy mieć na uwadze, że F1 2021 to w dalszym ciągu produkcja typu arcade z elementami symulacji, określany jako simcade.

Przepustka na podium – czyli karnet z nagrodami za mikro transakcję

Złośliwi w tym momencie na głos wypowiedzą słowa „a nie mówiłem”, w kontekście wpływu EA na grę, bowiem do F1 2021 została dodana „przepustka na podium”, w której to otrzymamy nagrody za ukończenie wyzwań. Przepustkę należy wykupić na wzór znany z takich gier jak Fortnite czy Warzone i na szczęście wśród dostępnych nagród są tam jedynie przedmioty kosmetyczne jak ubrania dla avatara, malowania bolidów czy zwycięskie okrzyki. Nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań, aczkolwiek zdaję sobie sprawę z potencjału jaki tkwi w takim modelu biznesowym, więc o ile są tam jedynie elementy kosmetyczne to nie widzę większych powodów do narzekania.

Co zrobiło na mnie największe wrażenie? Zdecydowanie zachowania SI

Ścigając się z wirtualnymi odpowiednikami kierowców F1, byłem pod wrażeniem jak dobrze boty potrafią się zachować na torze. Zdarzają im się błędy jak uślizgi czy źle pokonane zakręty, ale z punktu widzenia gracza najistotniejsze jest ich zachowanie w przypadku gdy nam coś nie wyjdzie i np. zbyt optymistycznie opóźnimy dohamowanie. W takiej sytuacji boty reagują bardzo naturalnie, jeśli mają miejsce i czas na reakcję to zjeżdżają z toru unikając kolizji, nie jadą ślepo zapatrzeni w swoją linię wyścigową. Podczas jazdy koło w koło potrafią wywierać presję i „spychać” do krawędzi toru jednak robią to w sposób przepisowy – bezkontaktowo. Co ciekawe, gdy się ścigamy z kierowcą mniej doświadczonym lub ze słabszej ekipy, to odniosłem wrażenie, że dość szybko odpuszczali utraconą pozycję, natomiast dla odmiany kierowcy Ferrari czy McLarena już nie pozwalali się tak łatwo ograć i potrafili powalczyć.

Audiowizualnie nie czuć next gena

F1 2021 ogrywam na Xbox Series X, jednak pod względem graficznym nie dostrzegłem rewolucji. Być może jest ciut ładniej niż rok temu, ale szczerze mówiąc nie są to różnice na miarę oczekiwań co do nowej generacji. Grafika jest dobra, udźwiękowienie również, jednak efektu WOW nie było.

Obawy? Jedynie o bugi w trybach sieciowych

To była największa bolączka F1 2020, błędy w wyścigach sieciowych. Seria F1 kładzie bardzo duży nacisk na e-sport także mam nadzieje, że w tym aspekcie nie będzie takich problemów jak np. ujemna temperatura opon, czy niespodziewane crashe serwerów, które skutecznie utrudniały rozgrywki ligowe. Niestety od dłuższego czasu Codemasters miało problemy z przygotowaniem stabilnych dedykowanych serwerów do gry, przez co ich priorytetowe podejście do e-sportu traci na wiarygodności. Aspekt ten jednakże, będziemy mogli ocenić dopiero po premierze gry.

Co mi się nie podobało?

Animacja kierownicy podczas zjazdu do pit stopu w dalszym ciągu wygląda nienaturalnie, jakby nie była odpowiednio zsynchronizowana. Jeśli dobrze pamiętam tak to wygląda co najmniej od F1 2019 i dziwię się, że w dalszym ciągu nikt nie zwrócił na to uwagi. 

Dodatkowo spotkałem kilka drobnych błędów animacji we wstawkach filmowych, błędy w tłumaczeniach na język polski i co najważniejsze – wstawki filmowe są w języku angielskim, także niektórym może brakować pełnej polonizacji.

Czego wciąż mi brak?

Tory w dalszym ciągu nie są modelami pomierzonymi za pomocą skaningu laserowego, przez co brakuję precyzji w ich odwozrowaniu. Przeglądając zagraniczne fora znalazłem informację na temat toru Zandvoort, który podobno jest jedynym torem wykonanym za pomocą tej technologii lecz nie udało się dotrzeć do oficjalnych informacji aby potwierdzić.

Podsumowanie

F1 2021 to gra dla każdego, jeśli nie czujesz się dobrze w symulatorach wyścigowych to nie jest żaden problem. Odpowiednie asysty ułatwiają jazdę na tyle, że przyjemność z jazdy będzie ogromna zarówno na padzie jak i kierownicy. Bardziej zaawansowani gracze również się odnajdą, bowiem jazda bez asyst stanowi już nie lada wyzwanie, wymaga wyczucia i kontroli nad bolidem, dobrej znajomości torów i umiejętności ścigania. Jedynie zawiedzeni mogą być miłośnicy pełnoprawnych symulacji, bowiem F1 2021 to nie jest symulator i należy się z tym pogodzić. Mimo to przyjemność z jazdy jest na tyle duża, że nowa seria F1 skutecznie odciągnęła mnie od fenomenalnego ACC, w które dotychczas grałem na co dzień.

F1 2021 to udoskonalona wersja F1 2020, świetna gra i obowiązkowa pozycja dla fanów F1, aczkolwiek zachęcam do produkcji każdego, kto w mniejszym bądź większym stopniu interesuje się wyścigami i motorsportem.

Plusy

  • Tryb fabularny
  • Tryby kariery w tym tryb dla dwóch graczy
  • Świetne SI
  • Split screen
  • Szeroki zakres dostosowania asyst i poziomu trudności

Minusy

  • Animacja kierownicy przy zjeździe do pit stopu
  • Tory niewykonane techniką skaningu laserowego
  • Drobne błędy związane z animacjami i w tłumaczeniach
  • Brak tłumaczenia w przerywnikach filmowych

Dziękujemy EA Sports za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.

Ocena gry

95 km/h
5 6 głosy
Oceń artykuł
Podziel się:
Adam Jabłoński
Znany jako ARP Jablon, jeden z założycieli drużyny simracingowej Alpina Racing Poland oraz współzałożyciel Polskiej społeczności w Assetto Corsa Competizione na platformie Xbox -> ACC Simracing by ARP
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments