Relacje

Relacja z NASCAR i IndyCar. Weekend 15 – 16 września 2018

Podsumowanie minionego weekendu 15 -16 września w NASCAR oraz IndyCar.

NASCAR – PlayOff’y czas zacząć!

Drugi wyścig w Las Vegas może oznaczać tylko jedno – rozpoczęliśmy PlayOff’y! Można rzec, że zabawa zaczyna się na nowo. Każdy z 16 kierowców stoi przed szansą zdobycia mistrzostwa.

Dość niespodziewanie, Erik Jones wystartował z pierwszej pozycji. Nie miał jednak okazji długo prowadzić, gdyż jeszcze na pierwszym okrążeniu został wyprzedzony przez Logano oraz Kyle’a Buscha. Brak żółtej flagi w pierwszym etapie, nie stworzył sytuacji do „bezstratnego” pit-stopu. Tym sposobem, na czele znalazł się Truex Jr. i dowiózł zwycięstwo do mety „stage’a”.

Drugi etap należał już do Keselowskiego. W jego czasie z wyścigu odpadli Harvick i Jones. Odbydwaj rywalizują w PlayOff’ach. Pech dopadł również Chase Elliota, który uczestniczył w wypadku z udziałem McMurraya. Kierowca Cheveroleta z numeram 9, nie miał szans aby uknikąć kolizji. Kilka żółtych flag na „ostatniej prostej” wyścigu zebrało żniwo wśród kierowców i jednocześnie dało szansę Keselowskiemu. Kierowca Forda wygrał po raz trzeci z rządu i zapewnił sobie awans do kolejnego etapu PlayOff’ów.

IndyCar – Dixon zgarnia koronę mistrza! To już koniec…

Bezpośrednio po zakończeniu rywalizacji w Las Vegas, przenieślimy się na tor Sonoma. Był to już ostatni wyścig w sezonie 2018. Prawdziwą katastrofą był start dla jedno z głównych pretendentów do końcowego tryumfu. Alexander Rossi, po kontakcie uszkodził samochód i spadł na koniec stawki. W takim przypadku, kierowca potrzebowałby niemalże cudu, aby powrócić do walki w czołówce. Mimo to, Rossi walczył do ostatniego okrążenia. Tymczasem na czele, Hunter-Reay pewnie zmierzał po zwycięstwo. Tuż za nim podążał Dixon, aby zdobyć piąty tytuł mistrza w karierze! Tylko jeden kierowca posiada więcej, bo aż siedem. Niestety, sam wyścig nie przyniósł oczekiwanych emocji od startu do mety. Na następny przyjdzie nam poczekać do sezonu 2019.

Foto:
nascar.com
indycar.com

0 0 głosy
Oceń artykuł
Podziel się:
Avatar photo
Michał Pochopień
Fan motorsportu zarówno prawdziwego, jak i wirtualnego, śledzący prawdopodobnie wszystkie możliwe serie wyścigowe na świecie - w tym, jako jedna z 3 osób w Polsce oglądam NASCAR ;)
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments