F1 Grand Prix Włoch 2019

Autor: MarK
Data: 13 września 2019

Pierwszą bitwę kierowca Ferrari musiał stoczyć już na starcie. Leclerc wystartował nieźle, ale Hamilton jeszcze lepiej. Przed pierwszym zakrętem niemal się zrównali, ale Lewis musiał nieco odpuścić. Z tyłu Vettel stracił pozycję na rzecz Hulkenberga, ale odzyskał ją chwilę później. Na samym końcu stawki Max Verstappen źle ocenił dystans dohamowania i musiał uciekać na pobocze by uniknąć kraksy, co i tak skończyło się uszkodzeniem skrzydła. W tym samym czasie Robertowi Kubicy udało się przebić na 13. miejsce. Na trzecim okrążeniu zaciętą walkę stoczyli Sainz i Albon, który ostatecznie musiał uznać wyższość Hiszpana.

Błędy nie służą nikomu

Szóste okrążenie Grand Prix Włoch 2019 może za kilka lat zostać uznane za ostateczny punkt zwrotny w karierze Sebastiana Vettela. Nienaciskany przez nikogo Niemiec obrócił się w Variante Ascari, a wracając na tor dosłownie wjechał pod koła bolidu Lance’a Strolla. Chwilę potem to samo uczynił Stroll, wjeżdżając pod koła nadjeżdżającego Toro Rosso. Obaj zawodnicy dostali kary, przy czym Vettel zdecydowanie bardziej surową, bo aż 10 sekund Stop&Go.

Ferrari zostało z jednym prowadzącym zawodnikiem na czele, z minimalnymi możliwościami taktycznymi. Znając różnicę w zużywaniu się opon między Mercedesami i Czerwonymi, wydawało się, że losy wyścigu są już przesądzone.

Kunszt cieszy wszystkich

Na 20. z 53 okrążeń po nowe opony zjechał Hamilton. Do tego czasu cały czas trzymał się mniej niż dwie sekundy za Leclerc’iem, ale nie był w stanie podjąć ataku. Hamilton wyjechał na pośrednich oponach, a Ferrari od razu zareagowało ściągając Charlesa okrążenie później, ale powrócił na tor na twardym ogumieniu. Ferrari dobrze wiedziało o większym zużyciu opon w ich bolidach i taki wybór był niemalże koniecznością, by utrzymać szanse na walkę o zwycięstwo. Reszta pozostała w rękach kierowcy.

Leclerc wrócił na tor tuż przed Hamiltonem i było jasne, że jego zadanie będzie bardzo ciężkie, szczególnie w pierwszych chwilach, kiedy twarde opony nie są jeszcze dogrzane, a rywal dysponuje bardziej miękkimi, pracującymi już w odpowiedni sposób. Charles wykorzystywał podczepianie się pod innych kierowców by trzymać Lewisa za sobą, ale na kolejnym okrążeniu po pierwszej szykanie Brytyjczyk znalazł się w zasięgu ataku. Na Curva Grande Leclerc w ostatniej chwili zmienił tor jazdy, zamykając Hamiltonowi drogę. Ten przeskoczył na prawą stronę toru, ale na dojeździe do kolejnej szykany Variante della Roggia kierowca Ferrari przycisnął Brytyjczyka do krawędzi toru, zmuszając do wyjazdu na trawę prawymi kołami. Manewr był bardzo ostry i zdecydowanie na granicy przepisów. Sędziowie zadecydowali, że na granicy, lecz jeszcze z tej dobrej strony i pokazali biało-czarną flagę, czyli „kolejna taka akcja i będzie kara”. Flaga powróciła do użycia od GP Belgii, zgodnie z zapowiedziami nowego dyrektora wyścigowego F1. Wszystko jest skutkiem wydarzeń z Kanady i domagania się kierowców oraz kibiców, by pozwolić na więcej ścigania.

Mercedes rzuca wszystkie siły

Kilka okrążeń później przy wyjeździe z alei serwisowej zatrzymał się Carlos Sainz. Przyczyną było niedokręcone koło. Sędziowie natychmiast wprowadzili na torze okres wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, a tysiącom Tifosi na trybunach zadrżały ręce. Przy restarcie Leclerc był bardzo wrażliwy na ataki Hamiltona dysponującego bardziej miękką i lepiej dogrzaną mieszanką. Kierowcy Ferrari udało się obronić prowadzenie, ale po kolejnych dwóch okrążeniach znów wprowadzono wirtualny samochód bezpieczeństwa. Tym razem winny był Kvyat.

Znów prowadzenie pozostało w rękach Charles’a, ale twarde opony i okresy ich przestudzenia, połączone z nieustającą od startu presją Hamiltona, w końcu spowodowały błąd. Leclerc nie zmieścił się w pierwszej szykanie, ale błąd był na tyle późno, że musiał przejechać przez bardzo wysokie krawężniki tam ustawione. Bolid podskoczył, było widać jakieś odpadające elementy. Ferrari powróciło na tor bezpiecznie przed Hamiltonem, ale strata znów wystawiła prowadzący bolid na atak. Mercedes Lewisa mocno się zbliżył, ale z nauczką z poprzedniej walki nie próbował ataku po zewnętrznej w Variante della Roggia.

Poprzednia strona << 1  2  3  4  >> Następna strona

Najbliższe premiery

F1 2020
10 lipca 2020
DRIFT21
2020
Więcej premier

Partnerzy

SimRace.pl IRG-World AutoTesty NFSPolska.pl - Need for Speed Polska

Speed Zone używa cookie i innych technologii. Korzystając z wortalu wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej informacji znajdziesz w Regulaminie