F1 Grand Prix Azerbejdżanu 2019

Autor: MarK
Data: 30 kwietnia 2019

Po niezbyt udanym jubileuszowym wyścigu, oczy kibiców z nadzieją zwróciły się ku Grand Prix Azerbejdżanu 2019, które ostatnio dostarczało sporo emocji. Czy było tak i tym razem?

Gorzej być nie może?


Treningi rozpoczęły się katastrofą… Williamsa. Tym razem jednak nie z winy zespołu, a organizatorów. Konkretnie z powodu słabej jakości obsługi i przygotowania toru do rywalizacji, z czego niestety Baku jest znane od lat. Oto pokrywa studzienki, nad którą przejeżdżał bolid Russela, oderwała się i zassana uderzyła w spód bolidu, dokonując tam potężnych zniszczeń. Szczęście w nieszczęściu, że ów pokrywa nie oderwała się po przejeździe jednego bolidu, uderzając w drugi, bo całość mogłaby się skończyć tragedią. Niemniej pierwszy trening zakończył się po dziesięciu minutach, Williams wziął się do pracy z nadzieją na przygotowanie auta choćby na ostatnią sesję przed kwalifikacjami, a Robert Kubica musiał się pożegnać z nadzieją na rozwiązanie problemów z jego bolidem. Oto wszystkie nowe części, które miał szansę dostać, siłą rzeczy musiały zostać umieszczone w bolidzie George’a.

Od drugiego treningu rozpoczął się koncert Ferrari i Leclerca, który znów błyszczał. Podejścia do Charlesa nie miał nie tylko Mercedes, ale i zespołowy kolega, któremu Monakijczyk dokładał minimum dwie dziesiąte sekundy na okrążeniu. Dla odmiany Red Bull był zadziwiająco blisko Mercedesa i Verstappen nawet podgryzał swoimi czasami zawodników Srebrnych Strzał. Z reszty stawki nadspodziewanie dobrze prezentowało się Toro Rosso, a także cały zespół McLarena.

Szanse to jedno, Mercedes to drugie


Kwalifikacje pokazały, że raczej nikt tu nie czuje się zbyt pewnie i, wraz z początkiem pierwszej sesji, niemal cała stawka wyjechała na tor. Wielu kierowców miało problemy z przyczepnością opon, niestety najgorzej zakończyły się one dla naszego Roberta Kubicy, który zbyt ściął słynny wąski zakręt na części toru ulokowanej na starówce. Skutkiem ścięcia było wystrzelenie pojazdu z tarki w przeciwległą ścianę, która była bardzo blisko. Nic się nie dało zrobić, a spory rozmiar zniszczeń poddawał w wątpliwość czy auto uda się odbudować na wyścig. No i przede wszystkim – czy będzie z czego?

Poza całym zespołem Williamsa (udało się przygotować na czas auto Russela), w pierwszej części odpadli także Stroll, Grosjean i równie zaskakująco – Hulkenberg. W drugiej części na ryzyko zdecydowało się Ferrari, które jako jedyne wysłało na tor kierowców w bolidach z założoną pośrednią mieszanką. Wykręcenie na nich czasu dającego awans do Q3 oznaczałoby start kierowców do wyścigu na tej właśnie mieszance. Ryzyko się nie opłaciło, bo na zdradliwym torze błąd popełnił Charles Leclerc, rozbijając się dokładnie w tym miejscu, gdzie sesję wcześniej zrobił to Robert Kubica. Przez przerwę i stygnący tor, po wznowieniu sesji już niewielu kierowców zaryzykowało ponowny wyjazd. Kółko Leclerca pozwoliło mu na awans do Q3, ale już Vettel musiał się poprawiać na miękkich oponach. Odpadli Sainz, Ricciardo, Albon i Magnussen.

W Q3 świetnie przewagę dwóch aut wykorzystał Mercedes, którego zawodnicy „holowali się” w tunelu aerodynamicznym na bardzo długiej „krzywej” prostej, poprawiając tym samym swoje czasy. Podobne możliwości z dwoma autami miała Alfa Romeo, która jednak z nich… nie skorzystała. Taktycy Mercedesa jeszcze raz zaprezentowali swoją przebiegłość i bystrość, prosząc swoich kierowców o wyjazd z boksów i… zatrzymanie się w miejscu do ćwiczenia startów. Tym sposobem niedaleko za Mercedesem wyjechał Vettel, z nadzieją, że załapie się na ich tunel aerodynamiczny, a tymczasem zobaczył dwa stojące z boku bolidy, kiedy już nic nie mógł zrobić. Pole position zgarnął Bottas przed Hamiltonem, który zepsuł pierwszy sektor. Trzeci był Vettel przed Verstappenem, zaskakującym Perezem i niemal sensacyjnym szóstym Kvyatem. Siódmy był Norris przed całym zespołem Alfy Romeo i dziesiątym Ferrari Leclerca, który oczywiście nawet nie miał czym wyjechać na tor.

1  2  >> Następna strona

Najbliższe premiery

Ankieta

Planujesz zakup Need for Speed Heat?











Speed Lista

Partnerzy


Speed Zone używa cookie i innych technologii. Korzystając z wortalu wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej informacji znajdziesz w Regulaminie