Recenzje

Recenzja RC Cars

Chyba każdy chłopak w dzieciństwie bawił się samochodami zdalnie sterowanymi. RC Cars daje nam możliwość wzięcia udziału w wirtualnym rajdzie samochodzików RC.

Fajnie tu…

RC Cars jest grą bardzo sympatyczną. Pozwala nam wcielić się w kierowcę samochodu RC i przejść przez tryb mistrzostw, na który składa się 10 tras, lecz niestety umieszczonych tylko w trzech sceneriach. Będziemy ścigać się po plaży, amerykańskiej farmie rodem z westernu oraz bazie wojskowej. Najbardziej przypadła mi do gustu plaża, która jest chyba najbardziej ciekawie zrobiona. Żeby nie było za łatwo programiści umieścili na trasie pełno „przeszkadzajek” w postaci rzeczy ( piłki, samochody w wersji 1:1 itd.) lub ludzi. A żeby nie było za nudno na trasach jest dużo skrótów, które – trzeba przyznać – są bardzo ciekawie zrobione i dobrze urozmaicają wyścig. Np. jeden z nich jest ukryty na pierwszej planszy gdzie w miejscu nawrotu koło betonowej półki skalnej należy pojechać do góry, skręcić w lewo, rozpędzić się, przeskoczyć zatokę i wylądować na plaży. Jeżeli to się nie uda cofamy się do poprzedniego checkpointu.

Fizyka w zręcznościówce?

Jedną z rzeczy, która najbardziej mnie zdziwiła jest model jazdy. Oczekiwałem czegoś w stylu Stunt GP – fajnego i prostego kierowania samochodzikiem, a jak się okazało w RC Cars, grze bądź co bądź zręcznościowej, jest prawdziwa fizyka (!) która sprawdza się bardzo dobrze w interakcji z otoczeniem jak i podczas zderzeń z przeciwnikami, co szczególnie z początku gry zdarza się bardzo często, a wtedy bardzo łatwo o wywrotkę. W tym miejscu dochodzimy do największej bolączki gry. Gdy już wywrócimy samochodzik, utopimy go, lub zostaniemy „wykopani” przez wściekłego surfera na plaży hen hen daleko, to gra cofa nas do ostatniego punktu kontrolnego. Takich punktów na trasie jest z reguły około 4, więc czasami dostajemy minutę trzydzieści w tyłek ale na normalnym poziomie trudności idzie tę stratę odrobić w jedno okrążenie. W rzeczywistości byłoby to niemożliwe nawet na zawodach RC, ale mamy tajną broń – dopalacze! Takie bardzo mocne przyspieszenie, które ładuje się … samo.

Brum, Brum…

Samochodów w grze jest aż … trzy. Co prawda jest możliwość tuningu, ale fani NFSU nie mają tu czego szukać. Możemy ulepszyć silnik, opony oraz dopalacze ale niestety tylko na trzech poziomach w każdym samochodzie. Ulepszenia samochodu są kosztowne, a za starty w wyścigach trzeba płacić wpisowe, które łatwo stracić z powodu częstych wywrotek podczas wyścigu(co jest szalenie denerwujące, gdy kawałek przed metą wypadamy z trasy i cofa nas o 1/4 toru). Na szczęście gdy nie ma kasy możemy cofnąć się do pierwszego darmowego wyścigu nie tracąc ani odkrytych tras, ani zdobytych samochodów i odblokowanych części.

Pod maską gry…

Grafika jest dobra, choć otoczenie troszkę kuleje. Muzyka (trochę rock, trochę techno) jest przyjemna dla ucha, a nawet pomaga w jeździe. Odgłosy zderzeń lub otoczenia zrobione są dobrze, choć nie zwraca się na nie większej uwagi. Jest też tryb multi na 6 osób oraz istnieje alternatywa dla dwóch – gra na podzielonym ekranie.

Podsumowując

Podsumowując RC Cars to gra dobra. Częste kraksy oraz szybka akcja zapewniają emocje, choć nie zawsze te pozytywne. Mamy trzy samochody z małą możliwością ulepszenia (ale za to zmiany są znacznie odczuwalne). Gra ma jednak bardzo dobrą grywalność i nie chce nam się odejść od „kompa” powtarzając w kółko : po tym wyścigu skończę… 🙂

RC Cars

IC Company Creat studio

PIII 600 MHz, 64MB RAM, karta 16MB


wysoka grywalność



fajne trasy



dobra fizyka


tylko trzy samochody


mało tras

Ocena: 80 km/h

0 0 głos
Oceń artykuł
Podziel się:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments