Relacje

Relacja z DTM i MotoGP. Weekend 22 – 23 września 2018

Podsumowanie minionego weekendu 22 -23 września w DTM oraz MotoGP.

DTM – Rast znów nie do powstrzymania!

Już za chwilę, już za moment poznamy tegorocznego mistrza serii DTM. W ubiegły weekend, odbyła się przed ostatnia runda tej niemieckiej serii. Ostatnimi czasy, Paul di Resta nie miał zbytniego szczęścia w czasie wyścigów. Spowodowało to jego spadek na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej. W Austrii fortuna się odwróciła i Gary Paffett został zaangażowany w zamieszanie na starcie sobotniego wyścigu. Opuśćmy jednak na chwilę walkę o mistrzostwo i skupmy się na czołówce rywalizacji. Rockenfeller znalazł się na prowadzeniu, po świetnym manewrze wyprzedzania na Juncadell’i. Kierowca Mercedesa nie dał za wygraną i podążał jak cień za liderem. Jeszcze przed pit-stopem, wrócił na prowadzenie. Wydawało się, że kolejność w czołówce jest już przesądzona. Na 5 minut przed końcem pojawił się jednak samochód bezpieczeństwa. Po restarcie, rozpoczął się szaleńczy galop ku mecie. Grupa kilku samochodów w środku stawki walczyła o absolutnie każdy centymetr asfaltu. Pech spotkał lidera, który otrzymał karę za falstart. W ostatniej chwili, zwycięstwo Rockenfellerowi odebrał Rast! Najniższy stopień podium zajął Müller.

W niedzielę, Paffett natychmiast rozpoczął odrabianie straty do di Resty, co zaowocowało pole position. Wkrótce po starcie, prowadzenie objął Nico Müller. Genialną strategię wykorzystała ekipa Audi w przypadku Rasta. Pit-stop w idealnym momencie, pozwolił zeszłorocznemu mistrzowi wyprzedzić di Reste i Paffetta. Gary z kolei, uporał się z liderem klasyfikacji generalnej i wskoczył na trzecią pozycję. Na czele wyścigu, Rast wyprzedził Müllera i dowiózł do mety czwarte zwycięstwo z rzędu! Niesamowita forma Niemca na ostatniej prostej sezonu. Podium uzupełnili Müller i Paffett. Za trzy tygodnie, na Hockenheimringu rozstrzygnie się rywalizacja w sezonie 2018. Oprócz kierowców Mercedesa – di Resty i Paffetta, szansę na mistrzostwo ma również zwycięstwa ostatnich wyścigów.

MotoGP – Marquez na szczycie. Lorenzo na deskach.

Moto3
Jorge Martin absolutnie zdominował rywalizację. Odjechał znacznie od stawki, co praktycznie nie zdarza się w tej kategorii. Za jego plecami, oglądaliśmy już znacznie częstszy układ – grupy zawodników jadących bardzo blisko siebie, czekających na potknięcie rywala. Przez wiele okrążeń trwała znakomita walka o podium. Motocykliści wykorzystywali dwie długie proste, które przyczyniały się do zmian pozycji z okrążenia na okrążenie. Bez niespodzianki, Jorge Martin pewnie wygrał wyścig w Hiszpanii! Podium uzupełnili kolejno Bezzechi i Bastianini. Zwycięzca umocnił swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Moto2
Kategoria Moto2 nie przyniosła już dominacji jednego zawodnika. Alex Marquez wyprzedził Bindera na początku wyścigu i dyktował tempo przez większość dystansu, lecz motocyklista z RPA nie odpuścił. Poczekał, aż w maszynie Marquez zużyją się opony i wrócił na fotel lidera. Chwilę później, z sukcesem manewr wyprzedzania zakończył Bagnaia i wskoczył na drugą pozycję. Jakby tego było mało, Baldassarri awansuje na trzecią pozycję. Pomimo nieco nużącego wyścigu, ostatnie okrążenia dostarczyły dużo emocji.

MotoGP
Ogromne zaskoczenie już od pierwszego zakrętu – faworyt do zwycięstwa odpada z wyścigu! Mowa oczywiście o zdobywcy pole position, Jorge Lorenzo. Rywalizacja przypominała tą, która znamy z Moto3. Zawodnicy jechali bardzo blisko siebie oczekując na błąd. Dobrą formę zaprezentowało Suzuki, dotrzymując tempa Dovizioso i Marquezowi. W dalszej części wyścigu, czołowa dwójka zdołała odjechać od stawki. Wtedy też, rozpoczęła się zaciętą walka o prowadzenie, która szybko „stopiła” przewagę liderów. Do batalii dołączyło się również Suzuki. Ostatecznie, to Marquez wygrał GP Aragonii przed własną publicznością! Dovizioso oraz Iannone dołączyli do podium.

Foto:
dtm.com
motogp.com

0 0 głos
Oceń artykuł
Podziel się:
Michał Pochopień
Fan motorsportu zarówno prawdziwego, jak i wirtualnego, śledzący prawdopodobnie wszystkie możliwe serie wyścigowe na świecie - w tym, jako jedna z 3 osób w Polsce oglądam NASCAR ;)
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments