Recenzje

Recenzja Light Driver

Bardzo mało powstało edukacyjnych gier samochodowych. A jeszcze mniej gier za które trzeba płacić 0zł! Ale jednak taka się znalazła…

Made in…

Grę stworzyła firma Hella, jedna z największych, jeśli nie lider, firma zajmująca się oświetleniem samochodowym – jak i tym „funkcjonalnym”, jak i „efektownym”. Jestem pewien, że niektórzy z was już mają tą mini-grę. Była/jest całkiem dobrze rozreklamowana. Do ściągnięcia jej zachęcają jeszcze nagrody… W grze chodzi o to, aby w 1.30min zarobić jak najwięcej punktów.

Piątek, wieczór…

Wszystko rozgrywa się na trasie pełnej przeszkód i zakrętów. Zaliczamy do nich gałęzie, rowery, samochody, traktory, słupki, betonowe kloce i wiele, wiele innych „przeszkadzajek”. Leżą one na jezdni, a my, jadąc samochodem musimy je wszystkie ominąć. Za każde wjechanie w przeszkodę dostajemy ujemne punkty i trochę tracimy na prędkości. Gdy ciągle wpadamy na przeszkody auto po pewnym czasie odmówi posłuszeństwa. Co do prędkości – musimy ciągle patrzeć na taki jeden wielki słupek po prawej stronie. Jest trójkolorowy. Jeśli kreska znajduje się na kolorze żółtym, nie zdobywamy maksymalnej ilości punktów. Jeśli znajduje się na kolorze zielonym – jedziemy idealnie, zdobywamy maksymalną liczbę punktów. Gdy jednak jedziemy szybko, a kreska znajduje się na kolorze czerwonym – punkty są odejmowane. Więc optymalna jazda jest kolorze zielonym. Jednak zależnie od ilości przeszkód kolor zielony może się przesuwać. Prędkość można oczywiście zmniejszać, jak i zwiększać.

Szybki pit-stop

Wspomniałem już, że Hella specjalizuje się w oświetleniu samochodowym. I to widać w grze. Standardowo mamy zwykłe reflektory, o krótkim zasięgu. Jednak przejeżdżając pod „żółtym człowiekiem z chorągiewką” dostajemy lepszy typ reflektorów. Odpowiednio gdy przejedziemy pod nim raz dostajemy na jakiś czas reflektory xseonowe (rzucają jaśniejsze i dalsze światło), a za drugim razem reflektory z funkcją doświetlania zakrętów! Naprawdę, robią wrażenie. Jednak są dostępne na jakiś czas. Aby mięć je do końca, trzeba mięć a)3000 punktów na reflektory xseonowe, b)6000 punktów na reflektory z funkcją doświetlania zakrętów i przejechać obok domku Helli. Jednak punkty zdobywa się bardzo łatwo i co najważniejsze – przyjemnie.

Po co nam punkty?

Ten, kto zdobędzie najwięcej punktów w Light Driver i wyśle je do Internetu, dostanie jakąś super fajną nagrodę. Zwycięska reszta też oczywiście coś dostanie. Bo nagród jest bardzo wiele! Spróbujcie!

Grafika i dźwięki i odgłosy

Przyjemna dla oka. Może arcyszczegółowa to ona nie jest, ale jest OK. Odgłosy są całkiem dobre. Możemy usłyszeć jakiegoś kota, psa – typową nocną orkiestrę. Nie zabrakło oczywiście odgłosów silnika i hamowania. Co do muzyki to jest tylko jeden „kawałek”. A jest on w… menu!

Moje możliwości są wieelkie

Menu dzielimy „standardowo”. To znaczy jest możliwość nowej gry, sprawdzenia ilości punktów, zmiany opcji. Jest jeszcze przewodnik/instrukcja/tutorial, co nie jest takie normalne nawet dzisiaj w droższych produkcjach. Do trzech pozycji można dojść skrutowo. Wspomnę, że menu poprzedza wybór wersji językowej [11 języków! (w tym Polski)] jak i klimatyczne intro. Pojazdem sterujemy na trzy sposoby – kursorami ( tak jak w 1000 innych samochodówkach), jak i myszką! To pamiętam tylko z Live for Speed! LPM służy jako gaz, a PPM jako hamulec. Kierownicą kierujemy przesuwając myszkę w prawo lub lewo. Trzeci sposób to „dżojstik”.

Meta

Jeśli macie Internet, ściągajcie! Gra jest za darmo, a można sprawdzić swoje umiejętności. A zajmuje tylko 4MB na HDD! Wejdź do klubu Świetlnych Kierowców! Warto!

www.lightdriver.com – tu ściągniesz Light Drivera!

Light Driver

Producent: Hella

90

km/h

Dystrybutor: Hella

Wymagania: Brak danych.

Komp testowy: PII350mhz Riva Tnt 2

Wynik: SUPPER!

Ładna grafika
Fajny temat
Dobra realizacja
Ciekawe przeszkody
Cena (a raczej jej brak!)

Brak, no może jeden – trzeba mieć Internet 🙂

Ocena: 90 km/h

0 0 głos
Oceń artykuł
Podziel się:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments