Relacje

Relacja z DTM i MotoGP. Weekend 5 – 6 maja 2018

Podsumowanie minionego weekendu 5 – 6 maja w sportach motorowych: DTM oraz MotoGP.

DTM – Hockenheimring, Niemcy

Po zimowej przerwie wracamy do rywalizacji w niemieckiej serii DTM. Muszę przyznać, że jest to jedna z moich ulubionych serii. Wyścigi nie są może ponadprzeciętnie interesujące, ale samochody to niesamowite konstrukcje. Z wierzchu przypominają typowe samochody typu touring. Lecz aerodynamika jest wyniesiona na znacznie wyższy poziom. Powoduje to, że czasy okrążeń są zbliżone do Formuły 3! Komentatorzy, którzy mieli okazję pokonać parę okrążeń na prawym fotelu, skomentowali samochód słowami: „spaceship”, czyli statek kosmiczny. Myślę, że jest to wystarczające podsumowanie.

Sobotni wyścig
Do pierwszego wyścigu z pole position ruszył Gary Paffett – mistrz serii z 2005 roku. Na 4. okrążeniu wyprzedza go Auer, tym samym obejmując prowadzenie. W środku stawki nawiązała się ciekawa walka zeszłorocznego mistrza – Rasta z Rockenfellerem i Farfusem. Chwilę później do bitwy przyłączył się di Resta. Około półmetka wyścigu czołówka zdecydowała się na zjazd do pit stopu. Paffett zrobił to okrążenie wcześniej, niż Auer. Opłaciło się to i zdołał z powrotem objąć prowadzenie. Do Austriaka zbliżył się również Glock, nie zdołał go jednak wyprzedzić. W środku stawki ponownie zaczęło się dużo dziać. Nieustannie tasowali się zawodnicy na miejscach od 6. do 10.. Wyścig wygrywa Gary Paffett! Podium uzupełniają Auer i Glock. Po pierwszym wyścigu sezonu możemy śmiało stwierdzić świetną formę Mercedesa i rozczarowującą Audi. Oczywiście po jednej bitwie nie należy rokować wojny. O prawdziwym układzie sił przekonamy się na przestrzeni kolejnych wyścigów.

Niedzielny wyścig
Tym razem Audi spisało się o wiele lepiej w kwalifikacjach. Rast wystartował z drugiego pola. Na pole position ustawił się Timo Glock. Sobotni zwycięzca wyruszył dopiero z 10. pola. Znalazł jednak bardzo dobre tempo i krótko po starcie był już na 5. miejscu. Świetne tempo miał również Lucas Auer, który przebił się z 6. na 2. miejsce. Niestety popełnił falstart za co otrzymał 5s kary stop & go. Tymczasem Gary Paffett znalazł się na podium wyprzedzając Rasta. Wkrótce potem awansuje o jeszcze jedno „oczko” po wyprzedzeniu Auera. Rozpoczynają się zjazdy do pit-stopu, które zamieszały lekko w stawce. Glock zdołał utrzymać prowadzenie. Skorzystał na zjazdach di Resta, awansując na podium. Auer po odbyciu kary spadł na 16. pozycję. Chwilę później, na czele wyścigu Paffett „wskoczył” na fotel lidera. Był to początek znakomitej walki Brytyjczyka z Glockiem. Za ich plecami Eriksson wyprzedza di Reste. Po tym manewrze Szwed zbliżył się do czołowej dwójki i dołączył do walki. Korzysta na tym Rockefeller, który niespodziewanie znajduje się na 3. miejscu. Na ostatnim okrążeniu zdołał awansować o jeszcze jedną pozycję po znakomitej walce bok w bok z Paffettem. Drugi wyścig na Hockenheimringu wygrywa Glock! Podium uzupełniają Rockefeller i Paffett. Dawno nie byłem świadkiem tak zaciętej walki na torze. Niesamowita końcówka zapewniła świetne, nieprzewidywalne widowisko – kwintesencja sportów motorowych! „To był najlepszy wyścig, a przejechałem wiele w karierze” – takimi słowami podsumował go Timo Glock.

MotoGP – Jerez, Hiszpania

Na dwóch „kółkach” byliśmy świadkami niesamowicie bliskich kwalifikacji – pierwsza jedenastka zmieściła się w 0.8s (!). Z pole position wystartował Cal Crutchlow. Po starcie jednak spadł na 5. pozycje. Prowadzenie objął Lorenzo. Marquez szybko zaczął deptać po piętach liderowi. Zdobywca pole position wywrócił się na 7 okrążeniu. Na tym samym „kółku” Marquez wyprzedza Lorenzo i rozpoczyna samotny wojaż do mety. Pod koniec wyścigu dochodzi do katastrofy Ducati i Pedrosy. Po fatalnie wyglądającym wypadku odpadają Lorenzo, Dovizioso i motocyklista Repsol Hondy. Korzysta na tym Zarco i Petrucci awansując na podium. Po długim, samotnym prowadzeniu wygrywa Marquez, ku uciesze Hiszpańskich kibiców. Zeszłoroczny mistrz obejmuje tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Podium uzupełniają Zarco i Iannone.

Foto:
dtm.com
Motogp.com

0 0 głos
Oceń artykuł
Podziel się:
Michał Pochopień
Fan motorsportu zarówno prawdziwego, jak i wirtualnego, śledzący prawdopodobnie wszystkie możliwe serie wyścigowe na świecie - w tym, jako jedna z 3 osób w Polsce oglądam NASCAR ;)
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments