Recenzja GRIP

Info
Zapowiedź
Recenzja
Demotest
Filmy
Galeria
Kody
Download
Info
Zapowiedź
Recenzja
Demotest
Filmy
Galeria
Kody
Download

Autor: Jacek Piąstka aka Jaceł
Data: 29 listopada 2018

Pędzę, popełniając błędy, na które jesteśmy skazani przez samo tempo rozrywki. Kieruję autem nieco nieresponsywnym, nie do końca słuchającym się mnie przez grube opony i nieidealną nawierzchnie. Uruchamiam tarczę, by uchronić się przed rakietą lecącą prosto na mnie. Odbijam, czuję satysfakcję z obrony i uciekam przed przeciwnikiem odpalając nitro osiągając grubo ponad 500km/h. Nagle nie wyrabiam w zakręcie, podbija mi tył i staję bokiem tracąc prędkość przez opony o przyczepności nieznanej dotąd ludzkości. Przegrywam, bo to był ostatni zakręt, a wszyscy siedzieli mi na tyle. Klikam restart zagryzając zęby, startuję raz jeszcze… Tym razem nie dam się zaskoczyć, ostatnią prostą pojadę sufitem.

Ekrany ładowania rysowane ręcznie to jedne z lepszych loading screenów tego roku.
Mówię oczywiście o GRIP'ie, wnuku Rollcage. 19 lat dzieli te gry, a jednak gra się w nie wręcz identycznie. Szybko, walcząc, strzelając, broniąc się, notorycznie przekraczając wyobrażalną prędkość. Przez co Ja - gracz, który wciąż pamięta grę z przełomu milenium, mogę uznać, że nie jest zbyt odkrywcza. Jednocześnie patrząc na rynek, jest to jeden z najoryginalniejszych pomysłów na arcade’ówkę tej generacji! Dla osób zmęczonych zastępami podobnych ścigałek będzie to jak sen w dopiero co upranej przez mamę kołderce – po prostu powiew świeżości.

400km/h – to dobra prędkość, ale co najwyżej w zakręcie
Bo jak inaczej nazwać wyścigi, gdzie nie schodzi się poniżej 300km/h, jeździ się w zakrętach po ścianach, a skróty prowadzą po suficie tuneli! Gra jest oparta o koncepcje hiper-szybkich zmagań, w których na piedestale jest oczywiście wyścig, ale przy okazji walka. I to dosłownie. Pojazdy wyglądające jak płaskie, futurystyczne czajniki napędzane plazmowym LS’em są wyposażone w turbodopalacz, rakiety i działka. Możemy je aktywować zbierając power-upy i wykorzystywać przyciskiem LB i RB. Z jakiegoś powodu nitro jest zmapowane pod Y jak w żadnej innej grze w jaką grałem do tej pory, ale poza tym rozłożenie przycisków jest na plus.

Wystrzelenie rakiety wygląda naprawdę epicko
Cała „fabuła” podzielona jest na wyścigi w różnych „tier’ach”, które z każdym kolejnym są coraz trudniejsze. Zaczynamy od samych zawodów bez broni i z samochodami zdecydowanie wolniejszymi, a kończymy na krwiożerczym pojedynku strzelając z działek naprzemiennie posyłając rakiety we wrogów pędząc 600km/h. Gra wynagradza nasze starania walutą i elementami kosmetycznymi do auta, takimi jak nowe opony czy malowania. Między samymi autami różnice są nikłe, ale miłe jest samo zróżnicowanie pojazdów (mamy nawet 6-kołowce!).
Poza samymi wyścigami jest też staro szkolny tryb flag, stunt, ucieczki przed bombą i demolki, gdzie zbieramy bronie i walczymy przeciwko innym. Każdy z nich jest szybki, chaotyczny i bardzo satysfakcjonujący.

Nie spędziłem tu może tyle czasu co w najnowszym NFS, ale dobre i tyle
Graficznie gra nie rzuca na kolana. Boli częste doczytywanie się tekstur na naszych oczach, choć jednocześnie muszę przyznać, że są momenty, gdy efekty, światła i cienie sprawiają, iż lokacje są niesamowicie klimatyczne (szczególnie te obsypane śniegiem i skute lodem). Urzekł mnie też hud, na który wpływa obecna kondycja samochodu, uszkodzenia, uderzenia czy pociski kierowane przez adwersarzy udając zniekształcenia kineskopa. GRIP: Combat Racing na podstawowym Xboxie One działa w 1080p i w największej zbrodni przeciw responsywności sterownia, czyli odblokowanym klatkarzu. Gra, gdy patrzymy się w ścianę albo jedziemy bez przeciwników dobija do 60fps, ale przy normalnej zabawie prawie nigdy to nie następuje. Występują nawet czasem spadki tak drastyczne, że jest poniżej 30 klatek w obciążających dla konsoli momentach (początek wyścigu i start wszystkich pojazdów na naszych oczach). Za to wielki minus, bo przez to gra przestaje być często responysywana, sprawiedliwa jeśli nawet by nie powiedzieć za dużo – grywalna.

1  2  >> Następna strona

Najbliższe premiery

Ankieta

Planujesz zakup Need for Speed Heat?











Speed Lista

Partnerzy


Speed Zone używa cookie i innych technologii. Korzystając z wortalu wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej informacji znajdziesz w Regulaminie