Recenzja Forza Horizon 3

Info
Zapowiedź
Recenzja
Demotest
Filmy
Galeria
Kody
Download
Info
Zapowiedź
Recenzja
Demotest
Filmy
Galeria
Kody
Download

Autor: Jacek Piąstka
Data: 22 września 2018

Forza Horizon 4 już niebawem. Tupam nóżkami z dnia na dzień odliczając dni do premiery. Chcecie wiedzieć, dlaczego uważam, że tym razem to też będzie ścigałka roku tak jak 2 lata temu poprzednia część? Jak graliście, to potraktujcie to jako wspominkę doskonałej "trójki", która wam ukróci czas oczekiwania na następną odsłonę. A jeśli nie – to zapraszam byście mogli dowiedzieć się skąd mam tak ciepłe uczucia względem tego świetnego sandboxa.

Ale czym jest Forza?


Marka ekskluzywna doskonale wyglądających wyścigów samochodowych do niedawna dostępna wyłącznie dla Xbox'owców, a teraz także dla PeCetowej rasy panów. Cykl wydawniczy najnowszych odsłon Forzy nie różni się za bardzo od molochów pokroju Call of Duty czy Battlefield'a. Co roku to samo, ale w nowej oprawie. Raz Motorsport, raz Horizon. O ile na brak pomysłów od Activision gracze narzekają już chyba od Modern Warefare 3, tak Turn10 i Microsoft Studios robi to samo..., ale sprawia, że tytułowy festiwal Horizon ekscytuje nie mniej niż koncert gwiazdy wieczoru na Festiwalu Woodstock. Choć to... znowu to samo ... nie?

Nie.


6 lat temu po spalonej słońcem pustyni w Ameryce z Horizon 1, następnie pięknej i jak dobrze nam znanej Europie z Horizon 2, trafiliśmy na chyba najrzadziej odwiedzany przez gry z otwartym światem kontynent. A dokładniej kraj Kangurów i ja się cieszę. Lecz jeśli jesteście pierwszy raz na tym festiwalu studia Microsoft to zapytasz może - o co tu chodzi? A więc - Horizon to seria bardziej beztroskich ścigałek bazujących na silniku torowego Motorsporta. Ścigamy się tu nie po znanych asfaltach całego motosportowego świata, lecz po otwartym świecie w legalnym festiwalu muzyczno-wyścigowym zwanym właśnie "Horizon Festival", starając się sięgnąć po złotą opaskę i tytuł najlepszego kierowcy imprezy.

Kierownica Lambo


W Horizonie początek zawsze jest szybki i emocjonujący. Nagle pędzimy przez piękną Australię: od mostów, przez lasy, szerokie, wąskie, suche, mokre ulice, a nawet kałużę tak dużą, że prowadzony w prawdziwym świecie Lamborghini Centanario powinien zatonąć lub odbić się i za nic nie dać się opanować! Ale nie, lekko zmieniłem kierunek jazdy, skontrowałem i jadę dalej (za bardzo się przyzwyczaiłem do Motorsport’ów, gdzie prowadzenie polega na walce, a nie współpracy z samochodem).

Potem jest tylko szybciej i ciekawiej. Dojeżdżamy do przystanku, dostajemy buggy, pędzimy po terenie i niczym się nie przejmujemy. To wspaniałe uczucie, które towarzyszy od pierwszych minut spędzonych w każdej odsłonie. Wspaniała beztroska, poczucie mocy silnika i bycia częścią pojazdu, doskonała muzyka, świetne zgranie czasu jazdy do chwili odpoczynku i nie wybijającego z rytmu loadingu. Chwilę później pędzimy już pierwszym własnym wozem i wykonujemy listy życzeń: skoki, poślizgi... Czujemy się jak w raju. A ... i byłbym zapomniał. To my tym razem jesteśmy bossem festiwalu. Przypomina nam o tym miła Pani, której imienia nigdy nie zapamiętałem i nasz mechanik Warren, który też mówi głosem człowieka od brudnej, garażowej roboty z Dirta 3. Poczułem się jak w domu.

Jak z obrazka


Skoro początek mamy za sobą to... nie, gra nie zwalnia. Wciąż jest szybko, ale to my już dawkujemy sobie emocje. Australia jest piękna i bardzo zróżnicowana. Xbox One S ma usprawiedliwienie do grzania mi pokoju. Gra wygląda naprawdę najlepiej spośród jakichkolwiek gier wyścigowych z otwartym światem (tuż obok klimatycznego NFS 2015). Tryb zdjęć daje niesamowite możliwości ukazania piękna wirtualnej Australii. Nie skłamałbym gdybym powiedział, że 1/4 mojego grania zajmowało robienie zdjęć widoczkom. Graficznie ekipa Microsoftu poprawiła wszystko co mogła po poprzedniej części. HDR, oświetlenie, efekt kropel deszczu na szybie, trawę, która poprzednio była niesamowicie niskiej rozdzielczości i wiele innych malutkich rzeczy, które sprawiają, że festiwal wydaje się pełnym i skończonym doświadczeniem.

1  2  3  >> Następna strona

Najbliższe premiery

WRC 8
05 września 2019
GRID
11 października 2019
Drift19
2019
Więcej premier

Speed Lista

Ankieta

Na jakiej platformie głównie grasz?















Partnerzy


Speed Zone używa cookie i innych technologii. Korzystając z wortalu wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej informacji znajdziesz w Regulaminie